Sześciolatki bez miejsca. Burza o dzieci na Żoliborzu

07.05.2013 09:00
Szkoła w Warszawie

Szkoła w Warszawie (Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta)

Burza o dzieci na Żoliborzu. Żadna szkoła nie przyjęła grupy sześciolatków, które miały pójść do zerówki. Ale w najbliższej podstawówce znalazłyby się miejsca, gdyby dzieci rozpoczęłyby naukę w pierwszej klasie.
Zobacz także
Komentarze (35)
Sześciolatki bez miejsca. Burza o dzieci na Żoliborzu
Zaloguj się
  • noli

    0

    Ciekawe tylko co urzędy robiły przez blisko półtora miesiąca ze wszytkami podaniami które spłynęły w marcu - dziwne, że wtedy nikt się nie zorientował, że jest za mało miejsc w zerówkach. A wydawało by się, że jak będzie system komputerowy to będzie łatwiej, przejrzyściej i szybciej.

  • abdullah_abdullah

    0

    By zylo sie lepiej!

  • kibic_rudego

    Oceniono 1 raz 1

    to przez Jarka,
    narobił tyle dzieci ze jego Kaczorki pozajmowały wszystkie miejsca

  • doktor104

    Oceniono 2 razy 2

    Urzędnik w Najjaśniejszej Niepodległej jest zazwyczaj kolesiem lub pociotkiem mniej lub bardziej ważnego polityka i jemu ma się podobać a nie pospólstwu.

    Jedyną dynamicznie rozwijającą sie gałęzią naszej gospodarki jest produkcja posadek i etatów dla pociotków i klesi.

  • topiramax

    Oceniono 2 razy 2

    Przymus to nie wybór. Albo ma się zagwarantowaną możliwość wyboru ( istnieje podstawa prawna) albo Panstwo łamie prawa rodziców. Jeśli łamie prawa to istnieje zjawisko "pozwów zbiorowych"....

  • mafiapuczajewa

    Oceniono 1 raz -1

    biedne dzieci bolszewii narodowej i komunistycznych oprawców nie maja się gdzie uczyć
    wyjedźcie do pakistanu sku...syny

  • czynnik.rakotworczy

    0

    warszawianie, to jest "ciąg dalszy zmian na lepsze", zróbcie przysługę phłemiełowi i PO-przyjcie jeszcze tę łefołmę,
    tę jedyną, która ma szansę -mimo przejsciowych problemów- być odprowadzona do końca. To byłby wspólny sukces Partii i Rodziców. Oszeł oże na ugoże, tak jak morze.

  • the_tree_of_truth

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba wyjść na ulice, iść pod sejm, wzniecić ogień... Miasto musi zacząć płonąć, może wtedy dopiero nas ten ryży pajac z Trójmiasta posłucha... a jak nie to z nim rozliczyć się będzie trzeba...

  • vidi12

    Oceniono 1 raz 1

    Kiedy wreszcie zrozumiecie, że Państwo Polskie - ten bękart zrodzony z wydymania robotników strajkujących w latach 1980-1989 przez ich "doradców"... przeważnie garbatonosych - jest waszym największym wrogiem !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje