NRA chce "dyscyplinarki" dla Rogalskiego. Za naruszenie tajemnicy adwokackiej

07.05.2013 13:15
Mecenas Rafał Rogalski

Mecenas Rafał Rogalski (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Rzecznik dyscyplinarny Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Ewa Krasowska wystąpiła do warszawskiej adwokatury o wszczęcie dochodzenia dyscyplinarnego wobec mec. Rafała Rogalskiego. Ma podejrzenia, że pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej naruszył tajemnicę adwokacką.
Krasowska podejrzewa, że Rogalski mógł naruszyć "zasady tajemnicy adwokackiej, a ta powinna obowiązywać wszystkich adwokatów bez względu na barwy i sympatie polityczne".

Rogalski wyłamuje się z wierzących w zamach w Smoleńsku

Chodzi o wywiad Rogalskiego dla "Rzeczpospolitej", w którym odniósł się on do czasu, gdy był pełnomocnikiem Jarosława Kaczyńskiego w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej. "Główni odpowiedzialni za katastrofę zginęli na pokładzie tupolewa. Stawiam na zasadniczą winę po stronie polskiej" - mówił "Rz" mec. Rogalski.

- Gdyby to polegało na prawdzie, to by było dla mnie niezrozumiałe - powiedział mec. Rogalski, który od dziennikarza dowiedział się o tym wniosku. - Znam przepisy prawa i kodeks etyki adwokackiej. Nie naruszyłem ani tajemnicy zawodowej, ani kodeksu karnego, w kontekście przepisów o ujawnieniu tajemnicy. Wszczynanie sprawy dyscyplinarnej przeciwko mnie byłoby dziwne i niezrozumiałe - zapewnił zarazem.

Zakaz promocji w mediach

NRA przypomniała, że jeszcze w sierpniu 2010 r. prezydium NRA wydało stanowisko w sprawie publicznych wypowiedzi adwokatów dotyczących postępowań, w których występują jako obrońcy albo pełnomocnicy. "Adwokaci powinni (...) unikać formułowania niemerytorycznych ocen dotyczących prowadzonych postępowań i publicznego prezentowania wniosków, które wykraczają poza rzeczową potrzebę. W żadnym wypadku nie wolno adwokatom traktować zainteresowania opinii publicznej niektórymi postępowaniami jako okazji do promowania własnej osoby lub własnych osobistych poglądów - czytamy w tym dokumencie.

Obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej

Kodeks etyki adwokackiej stanowi m.in, że adwokat zobowiązany jest "zachować w tajemnicy oraz zabezpieczyć przed ujawnieniem lub niepożądanym wykorzystaniem wszystko, o czym dowiedział się w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych". "Tajemnicą objęte są nadto wszystkie wiadomości, notatki i dokumenty dotyczące sprawy uzyskane od klienta oraz innych osób, niezależnie od miejsca, w którym się znajdują" (...). "Obowiązek przestrzegania tajemnicy zawodowej jest nieograniczony w czasie" - głoszą te zasady.

Wcześniej w medialnych wypowiedziach pełnomocnik Kaczyńskiego akcentował wątki możliwego wytworzenia w Smoleńsku sztucznej mgły czy też rozpylenia nad lotniskiem helu. Dziś bije się w piersi, niedawno stwierdził, że "nie zgadzał się z kategorycznymi stwierdzeniami dotyczącymi zamachu", w "Kropce nad i" u Moniki Olejnik kwestionował też wiarygodność ekspertyz zespołu Antoniego Macierewicza.



Zobacz także
Komentarze (193)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 481 razy 421

    Gdy chodził po mediach i bredził jak potłuczony o mgłach i helu oraz innych wymysłach zamachowych Antka to NRA nie widziała nić złego jak zaczął mówić że to nie zamach tylko wymysły paranoików to nagle komuś to przeszkadza czyżby zlecenie od Kaczora żeby go zniszczyć

  • jerjar

    Oceniono 295 razy 251

    Chodzi o zdanie: "Główni odpowiedzialni za katastrofę zginęli na pokładzie tupolewa. Stawiam na zasadniczą winę po stronie polskiej.

    Kiedyś ludzie oczytani mówili "tajemnica poliszynela", dziś mówi się "tajemnica adwokacka".

  • zetoxa

    Oceniono 266 razy 228

    "Główni odpowiedzialni za katastrofę zginęli na pokładzie tupolewa.
    Stawiam na zasadniczą winę po stronie polskiej"

    no nie do końca, jeden żyje i na prezydenta będzie startował.

  • jamcijest44

    Oceniono 151 razy 137

    To ma chłoptaś przechlapane. "Prawdziwi patrioci" już nigdy mu nie wybaczą "zdrady", a adwokatura też najwyraźniej nie chce mieć z nim nic wspólnego, zapewne słusznie zakładając, że jak ktoś raz dał d...y, to ciężko mu będzie się powstrzymać kolejnym razem. Chyba jednak w jego przypadku głupawy wyraz twarzy nie wziął się całkowicie znikąd...
    A swoją drogą, nie przestaje mnie dziwić, że wciąż nie brakuje "pożytecznych idiotów", którzy decydują się na współpracę z Kaczyńskim znając losy jego poprzednich "ulubieńców", takich jak Lepper, Marcinkiewicz czy choćby ostatnio Gliński. Jak widać, głupich nie sieją...

  • tedj

    Oceniono 124 razy 118

    Andrzej Zwara - prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Partner w kancelarii Głuchowski Siemiątkowski Zwara.
    Przez media kancelaria ta została nazwana "prezydencką", jej założycieli znał osobiście Lech Kaczyński (m.in. w latach 1996-98 pisał dla niej opinie prawne). W kancelarii tej praktykowała córka zmarłego prezydenta Polski Marta Kaczyńska.

  • jamcijest44

    Oceniono 95 razy 87

    Jak to z wdziękiem ujął jego (do niedawna) chlebodawca? "Cnotę straciliśmy, a rubla nie zarobiliśmy"...

  • balbina1_0

    Oceniono 35 razy 31

    A może tajemnicy lekarskiej ? Przecież mówił o schizofrenii panującej w PiSie.

  • marcin1956

    Oceniono 134 razy 24

    Gdy prezio wypowiedział pełnomocnictwo to biedaczek się zorientował, że klientela omija jego kancelarię szerokim łukiem i na masełko do chlebusia nie starcza, stąd próba odwinięcia kota ogonem.
    Trzeba było myśleć wcześniej, teraz słusznie mu się Rada Adwokacka do d...y dobiera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje