Wiadomości >  Wiadomości dnia

Fateh-110: to te rakiety zbombardował Izrael w Syrii. Dlaczego? Oto powody

asz, AP
05.05.2013 16:52
A A A Drukuj
Unowocześnione wersje rakiet Fateh-110. Zdjęcie zrobione w 2010 r. w Teheranie

Unowocześnione wersje rakiet Fateh-110. Zdjęcie zrobione w 2010 r. w Teheranie (Fot. Vahid Reza Alaei AP)

W ciągu ostatnich trzech dni Izrael przeprowadził ataki lotnicze na terenie Syrii. Ich celem były - według anonimowych źródeł we władzach Izraela - transporty irańskich rakiet fateh-110, które miały trafić do libańskich bojowników z Hezbollahu. Dlaczego akurat te rakiety zmusiły Izrael do interwencji?
Co to za rakiety? Fateh-110 to rakiety krótkiego zasięgu produkowane w Iranie i po raz pierwszy wprowadzone do użycia w 2002 r. W zeszłym roku Iran zaprezentował unowocześnioną wersję pocisków: z udoskonaloną celnością i zasięgiem zwiększonym do 300 km. Minister obrony Iranu gen. Ahmad Vahidi powiedział wtedy, że fateh-110 "uderzają w cel bardzo precyzyjnie" i są pod tym względem najlepszą bronią w irańskim arsenale.

Dlaczego fateh-110 są tak ważne? Izrael obawia się, że irańskie rakiety trafią do działającego w Libanie Hezbollahu i znacząco wzmocnią arsenał, którym dysponują szyiccy bojownicy. Fateh-110 są bardziej dokładne niż jakakolwiek inna broń będąca w posiadaniu Hezbollahu. Jeśli trafiłyby do Libanu, praktycznie całe terytorium Izraela byłoby w ich zasięgu, a precyzyjny system nakierowania byłby dużym zagrożeniem dla najważniejszej infrastruktury i instalacji militarnych.

Tagi:

  • 10
  • 8
Komentarze (195)
Zaloguj się
  • zonzonel

    Oceniono 435 razy 103

    Mają swoje państwo, otoczone przez wrogów i skutecznie się bronią (na wszystkich frontach: militarnym, dyplomatycznym, kulturowym, technologicznym) . Respekt.

    Może się czegoś od nich nauczymy?

  • staalkeer

    Oceniono 89 razy 61

    A dzisiaj prezydent Palestyny poleciał do Chin a Netanyahu za nim. Więc może coś sie grubszego kroi. Chiny powinny się jasno wyrazić co o tym myślą. A pod innym artykułem o Izraelu już mój komentarz usunięty. Żal...

  • szadrach7

    Oceniono 108 razy 52

    Coś dla miłośników dżihadu:

    Dżihadyści w Sieci świętują bostońską masakrę.
    www.euroislam.pl/index.php/2013/04/dzihadysci-w-sieci-swietuja-bostonska-masakre/
    Jak donoszą źródła wywiadowcze, jednym z zaskakujących aspektów ataków w Bostonie była cisza jaka zapanowała wcześniej na forach i stronach dżihadystów.

    Wrzawa podniosła się dopiero po atakach i jak można się było spodziewać przeważają radosne i pochwalne wypowiedzi. Jak donosi The Middle East Media Research Institute (MEMRI) pojawia się coraz więcej tematów pochwalających ataki w Bostonie.

    Pojawiają się takie wpisy jak ten: „Nawet jeśli okaże się, że za tymi zamachami nie stała Al-Kaida to jest prawdopodobieństwo, że ktoś zainspirował się informacjami z „Inspire” przy planowaniu ataków, a więc są one po części zasługą Al-Kaidy”. „Inspire” jest kwartalnikiem Al-Kaidy wydawanym online. Forumowicz, który opublikował taki wpis na Shumoukh Al-Islam Forum odnosił się do tego, że na łamach „Inspire” często publikowane są opisy jak zrobić proste ładunki wybuchowe podobne do tych użytych w Bostonie.

    Takich reakcji można się spodziewać po islamskich dżihadystach, którzy nienawidzą wszystkiego, co zachodnie, jednak poziom zdeprawowania jest często nieludzki w swoim okrucieństwie. Jeden z użytkowników o pseudonimie Turkestan1 był wniebowzięty mogąc opublikować zdjęcia po zamachu na stronie Shumoukh. Na jednym zdjęciu widać młodego mężczyznę z urwanymi nogami odciąganego z miejsca wybuchu opatrzone komentarzem: „Najlepsze zdjęcie z eksplozji w Bostonie”. Dżihadyści skomentowali też ataki na angielskojęzycznym forum Ansar Al-Mujahideen zwrotami „wspaniała wiadomość” oraz modlitwami za „tych, którzy nas wspierają”.

    Inny wpis odnoszący się do artykułów zamieszczanych w „Inspire” pojawił się w komentarzu umieszczonym przez użytkownika Bahith2 na portalu Al-Fida. Pisał on, że ataki zostały przeprowadzone zgodnie z najnowszymi zaleceniami Al-Kaidy, która radzi aby dokonywać więcej aktów terroru o mniejszej skali. Jak zaznaczył Bahith2 strategia “tysiąca ran”, która została również opisana w „Inspire”, zmusi Stany do zwiększenia wydatków na ochronę i prewencję w czasie, kiedy kraj boryka się z kryzysem ekonomicznym. Jak dodaje on w swoim poście, połączenie tych dwóch czynników może spowodować krach ekonomiczny.
    Bahith2 nie był niezadowolony z powodu małej liczby ofiar, stwierdził nawet, że liczba ofiar nie jest miarą sukcesu. W jego rozumieniu sukces powinien być mierzony poprzez koszty, jakie muszą zostać poniesione, aby zapobiegać takim atakom w przyszłości oraz poprzez wzrost strachu i niepewności w społeczeństwie amerykańskim. Jeśli ma rację co do tego, że będzie przeprowadzana większa liczba ataków o małej skali, wtedy strach może zacząć mieć znaczenie. Zamykając swoją wypowiedź Bahith2 podkreślił dwa punkty. W pierwszym zachęcał do obejrzenia dwuczęściowego filmu opublikowanego przez Al-Kaidę w 2011 i zachęcającego do przeprowadzania ataków terrorystycznych samodzielnie, jako „samotne wilki”. Jednocześnie domagał się od czytających, aby zachowali spokój i nie przypisywali ataków w Bostonie żadnej organizacji ani osobie. Kiedy szczegóły zostaną ujawnione wtedy „będzie dużo czasu na świętowanie”.

    Takie podejście jest zupełnie obce amerykańskiemu systemowi wartości i amerykańskiej moralności. Jest jednak bardzo ważne, żeby zrozumieć takie ideologie i być ich świadomym, ponieważ w ich świetle nabiera wagi fakt, że postawienie przed wymiarem sprawiedliwości odpowiedzialnego za zbrodnie po prostu nie jest wystarczające. Musi zostać postawiony większy, szerszy cel szukania takich fanatycznych ideologi

  • marcin1956

    Oceniono 133 razy 25

    Filozofia Kalego w XXI wieku:
    Napaść na Irak - dobrze.
    Napaść na Afganistan - dobrze.
    Wywołać wojnę domową w Libii - dobrze.
    Wywołać wojnę domową w Tunezji - dobrze.
    Pozwolić uchodźcom z Libii i Tunezji uciec - źle (aktywne ostrzeliwanie łodzi na Morzu Śródziemnym).
    Wywołać wojnę domową w Syrii - dobrze.
    Aktywnie napaść na Syrię - dobrze.
    Pozwolić Syrii się bronić - źle.
    Napaść na Gruzję - dobrze.
    Napaść na Czeczenię dobrze.
    Pozwolić się bronić Czeczenom - źle.
    Pozwolić Wenezueli na demokrację i wolne wybory - źle.
    Pozwolić Brazylii na wolne wybory - dramat (czekamy na inspirowaną rewoltę, za duża i za szybko rozwijająca się gospodarka, więc musowo trzeba będzie coś z tym zrobić).
    Itd.
    A przy tym ciemny lud wierzy, że to wszystko dla jego dobra...

  • Oceniono 84 razy 22

    Idąc tropem uzasadnienia agresji Izraela, to każde państwo arabskie może go bombardować , bo on im zagraża, paranoja , prawda, ale żydzi nad tym długo pracują i niech się nie dziwią ,że są ,,ulubieńcami wśród narodów''.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX