Kilkanaście tysięcy przeciwników Putina demonstruje w Moskwie

06.05.2013 18:13
Opozycja demonstruje w Moskwie. Domaga się uwolnienia więźniów politycznych, wolności słowa i ograniczenia kadencji prezydenta do dwóch

Opozycja demonstruje w Moskwie. Domaga się uwolnienia więźniów politycznych, wolności słowa i ograniczenia kadencji prezydenta do dwóch (Fot. SERGEI KARPUKHIN REUTERS)

Kilkanaście tysięcy osób zebrało się dziś na placu Bołotnym w Moskwie, aby zażądać uwolnienia opozycjonistów, którzy rok temu, w przededniu inauguracji prezydenta Władimira Putina, w tym samym miejscu protestowali przeciwko jego powrotowi na Kreml.
Doszło wówczas do starć demonstrantów z siłami specjalnymi policji OMON. Ponad 450 osób zostało zatrzymanych, po obu stronach byli ranni. Zarzuty w sprawie zajść postawiono już 28 osobom. Jeden z organizatorów ubiegłorocznej manifestacji, Konstantin Lebiediew, w zeszłym miesiącu został już skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności w kolonii karnej. Wcześniej - w listopadzie - na 4,5 roku łagru sąd w Moskwie skazał jednego z uczestników starć, Maksima Łuzianina. Obaj przyznali się do zarzucanych im czynów.

W kwietniu Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zakończył śledztwo przeciwko 12 oskarżonym, którzy nie przyznają się do winy. Dochodzenie przeciwko kilkunastu innym, w tym koordynatorowi radykalnego Frontu Lewicy Siergiejowi Udalcowowi i jego asystentowi Leonidowi Razwozżajewowi, wciąż trwa. Wobec większości z nich sąd nakazał zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztu lub aresztu domowego.

"Rosja bez Putina!", "To nasz kraj!", "Rosja będzie wolna!"

Uczestnicy dzisiejszej akcji domagają się również uwolnienia innych więźniów politycznych w Rosji, zaprzestania politycznych procesów sądowych, w tym przeciwko liderowi opozycji Aleksiejowi Nawalnemu, a także doprowadzenia do końca głośnych spraw korupcyjnych.

Protestujący żądają też zakazania sprawowania urzędu prezydenta przez jedną osobę dłużej niż przez dwie kadencje, zniesienia cenzury politycznej w mediach, zwłaszcza w telewizji, oraz dopuszczenia do mediów polityków opozycyjnych i aktywistów społeczeństwa obywatelskiego.

"Wolność dla więźniów politycznych!", "Rosja bez Putina!", "To nasz kraj!" i "Rosja będzie wolna!" - skandują. Manifestacja rozpoczęła się od uczczenia minutą ciszy pamięci 25-letniego robotnika, który zginął w czasie montowania sceny, aparatury nagłaśniającej i telebimów na placu Bołotnym; z wysokości kilku metrów spadła na niego kolumna głośnikowa.

Także przed zeszłoroczną akcją na placu Bołotnym doszło do tragedii. Śmierć poniósł wówczas 26-letni fotoreporter, który usiłował wejść na dach jednego z pobliskich domów po schodach przeciwpożarowych. Spadł z wysokości szóstego piętra, ginąc na miejscu.

Śledztwo obywatelskie

W grudniu 2012 r. "Komitet 6 maja" i partia RPR-Parnas utworzyły "Okrągły Stół 12 grudnia", w ramach którego przeprowadzili społeczne dochodzenie w sprawie wydarzeń na placu Bołotnym. Opublikowali raport, z którego wynikało, że podczas manifestacji doszło do kilku starć demonstrantów z policją, które były prowokowane przez przedstawicieli służb.

Film "Anatomia protestu" i "Anatomia Protestu 2"

Rosyjska telewizja przygotowała na temat wydarzeń na placu Bołotnym dwa propagandowe filmy. Ich główna teza to finansowanie antyrządowych protestów przez obce wywiady i zagraniczne organizacje, a także związki opozycjonistów z Kaukazem, przede wszystkim z Gruzją. Poza tym pojawiły się takie zarzuty jak "kupowanie uczestników", czyli płacenie osobom (przede wszystkim imigrantom) za przychodzenie na manifestacje. W drugiej części filmu opozycjonistów oskarżono o plany zamachów terrorystycznych.

Zobacz także
Komentarze (106)
Zaloguj się
  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 22 razy 12

    A to w tej, podobno niedemokratycznej Rosji pozwalają demonstrować przeciw prezydentowi?

  • mouse_m

    Oceniono 35 razy 11

    Jakie znowu kilkanaście tysięcy? Z danych policji - 7-8 tys, w tym ok. 300 dziennikarzy. To mniej niż 0,1% dorosłej populacji moskwiczan. Jak na Moskwę, to raczej mizerna demonstracja opozycji.

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 53 razy 11

    "Kilkanaście tysięcy przeciwników Putina demonstruje w Moskwie" - kilkaset tysięcy przeciwników Putina w Polsce szczytuje w orgazmie życia.

    Demonstracja się skończy, orgazm życia się skończy, a Putin - zostanie...

  • xsawer

    Oceniono 18 razy 8

    Krytycy Putna to zwolennicy demokracji, przeciwnicy Komorowskiego to oszołomy.
    Ot, GWyborczy ogląd wiata.

  • mieetek

    Oceniono 9 razy 7

    www.youtube.com/watch?v=yqmICQw-AfA
    Świetny film z innych protestów w Moskwie. Amerykańscy dyplomaci udają Niemców.
    Bardzo zabawne.

  • m-kow

    Oceniono 19 razy 7

    Mówimy o tej Moskwie, która ma 10 milionów mieszkańców?
    5 dni temu, Miller Leszek facet nie z mojej bajki w dwumilionowej Warszawie zgromadził 25 tysięcy ludzi, najlepszy wynik od lat, ale TŁUMY to dla Gazety nie były :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX