Wielka akcja CBŚ. Zatrzymano osoby konstruujące bomby

10.05.2013 07:08
Policja

Policja (Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta)

Urządzenia wybuchowe, 14 kg materiałów wybuchowych i ponad 100 kg substancji chemicznych mogących służyć do ich produkcji - zabezpieczyli policjanci CBŚ podczas ogólnopolskiej akcji. Zatrzymano 14 osób podejrzanych o posiadanie i wyrabianie materiałów wybuchowych.
- Policjanci Centralnego Biura Śledczego sprawdzający fora internetowe i aukcje tematyczne, wychwycili informacje, które wskazywały na możliwość konstruowania ładunków wybuchowych. Ilość i rodzaj kupowanych substancji chemicznych sugerowały, że mogą one służyć do wyrabiania materiałów wybuchowych - powiedział dziś rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.

Policjanci, weryfikując te dane, sprawdzili ponad 30 miejsc na terenie 14 województw. Zatrzymano w sumie 14 osób. - Byli to przedstawiciele różnych zawodów, m.in. kierownik apteki, myśliwi, rolnicy i studenci. Ludzie ci najprawdopodobniej realizowali swoje hobby, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo było ono niebezpieczne. Co więcej przygotowywali nagrania z detonacji, które następnie zamieszczali w internecie - powiedział Sokołowski.

Zabezpieczyli m.in. armaty "pirackie"

Podczas akcji policjanci znaleźli gotowe urządzenia wybuchowe, elementy umożliwiające skonstruowanie takich urządzeń, ponad 14 kg materiałów wybuchowych i ponad 100 kg środków chemicznych mogących służyć do ich produkcji. - Śledczy zabezpieczyli też 13 sztuk różnego rodzaju broni palnej oraz dwie armaty stylizowane na pirackie, z których można było oddawać strzały - powiedział rzecznik KGP.

Podczas akcji, w której uczestniczyli policyjni antyterroryści, funkcjonariusze z KGP z wydziału do walki z cyberprzestępczością, pirotechnicy z komend wojewódzkich, natrafiono na plantację marihuany oraz trzy linie produkcyjne do wyrobu alkoholu wysokoprocentowego. - Zabezpieczono 120 litrów zacieru i gotowy wyprodukowany alkohol - powiedział Sokołowski.

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty posiadania i wyrabiania materiałów wybuchowych. Niektóre z nich odpowiedzą także za nielegalne posiadanie i wytwarzanie broni, amunicji i narkotyków oraz nielegalną produkcję alkoholu - informuje policja.

Zobacz także
Komentarze (115)
Zaloguj się
  • sloninaa

    Oceniono 2 razy 2

    trochę to takie naciągane i pewnie, znając policję nad wyraz przechwalane. Bo jak autor tekstu nabąknął, wśród zatrzymanych są ludzie, którzy mogą zbierać jakieś takie dziadostwa. Zatrzymano 14 osób, ale ogółem zebrali 14 kg śr. wybuchowych, 100 kg płynów chemicznych itd. ale szkoda, że nie powiedzą ile zatrzymali u konkretnej osoby, bo jedna osoba mogła mieć 50 kg, a druga załóżmy 0,5kg, a wszystkich od razu traktują jak terrorystów i bandziorów, tak żeby w wiadomościach Sokołowski pochwalił się, jak on super działa, jaka ta policja jest skuteczna. A!! Od kiedy oni prowadzili tą akcję? Od 2008 roku???
    Jestem za tym, żeby wychwytywać takich ludzi, co to bomby robią, owszem! Ale byłoby o wiele lepiej gdyby takie wiadomości były rzetelnie napisane i więcej faktów zawierały.

  • ta56

    Oceniono 3 razy 1

    No to mamy nową, tym razem zbrojną opozycję. Za 20 lat ci ludzie będą honorowani i odznaczani orderami.

  • paliwoda

    Oceniono 3 razy 3

    Tu są zdjęcia z „akcji”:

    www.dzienniklodzki.pl/artykul/890132,cbs-aresztuje-handlarzy-materialami-wybuchowymi-3,id,t.html
    Przytaczam też głos z forum:

    Panie dziennikarzu, jestem zawiedziony nierzetelnością.
    Połykał Pan materiały policyjne jak pelikan, bez zastanawiania się i bez żadnej weryfikacji materiałów. Z przedstawionych zdjęć wynika, że zakwestionowane przedmioty, to rekwizyty-imitacje średniowiecznej broni używane do inscenizacji historycznych bitew. Te dwie armaty, to klasyczne XVII-wieczne wiwatówki na proch dymny, który jest, owszem, materiałem wybuchowym, ale dopuszczonym do obrotu. Do wyprodukowania prochu dymnego, tzw. czarnego powszechnie używa się sproszkowanego węgla drzewnego, siarki pylistej (tzw. „sulfurpowder”), oraz saletry, zmieszanych w odpowiednich proporcjach. To receptura stosowana od dwóch tysięcy lat. To są rzeczy dostępne w każdym większym sklepie spożywczym, lub rolniczym. To , co zostało napisane w artykule, to jest obrzydliwa manipulacja i powinien się Pan wstydzić tego, co pan napisał.

    Każdy przedmiot można opisać tak, aby wywoływać przerażenie w społeczeństwie. Uległ Pan manii propagandy terroryzmu, na którego nie mogą się doczekać nasze jednostki policyjne do zwalczania terroryzmu, które od początku i od dawna nie mają nic do roboty w naszym kraju i nudzą się okropnie.
    Natomiast pokazywanie zarekwirowanego rożka prochowego, prochownicy kul do średniowiecznej broni lanych z ołowiu oraz słoików z czarnym prochem, saletrą i siarką to już kompletna kompromitacja i śmiech na sali. Przecież są to artykuły, którymi się normalni handluje w internecie, zarówno w całej Europie, jak i w Polsce.

    Na zakończenie wyjaśnię, że dużo gorsze, o straszliwej sile detonacji materiały wybuchowe sporządzić można od ręki z popularnych proszków do prania oraz innej substancji stojącej kilka półek dalej W KAŻDYM supermarkecie.
    Skoro jednak nic na ulicach nie wybucha, to znaczy, że na razie nasze społeczeństwo jest nadzwyczaj cierpliwe dla władzy.
    Żałosna akcja policji to zwykłe pójście pod adresy, które są dostępne na internetowych stronach miłośników rekonstrukcji historycznych i historycznej broni.

    Podsumowanie artykułu: żenada, łatwizna i manipulacja, czyli straszenie zagrożeniami, które nie istnieją, ale akcja była potrzebna dla polepszenia sobie samopoczucia policji.

  • critto

    Oceniono 3 razy 3

    bomby jak bomby, ale posiadanie broni czarnoprochowej JEST W POLSCE CAŁKOWICIE LEGALNE. Można mieć nie tylko armatę, ale także np. w pełni funkcjonalny rewolwer Colt Remington czy Colt Navy i odpowiadające im strzelby długolufowe (też bębenkowe). Można bez żadnych ograniczeń posiadać również broń jednostrzałową, m.in. garłacze, pistolety skałkowe, itd Nie wolno jedynie posiadać broni strzelającej amunicją zintegrowaną, czyli "łuskową" - dlatego niestety Winchester odpada, choć też pochodzi z czasów Wojny Secesyjnej. Sprawa posiadania prochu jest kontrowersyjna, ale bractwa historyczne jakoś sobie radzą :)
    Więc ogólnie artykuł jest dziwny...

  • sharn1

    Oceniono 4 razy 4

    Koniec z "bączkami".
    Skonfiskowali cały cukier puder i saletrę.

    Swoja droga brakuje informacji że to pewnie kibice.

  • pro-contra

    Oceniono 2 razy 2

    A co to do jasnej cholery są te "armaty stylizowane na pirackie"???
    Czy to chodzi o średniowieczne działa czy też o jakieś puszki - rurki-samopałki, ale obsługiwane przez jednokich korsarzy, choćby naśladujących tych z Karaibów? ;-)))

  • pro-contra

    Oceniono 3 razy 3

    Obywatele Najjaśniejszej Pomrocznej powinni czuć się zagrożeni restrykcyjnymi działaniami "asów" z CBŚ.
    Bombę może wykonać każdy, kto ma jakie-takie pojęcie o chemii z zawartości tego, co w większości domów znajduje się w szafce pod zlewem.

    A już posiadanie mikrofalówki, zdalnie sterowanych modeli albo najnowszej generacji i-podów, stawia każdego w rzędzie podejrzanych zamachowców.
    O rolnikach używającychc nawozów azotowych nie trzeba nikomu przypominać, bo tam w użyciu są tony składników do produkcji materiałów wybuchowych.

    PS: W USA obrót nawozami sztucznymi jest reglamentowany, istnieje zakaz sprowadzania z Kanady tych nawozów, a każda transakcja i farmer są "pod lupą" agencji bezpieczeństwa.
    Można zatem przypuszczać, że akcja CBŚ wcale nie była spowodowana jakimś konkretnym zagrożeniem, lecz papugowaniem wytycznych zza oceanu.

  • mafiapuczajewa

    Oceniono 5 razy -1

    depcewowaty hajs z pevexu i stalinowskie pachoły z moskwy + refundacyjne zjeby nazistowskie pokroju koniu

  • tajlerdarden

    Oceniono 2 razy 2

    Łapanka stulecia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje