Były premier Włoch Giulio Andreotti nie żyje. Włoskie media przerywają programy

mig, PAP
06.05.2013 15:37
Giulio Andreotti w 2008 r.

Giulio Andreotti w 2008 r. (Fot. Plinio Lepri AP)

Siedmiokrotny premier Włoch Giulio Andreotti nie żyje. Wszystkie najważniejsze włoskie media przerwały programy, by podać wiadomość o śmierci 94-letniego Andreottiego, który na szczytach władzy w kraju i na pierwszej linii działalności politycznej spędził pół wieku.
Włoscy politycy mówią w pierwszych komentarzach, że odszedł protagonista polityki w Italii. W parlamencie Włoch zasiadał od pierwszej jego kadencji po ustanowieniu Republiki w 1946 roku. Urodzony 14 stycznia 1919 r. Polityk Chrześcijańskiej Demokracji był uważany za nestora i symbol historii Republiki Włoskiej.

"Boski" czy "Belzebub"? Andreotti dzielił i rządził

Przylgnął do niego zarówno przydomek "Divo" ("Boski"), jak brzmi tytuł filmu fabularnego o jego życiu w reżyserii Paolo Sorrentino, jak i "Belzebub" - tak nazywali go przeciwnicy. Wytykali mu cynizm i machiawelizm. Wspominany jest też jako wielki pragmatyk i realista. Ale jako premier m.in. odmówił w 1978 r. negocjacji z lewackimi Czerwonymi Brygadami, które porwały, a następnie zamordowały ówczesnego lidera chadecji, byłego szefa rządu Aldo Moro. Jego stanowczość wobec terrorystów była wielokrotnie krytykowana.

Twórca najkrócej działającego rządu w historii Włoch

Siedmiokrotny premier Włoch był z wykształcenia prawnikiem - specjalizował się w prawie kanonicznym. Związał się z chadecją i reprezentował jej konserwatywne skrzydło. Już w wieku 28 lat był odpowiedzialnym za sprawy kultury podsekretarzem stanu Rady Ministrów w gabinecie swojego mentora Alcide De Gasperiego. W 1954 r. po raz pierwszy został ministrem i w kolejnych latach kierował resortami: spraw wewnętrznych, finansów (dwukrotnie), skarbu, obrony (osiem razy), przemysłu i spraw zagranicznych (pięciokrotnie).

Premierem został po raz pierwszy w 1972 r., a jego rząd przeszedł do historii jako pracujący najkrócej - zaledwie dziewięć dni. Po raz drugi misję kierowania włoskim gabinetem otrzymał w 1976 r., a w ciągu następnych lat - jeszcze pięć razy.

Burzliwy koniec kariery Andreottiego

Ostatni raz na czele rządu stał od 1989 do 1992 - roku, w którym wielki skandal korupcyjny całkowicie zmienił scenę polityczną Włoch, a dominującą na niej postacią stał się Silvio Berlusconi.

W 1993 r. Andreottiego oskarżono o powiązania z sycylijską mafią. Wieloletnia batalia sądowa zakończyła się jego uniewinnieniem, podobnie jak proces, w którym oskarżono go o zlecenie zabójstwa dziennikarza.

Po raz pierwszy nie brał udziału w wyborze prezydenta Republiki Włoskiej przez parlament w kwietniu obecnego roku. Był już wtedy bardzo ciężko chory.

Tagi:

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje