Google Timelapse - topniejące lodowce, wycinka puszczy amazońskiej. Zobacz, jak zmieniał się świat, Europa, twoje miasto

10.05.2013 17:13
Dzięki narzędziu Google możemy zobaczyć, jak zmieniał się świat przez ostatnich kilkadziesiąt lat

Dzięki narzędziu Google możemy zobaczyć, jak zmieniał się świat przez ostatnich kilkadziesiąt lat (Fot. Google Timelapse)

Wysychające jeziora, powiększające się miasta, rozwój kopalń - wszystkie zmiany, jakie zachodziły na świecie przez ostatnie lata, można obejrzeć dzięki... wyszukiwarce Google. A dokładniej dzięki narzędziu Timelapse, które wykorzystując zdjęcia satelitarne, stworzyło współczesny obraz świata.


Dzięki Google z jednej strony możemy zobaczyć, jak rozwijały się miasta, z drugiej, jak mocno człowiek wpływa - i niszczy - środowisko. My pokazujemy wam Warszawę, Szanghaj, Las Vegas, Jeziora Aralskie i Urmię, Amazonię i kopalnię węgla brunatnego w Turoszowie. W 1980 roku w Warszawie mieszkało 1,5 mln ludzi. W zeszłym roku było to ponad 1,7 mln zameldowanych mieszkańców. W całej aglomeracji warszawskiej mieszka ponad 2,5 mln osób. Jak widać na poniższej wizualizacji, zarówno miasto, jak i jego obrzeża mocno się rozbudowały.

Warszawa mocno powiększyła się przez ostatnich 30 lat, jednak jej rozwój jest zupełnie nieporównywalny z opisanymi poniżej Szanghajem i Las Vegas. Te miasta - co zobaczycie, klikając w linki - rozrosły się wyjątkowo.

Szanghaj - 23 miliony mieszkańców



Szanghaj nie jest nowym miastem -pisze magazyn Time. Ten port był przez długi czas drugim największym miastem Chin i główną bramą łączącą kraj z resztą świata. Zmiany, jakie dokonały się w Szanghaju przez ostatnie dwie dekady, są niespotykane w skali całego globu. Liczba ludności w tym mieście wzrosła z 13,3 mln w 1990 roku do ponad 23 mln w roku 2010.

Miasto przez ostatnie lata oddaliło się od zabytkowego centrum przy ujściu rzeki Jangcy. Grafika Google Timelapse pokazuje, jak ta aglomeracja rozrosła się na przestrzeni ostatnich lat. "Time" podkreśla, że raptowny rozwój negatywnie wpłynął na środowisko. Poziom zanieczyszczenia powietrza jest ogromny - jak to bywa w innych chińskich metropoliach. Wzrost zamożności społeczeństwa doprowadził do zwiększenia liczby posiadanych przez nich samochodów. Mimo szybkiej budowy dróg kierowcy coraz więcej czasu spędzają w korkach.



Największym problemem tego miasta jest jednak woda. Miasto opodatkowało jej dostawy, mimo że była ona zanieczyszczona. W tym roku znaleziono tysiące padłych świń w rzece Huangpu, która wpływa do Szanghaju. Władze robią, co mogą - inwestują w metro, ograniczają dostęp do prywatnych samochodów. Zdaniem ekspertów potrzeba jednak mocniejszych działań, by uratować miasto.

Miasto grzechu na pustyni. Las Vegas



Miasto grzechu na pustyni. Las Vegas powstało praktycznie na odludziu. Przez ostatnich 30 lat przeżyło niesamowity rozwój. Liczba mieszkańców wzrosła z 500 tys. do około 2 mln. Warto jednak zwrócić uwagę na coś więcej niż tylko centrum miasta - gdzie funkcjonują największe kasyna świata.

W latach 90. poprzedniego wieku i w pierwszej dekadzie XXI wieku granice metropolii ciągle się powiększały. Nowe osiedla mieszkaniowe wyrastały jak grzyby po deszczu, by pomieścić setki tysięcy Amerykanów chcących skorzystać z boomu gospodarczego w tym mieście. Od 2000 do 2010 roku populacja w Las Vegas wzrosła o 50 procent - to poziom niespotykany w skali całego świata.

Wysychające jeziora. Kiedyś jedne z największych, dziś...



Jezioro Aralskie, tak samo jak leżące w Iranie jezioro Urmia, wysycha. W latach 60. XX wieku było czwartym co do wielkości jeziorem na świecie. Od tego czasu stale się kurczy, gdyż woda z zasilających je rzek jest odprowadzana w celach irygacyjnych. Z kolei Urmia (na grafice poniżej) zmniejsza się od 1992 r. Co prawda w połowie lat 90. poziom wody miał tendencję wzrostową, od 1992 do 2011 poziom ten spadł o 4 metry. Z badań wynika, że za taki stan rzeczy odpowiada susza i coraz większa liczba tam budowanych na rzekach dopływających do Urmii.



Amazonia

Wycinka lasów tropikalnych od lat wywołuje kontrowersje. Dzięki Google Timelapse jak na dłoni widać, co dzieje się w Amazonii. Ten teren zajmuje 7 tysięcy kilometrów kwadratowych, z czego około 5,5 tysiąca kilometrów zajmują lasy deszczowe.



Amazonia stanowi ponad połowę wszystkich lasów deszczowych na świecie. Ekolodzy i niektórzy politycy uważają, że Amazonia nie należy do Brazylijczyków, ale jest własnością całej ludzkości. Rząd Brazylii dawał do zrozumienia niejednokrotnie, że jest to temat trudny i uderza w suwerenność Brazylijczyków.

Kopania Turoszów - rozwój przez lata



Kopalnia Turoszów. Leżąca przy granicy z Czechami i Niemcami jest jedną z większych kopalni węgla brunatnego i jednym z największych ośrodków przemysłowych na Śląsku.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (59)
Zaloguj się
  • feszter

    Oceniono 93 razy 85

    martwi was Grenlandia? jedźcie w Beskid Śląski, taką perełkę jak Lipowska ogołocono prawie calkiem z drzew. Beskidy są wycinane i demolowane a leśnicy mają to w d... albo jeszcze gorzej

  • amenominakanushi-pan-poczatku

    Oceniono 83 razy 75

    "Gdy ostatnie drzewo zostanie ścięte i ostatnia ryba złowiona ludzie zrozumieją, że nie można jeść pieniędzy" - przysłowie indiańskie.

  • his_dudeness

    Oceniono 49 razy 33

    Wsiądźcie na rower i wybierzcie się do najbliższego lasu.
    Z zewnątrz nie widać, ale w środku wycinane są cale hektary lasów, często w samym środku tak, żeby nie widać było gołym okiem przejeżdżając drogą obok, czy przechadzając się leśną ścieżką.
    Mówię tu o "lasach" nie o prawdziwych dużych, liczonych w akrach połaciach lasów, ale trochę mniejszych powierzchniach. Skoro z takimi laskami sobie tak pozwalają to aż strach pomyśleć co robią w dużych lasach.

    Z punktu środowiskowego taka wycina nie ma najmniejszego sensu, nie jest to ani wycinanie starych lub chorych drzew, ani przerzedzanie w parkach czy innych szlakach rekreacyjnych, tylko normalna, tępa wycinka.
    Rok w rok, kawałek po kawałku. Nie mówiąc już o wycinaniu w miastach każdego drzewa, które potencjalnie "przeszkadza" w byle czym. Albo "przycinaniu" drzew w formie takiej, że obcina się wszystkie gałęzie i zostawia tylko pień, z którego wyrastają pojedyncze gałązki.Jaki to ma sens? Zostaje goły pień i dwie gałązki na krzyż, to już lepiej wyciąć całe drzewo i posadzić nowe, ale to Polska.
    Przeciętny Polak traktuje przyrodę w jeden sposób.
    Wyciąć, wyrwać, naśmiecić, podpalić, zabić, ukraść i na koniec nasr....

  • kukok

    Oceniono 15 razy 5

    Ziemia się zmienia, jak transformers, bo Ziemia jest w istocie robotem. Taka jest prawda.

    czegoniewieszofilmie.blogspot.com/

  • micz10

    Oceniono 6 razy 4

    Od Bogatyni lepiej wygląda kopalnia w Bełchatowie.

  • 31.februarius

    Oceniono 4 razy 4

    "Dajcie mi plazmę, bede tłumaczył" A.S.

    Widzicie na niżej załączonym obrazku, co się z jezorem Urmia (zachodni Iran) wyrabia?
    Koszmar i makabra!

    Ale za to jezioro Wan po lewej, o rzut berecikiem, we wschodniej Turcji, jest kul i się ani rusz, ani tyciu, tyciu.
    Koszmar i makabra!

  • ulebyk

    Oceniono 4 razy 2

    A znajde jakies ujęcia chlania wódy Michnika z Urbachem i Kiszczakiem?

  • hangai

    Oceniono 8 razy 2

    ZASADA JEST PROSTA: BEZ DRZEW NIE MA TLENU-naturalnasprawa.blox.pl/2012/02/Drzewa-jak-balony.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje