Kościół zaskarży planowaną ustawę aborcyjną w Irlandii? "Moralnie jest nie do przyjęcia"

05.05.2013 10:58
Zwolennicy liberalizacji prawa aborcyjnego demonstrują w Dublinie po śmierci Savity Halappanavar, listopad 2012

Zwolennicy liberalizacji prawa aborcyjnego demonstrują w Dublinie po śmierci Savity Halappanavar, listopad 2012 (Fot. Shawn Pogatchnik AP)

Konferencja Biskupów Irlandii zasięga opinii prawników ws. proponowanej przez rząd ustawy legalizującej przerywanie ciąży i nie wyklucza zaskarżenia jej do Sądu Najwyższego stojącego na straży konstytucji - donosi Radio RTE.
W ocenie cytowanego przez RTE prymasa Irlandii kardynała Seana Brady'ego ustawa jest "agresywnym atakiem na wolności religijne". Irlandzki Kościół prowadzi szpitale i uważa, że rozciągnięcie na nie wymogu dokonywania aborcji narazi pracujących w nich katolików na konflikt sumienia.

"Chodzi nie tylko o szpitale. Także o szkoły. Rozwiązania proponowane w rządowym projekcie ustawy są potencjalnym zagrożeniem dla instytucji publicznych i prawa swobodnego wyznawania wiary" - zaznaczył Brady. "Politycy mają obowiązek przeciwstawić się prawom atakującym coś tak podstawowego jak prawo do życia i powinni iść za głosem sumienia" - dodał.

"Moralnie nie do przyjęcia"

Wcześniej irlandzcy hierarchowie nazwali proponowane zmiany "radykalnymi i moralnie nie do przyjęcia". Rząd premiera Endy'ego Kenny'ego opublikował we wtorek projekt ustawy aborcyjnej precyzującej dopuszczalność usunięcie płodu w razie zagrożenia dla życia matki. Pod to pojęcie podpadają też skłonności samobójcze. Wicepremier Eamon Gilmore, ustosunkowując się do wypowiedzi Brady'ego, stwierdził, że rząd ma prawny obowiązek wprowadzenia ustawy aborcyjnej.

"Prawo musi określać, jakie jest prawne położenie ciężarnej kobiety, której życie jest zagrożone i na co może w takiej sytuacji liczyć. (...) Ciężarna kobieta musi mieć pewność, że jej życie będzie ocalone, że nie będzie zagrożona śmiercią i że personel lekarski, ratując jej życie, wie, co mu wolno w granicach prawa" - wyjaśnił Gilmore.

Projekt irlandzkiej ustawy (Pregnancy Bill 2013) wymaga, by na aborcję zgodziło się dwóch lekarzy (w nadzwyczajnych sytuacjach jeden), zaś w razie groźby targnięcia się kobiety na jej życie konieczna wymagana jest zgoda trzech lekarzy. W ostatnich 30 latach Irlandczycy pięciokrotnie odrzucili w referendach propozycje zalegalizowania aborcji.

Aborcja w Republice Irlandii jest nielegalna, chyba że jest wynikiem lekarskiej interwencji podyktowanej dążeniem do uratowania życia matki. Irlandzkie prawo nie określa jednak przesłanek pozwalających ustalić okoliczności, w których jej wykonanie byłoby zgodne z prawem.

Hindusce odmówiono zabiegu

Sprawa prawnego uregulowania aborcji stała się w Irlandii pilna w następstwie głośnej sprawy śmierci hinduskiej dentystki Savity Halappanavar, która zmarła w październiku ub.r. w szpitalu w Galway, gdy odmówiono jej zabiegu, mimo iż była w ciąży z komplikacjami. Wcześniej uściślenie prawa zalecił Dublinowi Europejski Trybunał Praw Człowieka.

W sobotę w sanktuarium maryjnym Knock z udziałem ok. 4 tys. wiernych zorganizowano całodzienne czuwanie połączone z błogosławieństwem kobiet w ciąży. Hasłem czuwania było "Wybrać Życie - Czcimy je Oba". Ma podkreślać, że zarówno życie matki, jak i nienarodzonego dziecka jest święte i nie można ich przeciwstawiać.

Nowo wyświęcony biskup Limerick Brendan Leahy powiedział w homilii, że groźba samobójstwa matki nie może być dopuszczalną prawnie przesłanką aborcji i w takiej sytuacji powinny być stosowane inne działania.

Zobacz także
Komentarze (128)
Zaloguj się
  • krzysiek_aleks

    Oceniono 244 razy 228

    Proponuję rodzinie tej kobiety, co zmarła przez brak aborcji podać do sądu KK, jako, że to oni przyczynili się do śmierci tej dziewczyny i tego dziecka, jak to się powszechnie uważa przez KK.

  • wyksztalciuch.jeden

    Oceniono 224 razy 210

    "Zamach na wolności religijne"???
    Czy ktoś im zabrania wierzyć w banialuki? Nakazuje dokonywać aborcji?

  • fjan

    Oceniono 196 razy 182

    Przecież nie ma przymusu dokonywania aborcji. Zakonnice nie są przymuszane więc w czym problem ??

  • xd-c

    Oceniono 161 razy 151

    ".........atakiem na wolności religijne".
    =======================================
    Co to są wolności religijne????? Przecież to oksymoron. Każda religia to zniewolenie a śmiem twierdzić,że wręcz ubezwłasnowolnienie człowieka.

  • andello

    Oceniono 124 razy 112

    proponuję zaskarżyć kościół jako firmę nie do przyjęcia, którą należy raz na zawsze zlikwidować a kler do łopat a dożywocie.

  • pandada

    Oceniono 117 razy 109

    przecież ksiądz ani fanatyk nadal nie musi poddawać się aborcji. Prawo zwiększające wolność fałszywie nazywają jej zmniejszaniem.

  • fjan

    Oceniono 120 razy 98

    Kler katolicki codziennie popełnia zbrodnie przeciwko ludzkości oddając plemniki na prześcieradło. No chyba że je zjadają niczym ciało Chrystusa jak kanibale. No wtedy to już co innego.

  • lekarzzewsi

    Oceniono 29 razy 27

    Kobieta nie jest pojemnikiem na półd, a płód nie jest dzieckiem. NIe mam nic do "moralności" Kościoła, dopóki nie zmusza mnie do stosowania się do niej. TO właśnie jst atak na wolność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX