Poseł odchodzi z Platformy, zostaje w klubie. "Sprzeciw wobec działań w samorządzie"

09.05.2013 19:43
Autobus Platformy Obywatelskiej

Autobus Platformy Obywatelskiej (Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta)

- Złożyłem legitymację partyjną, to mój sprzeciw wobec tego, co działacze Platformy robią w samorządzie, był problem lokalny, jeśli chodzi o brak relacji z lokalnymi strukturami PO, nosiłem się z tym już od kilku lat - tak poseł Adam Żyliński uzasadnił swoją rezygnację z członkostwa w PO. Poseł podkreślił, że pozostaje nadal w klubie parlamentarnym Platformy.
Żyliński jest posłem PO drugą kadencję. Mandat zdobył w okręgu elbląskim (woj. warmińsko-mazurskie). W przeszłości pełnił m.in. funkcję radnego i burmistrza Iławy. Żyliński powiedział, że powodem jego odejścia z PO jest trwający od kilku lat konflikt z iławskimi samorządowcami należącymi do Platformy.

- Jestem wyczulony na dobre praktyki w samorządzie, a w Iławie samorząd jest upartyjniony, chodzi o to, że wielu funkcjonariuszy partyjnych zasiada obecnie w administracji publicznej. Nie godzę się z tym. Konflikt między mną a lokalnymi samorządowcami trwa od wielu lat - tłumaczył Żyliński.

Zwolnienie skarbnika przelało czarę

Dodał, że ostatnim przykładem upartyjnienia samorządu iławskiego było zwolnienie skarbnika Urzędu Miasta. - To był najlepszy skarbnik ze wszystkich urzędów miast w regionie - ocenił. Żyliński stwierdził też, że był "sekowany przez lokalnych działaczy PO" i dlatego podjął decyzję o oddaniu legitymacji partyjnej.

Zapowiedział przy okazji, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych zamierza wystartować na burmistrza Iławy - jak mówił - "przeciwko lokalnym strukturom Platformy". - Buduję zespół ludzi i wystartuję z komitetem pod własnym nazwiskiem - podkreślił.

Burmistrz Iławy: Zarzuty są niezasadne

Burmistrz Iławy Włodzimierz Ptasznik ocenił, że zarzuty Żylińskiego są niezasadne. - Nie wiem, skąd on takie rzeczy wymyśla. Zarzuty, że samorząd lokalny w Iławie jest upartyjniony, jest nieprawdą. Pan Żyliński nie uczestniczy od czterech lat w posiedzeniach koła PO w Iławie i od dwóch lat w posiedzeniach rady regionalnej Platformy w Olsztynie - powiedział Ptasznik.

- Panią skarbnik zwolniłem, bo nie wypełniała swoich zadań i straciłem do niej zaufanie, jako burmistrz mam prawo oceny pracowników - dodał Ptasznik. O zapowiedzi posła startu w wyborach na burmistrza Iławy Ptasznik powiedział, że jest demokracja i każdy ma prawo decydować, co chce robić.

"Absolutnie zostaję w klubie PO"

Informując o rezygnacji z członkostwa w partii, Żyliński zaznaczył jednocześnie, że zostanie w klubie parlamentarnym PO. - Moja decyzja nie niesie żadnych konsekwencji, absolutnie pozostaję w klubie Platformy - powiedział Żyliński.

Wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że każdy ma prawo do własnej oceny sytuacji i swoich działań, a - jak zauważyła - widocznie poseł nie był zadowolony z aktualnej sytuacji w swoim regionie.

Podkreśliła jednocześnie, że cieszy ją deklaracja posła Żylińskiego o tym, że pozostaje w klubie parlamentarnym PO. - To świadczy o jego odpowiedzialności - oceniła. O swojej rezygnacji z członkostwa w PO poseł Żyliński powiedział w wywiadzie opublikowanym wczoraj w tygodniku "Kurier Iławski". Dziś napisała o tym "Rzeczpospolita".

Zobacz także
Komentarze (61)
Zaloguj się
  • t0maszek44

    0

    Źle się dzieje w państwie duńskim

  • tot14

    Oceniono 3 razy 3

    PLATFORMY już nie ma!

    Białystok: KLUB PLATFORMY w radzie miasta jeszcze niedawno liczył 16 radnych i miał większość w radzie liczącej 28 osób. W kwietniu b.r. troje radnych PO klub opuściło jako powód podając działanie PO wbrew interesowi mieszkańców i upolitycznieniem rady, co nigdy wcześniej nie miało miejsca!!!

    SPÓR wewnątrz PO jest tak duży, że Podlaski senator PO Tadeusz Arłukowicz zrezygnował z kierowania powiatowymi strukturami Platformy w Białymstoku.

    W innych miastach sytuacja wygląda podobnie?

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 0

    To tak jakby pracownik podpisał umowę o konkretne dzieło a potem powiedział, że nie będzie tego robił bo mu się nie podoba ale na etacie zostanie bo płaca mu się podoba, posłowie i radni tez powinni podlegać pewnym regułom czyli wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym bez żadnych odpraw, jest to i odrażające i demoralizujące.

  • andaraos

    Oceniono 2 razy 2

    Ale to fucha...! Kochani, ale to fucha!
    Polska (inne kraje mnie nie interesują) jest wyjątkową firmą. Ciut więcej w niej pracodawców niż pracowników, ale jak w (prawie) każdej firmie, pracodawca musi płacić pracownikowi.
    I tu zaczyna się wyjątkowość firmy "Polska". Otóż w tej firmie pracownik wcale nie musi spełniać wymagań pracodawcy. ON może sobie w pracy robić co chce i wydawać ile chce pieniędzy - jak mu ich zabraknie, to sobie "dobierze" z budżetu firmy. Równie często brakuje mu pensji, więc sobie z budżetu przyznaje premie.
    A jak mu się nie spodoba towarzystwo w "wydziale" (czyt. partii), może się samowolnie przenieść na inny lub (jak np. poseł Nowicka) zostać jednoosobowym wydziałem w "Polsce".

    Zna ktoś w naszym kraju inną firmę, w której niemal cała załoga pracowników mogła się pochwalić podobnym poziomem... fuchy?

  • webprojektant_pl

    Oceniono 1 raz -1

    Sama bolszewia na tym forum? Oj uczcie się historii :-/

  • markusv

    Oceniono 3 razy 1

    Koryto ci smakuje gnido dworska?? "Pozostaje w Klubie Parlamentarynym PO. Co to kuzwa jest?? Rzuciles legitymacja, to spieprzaj do cywila i kropka! Tu niby protestuje, a do kasy leci truchcikiem. Oslizle typy!!

  • kozaczek3

    Oceniono 3 razy 3

    Potępia oborowych wyrzucił bilet dostępu do koryta, ale koryta trzyma się czterema raciczkami!

  • cleryka

    Oceniono 2 razy 0

    Nic nie wiem,ale napisze... beee nie ładnie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje