ONZ ma dowody na stosowanie broni chemicznej w Syrii

06.05.2013 09:28
Damaszek, 5 maja

Damaszek, 5 maja (Fot. STRINGER REUTERS)

- ONZ dysponuje zeznaniami, według których rebelianci syryjscy stosowali bojowy gaz sarin. Nie ma natomiast dowodów, że broń chemiczną stosowały wojska rządowe - powiedziała członkini komisji ds. praw człowieka ONZ Carla Del Ponte.
- Nasi śledczy przesłuchiwali w krajach sąsiadujących z Syrią osoby, które padły ofiarą wojny domowej w Syrii, a także lekarzy w szpitalach polowych i według ich raportu, który widziałam, są mocne, konkretne podejrzenia, ale nie twarde dowody, stosowania gazu sarinu - powiedziała Del Ponte w wywiadzie dla jednej ze szwajcarsko-włoskich stacji telewizyjnych.

Władze i rebelianci oskarżają się nawzajem

- Chodzi o stosowanie (sarinu) przez opozycję, rebeliantów, a nie przez władze rządowe - dodała Del Ponte, była prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego ds. byłej Jugosławii. Nie ujawniła jednak, kiedy i gdzie sarin miał być użyty.

Stosowanie broni chemicznej, w tym sarinu paraliżującego system nerwowy, zabronione jest przez prawo międzynarodowe. Władze reżimowe w Damaszku i rebelianci oskarżają się nawzajem o dokonanie trzech ataków z użyciem broni chemicznej w marcu i w grudniu ub.r.

Obama: Użycie broni chemicznej byłoby przekroczeniem czerwonej linii

Według rządu USA istnieją "różne stopnie pewności", że sarin był stosowany przez syryjskie wojska rządowe. Prezydent Obama oświadczył w ub.r., że użycie lub rozmieszczenie broni chemicznej przez reżim prezydenta Asada byłoby "przekroczeniem czerwonej linii".

Wojna domowa w Syrii, która rozpoczęła się w marcu 2011 r. od fali demonstracji antyrządowych, kosztowała życie ponad 70 tys. osób. Ponad milion Syryjczyków uciekło za granicę, a podobna liczba uchodźców, którzy musieli opuścić swoje domy, przebywa w granicach Syrii.

Zobacz także
Komentarze (231)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 194 razy 172

    Miały rzekomo siły rządowe "gazować", a tu masz ci babo placek, rebelianci trują sarinem rodaków.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 149 razy 131

    No proszę. Wyszło szydło z worka, że bojownicy o wolność i demokrację trują swoich rodaków. Ten gaz wyprodukowali w swoich kuchennych laboratoriach, tak?

    Ciekawej wymowy nabiera tu oświadczenie Obamy o przekroczeniu czerwonej linii - gdyby rząd użył - be, a jak ci terroryści zwani bojownikami o wolność - cacy.

  • supertlumacz

    Oceniono 152 razy 108

    Czyli są dowody na ludobójcze praktyki strony wspieranej przez USA i Polskę?

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 88 razy 74

    A skąd rebelianci mieli sarin? Z zasobów rządowych, czy z pomocy Zachodu dla demokracji skrajnie muzulmańskiej?

  • ventura112

    Oceniono 122 razy 68

    Straszne! Teraz ci islamscy zwolennicy szariatu,fundowani przez USza i Izrael nie będą mogli obalić ''reżymu'' w Syrii! Aj waj, giewałt! Mleko się wylało!

  • bialy_jednorozec

    Oceniono 68 razy 62

    jakie decyzje podejmie teraz Obama, po przekroczeniu tej "czerwonej linii"?

  • fuchsgs

    Oceniono 72 razy 46

    Pamiętacie może przed inwazją na spokojny wtedy Irak ?? też mieli "dowody"na broń chemiczną!!znamy te śpiewki imperialistów amerykańskich którzy działają w myś "kto nie jest znami ten jest przeciw nam"

  • kermit.dolomit

    Oceniono 53 razy 39

    Tera tylko czekać jak islamscy bojownicy o wolność wyekspediują sarin kolegom z Europy i Afganistanu

  • poljack

    Oceniono 43 razy 23

    Czy ONZ wie że wszyscy rolnicy używają broni chemicznej ? Nawozy sztuczne to efekt uboczny wynalazków naukowców przy produkcji broni chemicznej dzięki ci za to Wielka Brytanio.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje