Unijny zakaz mentoli i slimów ogranicza wolność. Większość Polaków przeciw "dyrektywie tytoniowej"

09.05.2013 20:33
Na dymku z rakiem.

Na dymku z rakiem. (Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta)

60 proc. ankietowanych przez CBOS jest przeciwne zakazowi sprzedaży papierosów mentolowych i typu slim, który UE zamierza wprowadzić w tzw. dyrektywie tytoniowej. Większość uważa też, że regulacje UE nadmiernie ingerują w życie obywateli.
W kwietniowym badaniu Omnibus, CBOS - na zlecenie Instytutu Globalizacji - pytał m.in. o zasadność unijnego zakazu sprzedaży papierosów smakowych -mentolowych oraz typu slim. 60 proc. respondentów, zarówno palących, jak i niepalących sprzeciwiło się zakazowi, podczas gdy za dobry krok uznało zakaz 18 proc. ankietowanych.

76 proc. uczestników badania zgodziło się natomiast ze stwierdzeniem, że w przypadku produktów szkodliwych dla zdrowia, takich jak cukier, sól, tłuszcz, kawa, tytoń, edukacja na temat szkodliwości jest skuteczniejsza od zakazu używania. Przeciwnego zdania było 11 proc. pytanych. Jednocześnie 59 proc. respondentów zgodziło się, że regulacje UE nadmiernie ingerują w życie obywateli, podczas gdy przeciwnego zdania było w sumie 27 proc.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 12-26 kwietnia br. na ogólnopolskiej losowej grupie 1115 respondentów.

Unijne regulacje ograniczają wolności wyboru dorosłych obywateli

Wyniki sondażu zostały zaprezentowane przy okazji rozpoczętej w czwartek kampanii społecznej organizacji pozarządowych - m.in. Instytutu Globalizacji - "Prawo dla Ludzi", którą koordynuje Polski Instytut Myśli Gospodarczej (PIMG). Według organizatorów, kampania jest inicjatywą przeciwko coraz dalej idącemu ograniczaniu wolności wyboru dorosłych obywateli przez regulacje unijne, czego przykładem - ich zdaniem - jest właśnie "dyrektywa tytoniowa".

- Uważamy, że zarówno w Polsce, jak i w UE zbyt mało jest refleksji nad skutkami wprowadzanego prawa. Kierujemy kampanię "Prawo dla Ludzi" do polskich decydentów. Refleksja i debata publiczna powinny poprzedzać działania legislacyjne ingerujące w życie obywateli - oświadczył prezes PIMG i koordynator kampanii Zbigniew Pisarski.

Organizatorzy kampanii podkreślają, że nie kwestionują szkodliwości palenia papierosów i konieczności ograniczania ich konsumpcji. Uważają jednak, że rozwiązywanie problemów społecznych przez administracyjne zakazy jest nieskuteczne, sprzeczne z wartościami Unii Europejskiej i prowadzi do spadku zaufania do Brukseli.

Jednym z elementów kampanii jest wysyłanie do polskich europosłów petycji o podjęcie działań w celu odrzucenia proponowanych w dyrektywie zakazów i ograniczeń.

Polski rząd jest za sprzedażą mentoli i slimów

Polski rząd opowiada się za utrzymaniem sprzedaży papierosów mentolowych i typu slim. Stanowisko to powtórzył w środę wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki w odpowiedzi na dezyderat sejmowej komisji rolnictwa ze stycznia 2013 r., w którym posłowie zwracają uwagę na wpływ na polski sektor tytoniowy projektowanej dyrektywy.

W dezyderacie stwierdza się m.in., że "delegalizacja papierosów mentolowych i typu slim będzie skutkować radykalnym spadkiem zapotrzebowania na krajowy surowiec tytoniowy, a co za tym idzie, pogorszeniem się warunków bytowych 60 tys. ludzi uprawiających ten surowiec w 14,5 tys. gospodarstwach rolnych, głównie we wschodnich rejonach Polski, zagrożonych strukturalnym bezrobociem".

Wzrośnie przemyt, spadnie produkcja i wpływy do budżetu

Posłowie przestrzegają przed przemytem zakazanych typów papierosów, natomiast przedstawiciele branży tytoniowej mówią o znacznym zmniejszeniu produkcji i wpływów do budżetu, gdyż tego typu papierosy stanowią ok. 30-40 proc. produkcji.

W środę Radziewicz-Winnicki nie podzielił tych opinii, stwierdził, że jego zdaniem zakaz nie spowoduje załamania w branży. Jak mówił, nie ma wątpliwości, że z powodu tytoniu Polacy umierają wcześniej niż inne europejskie nacje, jednak palacze są osobami uzależnionymi od papierosów, raczej nie przestaną palić, a będą kontynuować nałóg, wykorzystując inne rodzaje papierosów.

Zobacz także
Komentarze (101)
Zaloguj się
  • 54bodek

    Oceniono 250 razy 204

    Nie pij, nie pal, szczególnie mentolowych, nie jedz tłuszczu, nie pij kawy, nie używaj cukru, ani soli, odżywiaj się ogórkami w wymiarze unijnym i bananami o krzywiźnie dopuszczonej przez urzędników unii. Masz szansę umrzeć zdrowszy, o ile wcześniej krew cię nie zaleje.
    ---------------------------------------------
    bigosogroch.blogspot.com/

  • portlander

    Oceniono 203 razy 131

    Przy okazji papierosów, warto wspomnieć, że polskie prawo ograniczające wolności wyboru dorosłych obywateli, obowiazują już od 2000 roku. 3 lata wiezienia za samo posiadanie marihuany!

    Zalegalizować, opodatkować, skończyć z hipokryzja!

  • mppmpp

    Oceniono 137 razy 89

    Jestem niepalący. Więcej, nigdy nie paliłem. Uważam jednak, że kolejne dyrektywy tego typu to zwykłe ograniczanie wolności.
    Dla fanatyków antynikotynowych krzyczących o szkodliwości palenia biernego mam proste pytanie:
    jak myślicie, czy lepiej mieszkać obok palacza papierosów czy obok maniaka grzejącego wieczorami wodę do kompania piecem węglowym?!?

    Pozdrawiam.

  • fakiba

    Oceniono 104 razy 78

    Jeszcze trochę i jakiś unijny urzędas wymyśli jak mam oddychać może co drugi raz bo wydzielam za dużo dwutlenku a to szkodzi środowisku naturalnemu

  • zaskuba

    Oceniono 106 razy 74

    Paliłem, palę i będę palił. I nic tego na razie nie zmieni. Niech w końcu ktoś puknie się w głowę i postawi się tej zwariowanej unii bo inaczej za niedługo ustanowią dyrektywy jak i co mamy jeść i jakim papierem posługiwać się w kiblu. To jakaś bzdura totalna, która nakręca koniunkturę tym cwaniaczkom, którzy mają wejścia i wpływy w Brukseli. Ustanowią coś a potem po zneutralizowaniu konkurencji zbijają kokosy. A my głupi Polacy robimy wszystko co nam każą. A poza tym mentolowe slimy mniej duszą i mniej dymią przez co nawet paląc na balkonach nie przeszkadzamy sąsiadom.
    Pozdrawiam uległych ustawodawców z polski.

  • ladychapel

    Oceniono 83 razy 65

    W takim razie co z wódą? Niech każdy alkhol smakuje jak alkohol, niech wszystkie alkohole mają jednakowe butelki i etykiety zniechęcające do picia. Jak lecieć po rajtuzach to po całości droga UE!

  • stanislawolek

    Oceniono 63 razy 47

    .poszedł bym dalej za tym ograniczeniem i wprowadził bym zakaz sprzedaży alkoholu w okrągłych bytelkach ...

    ...kwadratowe są bardziej ekologicane ...

  • agzum

    Oceniono 54 razy 44

    Cóż, w Brukseli zarejestrowanych jest ok. 30 tyś. lobbistów - od czasu do czasu widzimy tego efekty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje