Poseł Joński z zapałem przekonuje, że za Gierka było lepiej: Mieszkania, fabryki, drogi...

08.05.2013 09:41
Dariusz Joński, SLD

Dariusz Joński, SLD (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

Rzecznik SLD Dariusz Joński nie ma wątpliwości, że w czasach Edwarda Gierka żyło się lepiej. I partia przypomina o tym w "Niezbędniku historycznym". - Zbudowano ponad 2 300 000 mieszkań, 500 zakładów produkcyjnych. A dziś młodzi ludzie muszą brać kredyt na 30 lat, żeby mieć własne mieszkanie - przekonywał Joński w TOK FM.


"Niezbędnik historyczny lewicy" to długo oczekiwane dzieło Instytutu Daszyńskiego. Na długo przed publikacją wiadomo było, dzięki informacjom mediów, że autorzy broszury nie poświęcili uwagi tragicznym wydarzeniom z czasów PRL-u, z wydarzeniami Grudnia '70 na czele.

Jak tłumaczył w "Poranku Radia TOK FM rzecznik SLD Dariusz Joński, "Niezbędnik" ma pokazać, "co udało się zrobić ludziom lewicy". A tragicznych wydarzeń z czasów rządów PZPR "nikt nie kwestionuje".

- Ja jako młody człowiek patrzę na te czasy inaczej. Rozmawiam z wieloma młodymi ludźmi i wiem, że dziś własne M jest często rzeczą nieosiągalną. A Edward Gierek wybudował ponad 2 300 000 mieszkań. Wtedy udało się zbudować 500 zakładów pracy - wyliczał urodzony w 1979 roku poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Bo wtedy żyło się lepiej

Rzecznikowi Jońskiemu różowej wizji czasów PRL-u nie były w stanie popsuć nawet niewygodne pytania Tomasza Sekielskiego, gospodarza "Poranka Radia TOK FM". - Przecież wiele inwestycji Gierka było nietrafionych. Zbudowanych za kredyty. Gdyby było tak wspaniale, to nie byłoby strajków i Edward Gierek nie musiałby się żegnać ze stanowiskiem - argumentował dziennikarz.

A poseł SLD zgodnie z zasadą, że najlepszą obroną jest atak, odpowiedział: - Oczywiście, wszyscy spłacali zaciągnięte wtedy długi. Ale kto spłaci te, które zaciąga teraz Jacek Rostowski? Też wszyscy.

Sojusz na niezbędniku nie chce poprzestać. Bo jak zapowiedział Dariusz Joński, Centrum im. Ignacego Daszyńskiego chce, żeby w IPN zorganizowano debatę historyczną o czasach PRL-u.

Instytut to działający przy SLD think thank. Na jego czele stoi były rzecznik partii Tomasz Kalita, któremu nie udało się zdobyć w ostatnich wyborach mandatu poselskiego.

Zobacz także
Komentarze (588)
Zaloguj się
  • marcin1956

    Oceniono 579 razy 315

    Dosadnie: gdyby nie "epoka Gierka", to 80% mieszkańców dzisiejszych wielkich miast żyłowy dalej w swoich chałupach na wsiach albo gnieździliby się w jednym 2-pokojowym mieszkanku razem z rodzicami, rodzeństwem i ich rodzinami.
    Nie dociera do antykomuszej hołoty, że znaczna większość mieszkań istniejących w Polsce powstała w tym okresie? Wszystkie blokowiska z wielkiej płyty? Sypialnie Gdańska, Warszawy, Krakowa, Poznania?
    Różnica między Gierkiem a Kaczorem (co to obiecywał 3 miliony mieszkań) polega na tym, że za jednego te 3 miliony zbudowano, za drugiego pozostały tylko obiecanki.

  • m.arco

    Oceniono 335 razy 231

    Napiszę tak, nie popieram tamtych czasów ale za Gierka przebiegło całe moje dzieciństwo i wspominam te czasy dobrze Nie znam prawie nikogo kto by narzekał na Gierka, to był krótki okres prosperity, może i na kredyt ale z tamtej perspektywy to trochę inaczej wyglądało. W sumie był ZSRR i i nie było możliwości by Polska wyglądała inaczej, mogło być gorzej. Gierek otworzył nas na kulturę zachodu, wcześniej była przaśna Gomułkowska rzeczywistość. Można było wyjechać do pracy za granicą, pracowało się wprawdzie za 1/4 tego co zarabiał tubylec nierzadko mieszkając poniżej ludzkiej godności ale w Polsce Tuska mamy dokładnie to samo, tylko przelicznik waluty zachodniej jest inny, wówczas się bardziej opłacało.

  • jerjar

    Oceniono 333 razy 79

    Dla mnie największa zaleta czasów Gierka to fakt, że było się młodym. Poza tym rzeczywiście był to okres dość beztroski (przynajmniej do 1976 r.) i kolorowy w porównaniu z szarzyzną czasów Gomułki.

    Jeśli chodzi o pozycję Polski w świecie, to w porównaniu do dzisiejszej, byliśmy jedynie dość wesołym socjalistycznym zadupiem. Dziś, co by tu nie krakały nienawistne wrony, Polska jednak znaczy więcej.

  • dziadekjam

    Oceniono 169 razy 59

    Joński zawsze ma rację. Nawet z Powstaniem Warszawskim w 1984 roku.:-(

  • endrju1521

    Oceniono 129 razy 57

    "Na długo przed publikacją wiadomo było, dzięki informacjom mediów, że autorzy broszury nie poświęcili uwagi tragicznym wydarzeniom z czasów PRL-u, z wydarzeniami Grudnia '70 na czele."

    ===================================================

    Istotnie, wydarzenia były tragiczne,

    ale w tym samym czasie, w Ameryce bili Murzynów ! ! ! ! ! ! !

  • kalebas

    Oceniono 193 razy 47

    Też uważa, że za Gierka było lepiej.
    Po pierwsze: byłem młodszy i ładniejszy.
    Po drugie: byłem młodszy i zdrowszy.
    Po trzecie: byłem młodszy i głupszy.

  • 2perfecthousewife

    Oceniono 64 razy 40

    Nareszcie! Nareszcie lewica zrezygnowała z opluwania PRL-u i upokarzania ludzi, którzy wtedy żyli i pracowali. Dotąd, chcąc się dostosować do wymogów poprawności politycznej wybrzydzała na wszystko. Oczywiście, ze system gospodarczy był niewydolny . Ale głównie dlatego, ze system polityczny nie pozwalał na współpracę z zachodem w pełnym zakresie. To się nadawało do zmiany. Natomiast zdobycze socjalne, podział dochodu narodowego był o wiele bardziej sprawiedliwy. Rozwój kultury i szkolnictwo stało na nieporównanie wyższym poziomie. Nawet opieka medyczna nie była tak słaba jak dziś. Obywatele zarabiali i oszczędzali dla siebie, a nie dla banków. Wpuszczenie finansjery zachodniej w system zdrowej gospodarki opartej na surowcach i produkcji, doprowadziło do zniknięcia realnych miejsc pracy, korporacjonizmu, spekulacji wirtualnym pieniądzem i zamordowaniem drobnej przedsiębiorczości. Dlatego świta mi nadzieja, że może będę miała na kogo głosować w następnych wyborach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje