USA: Arielowi Castro grozi kara śmierci. "Zdeprawowany kryminalista"

10.05.2013 06:46
Ariel Castro

Ariel Castro (Fot. AP)

52-letni Arielowi Castro, oskarżonemu o uprowadzenie, uwięzienie i wielokrotne gwałcenie trzech kobiet w Cleveland,grozi kara śmierci za spowodowanie u nich przymusowych poronień - ujawnił prokurator. Matka porywacza twierdzi, że syn jest chory.
Prokurator Timothy McGinty oświadczył, że prawo stanu Ohio przewiduje karę śmierci dla "najbardziej zdeprawowanych kryminalistów", którzy dopuścili się uprowadzenia i zabójstwa. Dodał, że taki zarzut może być sformułowany przeciwko Castro za spowodowanie przymusowych poronień u uprowadzonych kobiet.

Matka Ariela Castro zapewniła w rozmowie z mediami, że jej syn jest chory i cierpiały nie tylko jego ofiary, ale także on sam. - Ja nie mam nic wspólnego z tym, co on robił - powiedziała Lilian Castro. Poprosiła też ofiary swojego syna o wybaczenie.

Bił kobiety, żeby poroniły

Według policji trzy kobiety, Amanda Berry, Gina DeJesus i Michelle Knight, uprowadzone przez Castro 10 lat temu (miały wówczas 14,16 i 20 lat), były regularnie gwałcone i bite. Miały wielokrotnie zachodzić w ciążę, a Castro biciem wywoływał u nich poronienia.

Zarzut porwania dotyczy także córki Amandy Berry, Jocelyn, która urodziła się w niewoli. Poród miała odbierać Knight w nadmuchiwanym baseniku dla dzieci. Zeznała, że Castro groził jej śmiercią, jeśli dziecko nie przeżyje. Dziewczynka ma obecnie sześć lat.

Kaucja: 8 milionów dolarów

Sąd ustalił wysokość kaucji na 2 mln dolarów za każdy z zarzutów (w sumie 8 mln dolarów), w istocie uniemożliwiając w ten sposób Castro wyjście na wolność za kaucją.

Z podanych przez policję informacji wynika, że trzy kobiety były przetrzymywane przez dekadę i gwałcone, trzymane w osobnych pokojach, pętane łańcuchami i sznurami. Nigdy nie opuściły posesji, na której znajduje się dom Castro, a jedynie dwa razy mogły wyjść do garażu.

Do uwolnienia kobiet doszło w poniedziałek, gdy sąsiad, zaniepokojony krzykami w pobliskim domu, poszedł sprawdzić, co się dzieje, i odnalazł tam zaginione.

Berry zniknęła w 2003 roku, gdy miała 16 lat, w drodze powrotnej z pracy w barze szybkiej obsługi. DeJesus zaginęła w 2004 roku jako 14-latka, kiedy wracała ze szkoły do domu. Trzecia kobieta to 32-letnia obecnie Knight, zaginiona w 2002 roku.



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także

Najnowsze informacje