UJ o włos, ale znów przed UW. Kto najlepiej kształci w kraju? [RANKING UCZELNI]

09.05.2013 06:13
Uniwersytet Jagielloński, nieznacznie, ale kolejny rok z rzędu wyprzedził w rankingu Uniwersytet Warszawski

Uniwersytet Jagielloński, nieznacznie, ale kolejny rok z rzędu wyprzedził w rankingu Uniwersytet Warszawski (Fot. AG)

- Uniwersytet Jagielloński o włos (0,08 pkt) przed warszawskim uniwersytetem - czołówka zwycięzców sprzed roku utrzymała swoje pozycje w tegorocznej edycji Rankingu Szkół Wyższych 2013 Fundacji Edukacyjnej "Perspektywy" oraz "Rzeczpospolitej".
Trzeci, z większą już stratą, jest Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a czwarta - Politechnika Warszawska. W zestawieniu uczelni ekonomicznych na pozycję lidera powróciła po roku Szkoła Główna Handlowa. W rankingu niepublicznych uczelni magisterskich ponownie niekwestionowanym liderem jest Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie. Z rankingu uczelni niepublicznych ubyło 30 szkół, co odzwierciedla malejącą liczbę studentów.

W gazecie czytamy też, że po raz pierwszy kapituła oceniła też 40 najpopularniejszych kierunków na polskich uczelniach, sprawdzając, gdzie najlepiej wykłada się np. językoznawstwo, a gdzie psychologię, energetykę czy kierunki muzyczne. Tu po wynikach widać, że mamy dwa silne ośrodki akademickie - Warszawę i Kraków. W nich zaś dominują trzy uczelnie: Uniwersytet Warszawski, Politechnika Warszawska i Uniwersytet Jagielloński.

- Wieloletnia obserwacja wyników rankingu pokazuje, że najlepsze polskie uczelnie wciąż umacniają swoją pozycję - mówi prof. Marek Rocki z kapituły rankingu.

Więcej na stronie "Rzeczpospolitej"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (73)
Zaloguj się
  • straw-berry

    Oceniono 2 razy 0

    2 kierunki na UJ, doktorat na UW kariera na zmywaku w UK

  • hare-hare

    0

    powinno być-pierwszego miejsca nie przyznano-,lepiej motywować niż bawić się w rywalizację,to nie zawody sportowe

  • xeroxxx

    Oceniono 4 razy 4

    Ooooo, jak cudownie ksztalcimy!!! Ale oczywiscie robimy to po swojemu, lepiej niz inni, dlatego ci inni nam zazdroszcza i daj nam specjalnie niskie miejsca w rankingach - na przyklad:
    Borat ma szanse byc lepiej wyksztalcony od naszych absolwentow UW - Al-Farabi Kazakh National University
    Kazakhstan - miejsce 390, a Uniwersytet Warszawski 398 na 400 (!!!)

    Zrodlo: The U.S. News World's Best Universities rankings, based on the QS World University Rankings, evaluated schools in countries such as the United Kingdom, Australia, China, and more, and identified these to be the world's top universities.www.usnews.com/education/worlds-best-universities-rankings/top-400-universities-in-the-world?page=16
    A UJ o wlos!!! Sie tutaj nie zalapal.

    www.timeshighereducation.co.uk/world-university-rankings/2011-12/world-ranking/range/301-350
    A tutaj? Tutaj sa oba - UJ i UW miejsca 301 do 350 na 400 - hurra! No, nie jest tak zle!!!

    www.topuniversities.com/university-rankings/world-university-rankings/2012
    Oooo!
    A tu mamy Uniwersytet Wroclawski! Miejsce 801-850 gratulacje! Ale w Bangladesz maja kilka lepszych.
    Znalazlo sie tutaj miejsce dla Politechniki Warszawskiej i Uniwersytetu Lodzkiego. Brawo - 601+
    Ale szesc Kazachskich uniwersytow przed nimi::)
    Jagiellonski o wlos - 401-450.

    Nie mam kompleksow z powodu moich dyplomow 14 i 15 miejsce w swiatowych rankingach zacieraja 600.
    Na pytanie jakie to ma znaczenie odpowiadam: roznica srednio o jakies 150 tysiecy dolarow rocznie na reke, po opodatkowaniu.

    Wiem, wiem...Amerykanin nie wie gdzie lezy ten wielki i slynny kraj Polska, jasne ze nie wie - niby dlaczego ma wiedziec? Ale wie kto to jest Walesa.

  • red-akcja

    Oceniono 1 raz -1

    Gazprom stawia na UW.
    Kupić można w tym pełowsko-buraczanym kraju wszystko.

  • amrik

    Oceniono 3 razy 3

    A i tak jest na jakims 500-nym miejscu na swiecie. Jakei to ma znaczenie?

  • c27-a

    Oceniono 1 raz 1

    Towarzystwo wzajemnej adoracji.

  • gelbigel

    Oceniono 2 razy 2

    Fabryki nierobów i bezrobotnych, szkoły kolesi i układów. Zerowy wkład dla kultury i nauki.
    Do 2050 bezrobocie wzrośnie do 70% wtedy dr.hab. weźmie szpadel i będzie kopał rzodkiewki i kapustę

  • evelinag

    Oceniono 5 razy 5

    No i jakie to ma znaczenie, jeśli chodzi potem o znalezienie pracy? Wydaje mi się, że dziś już pracodawcy nie zwracają uwagi na to, kto gdzie kończył jaką uczelnię, tylko ogólnie patrzą na skończony kierunek i doświadczenie.
    Ja kończyłam studia na UAM w Poznaniu 6 lat temu i jeszcze wtedy miałam inne zdanie, ale dziś, kiedy tak wszystko się szybko zmienia i pracownicy fizyczni zarabiają bardzo często więcej niż ludzie po studiach, to zmieniłam zdanie.
    Nie będę na pewno zmuszała dziecka do tego, by szło na studia, jeśli stwierdzi, że do niczego mu nie jest to potrzebne. No chyba, ze zechce zostać lekarzem, prawnikiem, nauczycielem czy inżynierem, to wtedy tak. Ale jeżeli będzie chciało otworzyć firmę, a będzie się znało na swojej branży, to studia niczego nie zmienią. Lepiej zainwestować wówczas w jakieś fajne szkolenia czy kursy kierunkowe.
    Studia dziś niczego nie gwarantują, przez co takie rankingi są zwyczajnie zbędne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje