"Nie dla żydowskiej kolonizacji". Antysemicki wiec węgierskiej prawicy

05.05.2013 08:48
Demonstracja partii Jobbik

Demonstracja partii Jobbik (Fot. LASZLO BALOGH REUTERS)

Prawicowa węgierska partia Jobbik zorganizowała w centrum Budapesztu wiec przeciwko zaplanowanemu na dziś Światowemu Kongresowi Żydów. Chcieli zaprotestować przeciw "żydowskim próbom wykupienia Węgier". Demonstracja odbyła się pod hasłem "upamiętnienia ofiar syjonizmu i bolszewizmu".
Wiec partii Jobbik odbył się na skwerze Vertanuk Tere w centrum Budapesztu. Pod stojącym tam pomnikiem premiera Imre Nagya, straconego po węgierskiej rewolucji 1956 roku, przemówienie wygłosił m.in. przywódca Jobbiku Gabor Vona, a także deputowany z ramienia tej partii Marton Gyongyosi. Ten ostatni był wcześniej potępiany przez międzynarodową opinię publiczną za wzywanie do rejestrowania Żydów jako zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.

Syjonizm jak komunizm

- Kiedy mówimy o podobieństwach między komunizmem i nazizmem, zapominamy o podobieństwach między komunizmem i syjonizmem - oświadczył Vona. Jego zdaniem Węgry są poddawane "praniu mózgów na temat Holokaustu". Za "zbrodniczą" uznał politykę Izraela wobec Palestyńczyków, a Strefę Gazy porównał do "kolonii karnej, w której obywatele Palestyny są pozbawiani praw". Za "kolonię Izraela" uznał również Unię Europejską.

- Węgierscy Żydzi powinni przeprosić nasz naród za morderstwa popełnione przez komunistyczny rząd Matyasa Rakosiego - oświadczył Vona. Przypomniał, że Rakosi, komunista pochodzenia żydowskiego i sekretarz generalny Węgierskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej w latach 1946-1956, został wyznaczony na to stanowisko przez Józefa Stalina, doprowadził do zamachu stanu na Węgrzech i był odpowiedzialny za masowe represje przeciwników politycznych.

Węgry nie są na sprzedaż

- Nie damy się upokorzyć. Węgry nie są na sprzedaż - mówił Gyongyosi. - Ludobójstwo, jakiego Izrael dopuszcza się na ludności palestyńskiej, jest gorsze od tego, co naziści wymarzyli sobie w najśmielszych snach - dodał.

Na wiecu pojawiły się transparenty z napisami: "Węgry nie są niewolnikiem w żydowskim imperium", "Nie dla żydowskiej kolonizacji" czy "Spekulanci won! To nasza ojczyzna".

Policja nie interweniowała. Zatrzymano tylko jedną osobę, która rozwinęła transparent ze swastyką. Okoliczne ulice patrolowały dziesiątki policjantów z psami. Funkcjonariusze interweniowali również, gdy grupa oburzonych osób, w tym deputowanych lewicy, usiłowała protestować przeciw wystąpieniom skrajnej prawicy.

Premier Orban i antysemickie prowokacje

Narastanie ruchów skrajnie prawicowych i antysemityzmu w Europie, w szczególności na Węgrzech, ma być głównym tematem obrad zgromadzenia plenarnego Światowego Kongresu Żydów, rozpoczynającego się w niedzielę w Budapeszcie.

- Nie uważam Viktora Orbana za antysemitę, ale w jego kraju i w jego partii jest wielu nieprzyjaciół Żydów, którzy są autorami antyżydowskich prowokacji - powiedział w przeddzień spotkania niemieckiemu dziennikowi "Tagesspiegel" przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald S. Lauder. - Obserwujemy narastanie antysemityzmu w wielu krajach Europy. Jednak na Węgrzech widzimy otwartą nienawiść wobec Żydów, również w mediach - zaznaczył.

Odczuwamy coraz większą obawę i strach z powodu narastających ataków ekstremistycznych i antysemickich - przyznał w rozmowie z węgierską telewizją publiczną Peter Feldmayer, przewodniczący Węgierskiego Związku Żydowskich Gmin Wyznaniowych.

Krytycy zarzucają Orbanowi, że jego rząd i kierowana przez niego partia wysyłają sprzeczne sygnały w sprawie przejawów antysemityzmu w kraju. Jak zauważa austriacka agencja APA, z jednej strony rząd potępia wszystkie akty przemocy wobec przedstawicieli mniejszości żyjących na Węgrzech, a z drugiej - deputowani Fideszu otwarcie głoszą poglądy w mniejszym lub większym stopniu antysemickie.

Coraz więcej antysemitów wśród Węgrów

Z opublikowanych w sobotę wyników badań socjologa Andrasa Kovacsa wynika, że w 1993 roku do poglądów antysemickich przyznawało się 14 proc. Węgrów, natomiast w 2010 roku - już 28 proc.

Początkowo zgody na wiec Jobbiku nie wyraziła policja, jednak jeden z deputowanych tej partii odwołał się do sądu. Ten w piątek orzekł, że policyjny zakaz opiera się na "nieuzasadnionych przesłankach" i stanowi "poważne naruszenie prawa". Wskazano też, że policja wydała zakaz po ponad dwóch tygodniach od zgłoszenia wiecu, a więc przekroczyła 48-godzinny okres, jaki ma na ocenę zgodności takiego wydarzenia z prawem.

Orban oświadczył, że "orzeczenie sądu jest nie do przyjęcia". Zwrócił się z prośbą o interwencję do prezesa Sądu Najwyższego i polecił szefowi MSW "wykorzystanie wszelkich zgodnych z prawem środków, by zapobiec temu sprzecznemu z konstytucją wydarzeniu". W piątek wieczorem MSW zaapelowało do Węgrów o bojkot demonstracji.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (414)
Zaloguj się
  • papyr

    0

    Z tego co widze to ci Wegrzy popieraja Palestynczykow. Palestynczycy to tez Semici, jak i wszystcy Arabowie. Wiec prosze mowic o antyjudaizmie, antysyjonizmie lub nienawisci do Zydow, ale nie stosowac termin antySEMITizm, bo to tak wyglada, jakby Semitami byli tylko Zydzi.

  • poalicja

    Oceniono 3 razy 3

    Ja tam czytuje tylko oficjalna prasę a w niej jak byk kolejna wypowiedz zwornika koalicji rządowej w Izraelu rabina Owadi Jozefa że my goje mamy służyć żydom,a nasze życie jest tyle warte co .życie zapracowanego osła.
    Adolf Hitler przy tym żydowskim ludojadzie to niewinny baranek.

  • george1955

    Oceniono 4 razy 4

    popieram niezaleznie myslacych Wegrow

  • 2560a

    Oceniono 5 razy 5

    DEMOKRATYCZNIE zrownac Izrael z innymi krajami. Zniknie pojecie antysemityzmu bo bedzie mozna otwarcie mowic tak jak o innych krajach. Przeciez Izrael chce byc traktowany na rowni z innym krajami. Myle sie ?

  • muciasgracias

    Oceniono 4 razy 4

    Jeśli Żydzi są ofiarami, to zwykle swoich własnych ziomków, którzy lubo występują jako "Polacy", albo "Niemcy". Oni cały czas nie mogą pojąć tego, co stało się przed II wojną światową w ich własnych, syjonistycznych szeregach.

  • muciasgracias

    Oceniono 6 razy 6

    Ze wszystkich narodów świata Żydzi mają najwięcej powodów do przepraszania. Czekamy.

  • muciasgracias

    Oceniono 2 razy 2

    Początek tytułu tego "artykułu" jest bardzo trafny. Prosimy częściej.

  • misiupisiu2

    Oceniono 7 razy 7

    Dlaczego Wegrzy nie lubia Zydow: Przywódcą komunistycznej rewolucji byl Bela Kun – a faktycznie Kohn (Cohen) – żyd. Przewodził rewolucji wymierzonej w tradycje i kulturę swej przybranej węgierskiej ojczyzny. Siepacz i zaślepiony ideolog. Po porażce rewolucji na Węgrzech najmował się do uprzątania kontrrewolucji na Krymie za skutkiem kilkudziesięciu tysięcy ofiar.
    Komisarzem spraw wojskowych republiki, głównym architektem czerwonego terroru i szefem ”Chlopców Lenina” był Tibor Szamuely. Zacytujmy za Wikipedią: „najstarszy z piątki dzieci w żydowskiej rodzinie”. To jeden z tych przyjemnych gości co to pisali o "topieniu wrogów w ich własnej krwi" .Jak powiedział, tak i zrobił. W ciągu kilku miesięcy terroru przypisano jego 'chłopcom' kilkaset ofiar.
    Wodzem węgierskiej czerwonej armii był Jeno Landler „węgierski komunista żydowskiego pochodzenia”.
    Tak, tak było tez paru gojów do ozdoby takich jak Sandor Garbai, ale nie zmienia to faktu, że w prowadzeniu antywęgierskiej komunistycznej rewolucji żydzi stanowili entuzjastyczna awangardę.

  • doomsday

    Oceniono 15 razy 13

    Owe bzdury i dane z sufitu o Żydach zamordowanych głównie przez polskich chłopów to właśnie projekcja zmierzająca do ukrycia największej żydowskiej tajemnicy. Otóż skala niemieckiej zbrodni była możliwa nie dzięki temu, » co się działo na obrzeżach Zagłady «, lecz tylko dzięki aktywnemu udziałowi Żydów w procesie mordowania swojego narodu”.

    * "Żydów gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, że są narodem wybranym. Czują się oni upoważnieni do interpretowania wszystkiego, także doktryny katolickiej. Cokolwiek byśmy zrobili, i tak będzie poddane ich krytyce - za mało, że źle, że zbyt mało ofiarnie. W moim najgłębszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Żydami, bo on do niczego nie prowadzi".

    * "Głęboko jestem przekonany, że za zbrodnią w Jedwabnem i innymi pogromami nie stoi chęć zdobycia pierzyn i nocników żydowskich, nawet jest tam mniej odwetu za różne podłości żydowskie (a było ich sporo w latach 1939-41 na terenie Łomżyńskiego i we wszystkich innych miejscach, gdzie Żydzi mieszkali) - stoi tam wielki strach przed nimi. I ci zdesperowani mordercy być może w duchu mówili sobie:' Robimy rzecz straszną, ale może wnuki nasze będą nam wdzięczne'. Myślę, że jest możliwa taka interpretacja, choć ona ze zbrodni nie rozgrzesza".

    * "Żydów zaślepia ich nienawiść i chęć odwetu. To podstawowy powód, dla którego zasilili aparat bezpieczeństwa bolszewii, potem sowiecki na Kresach i wreszcie UB po wojnie. Mam wrażenie, że człowiek w miarę wykształcony i średnio bystry zorientuje się, że niekoniecznie relacja żydowska jest prawdziwa. Że wywód badacza żydowskiego nie zawsze jest mądrzejszy. I że jeśli jakiś badacz nie podziela tego poglądu, to wcale nie musi być antysemitą pozbawionym empatii".

    * "Grupę badaczy nieżydowskich, która się identyfikuje z etosem żydowskim, złośliwie nazwałbym ludźmi intelektualnie ułomnymi. Często jest to spowodowane manierą stosowania nadmiernego krytycyzmu w stosunku do rodaków, przy bezkrytycznym stosunku do dywagacji żydowskich, z nadzieją, że to pomoże im w karierze. Ja bym wybrał Polskę".

    *"Jest też problem badaczy żydowskich, którzy ukrywają, że są Żydami, i udają, że są np. Polakami, Francuzami czy Węgrami".

    * "Na Holocaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego - jak się wydaje - nie wyciągnęli wniosków".

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,13680087,PAN_wstrzasniety_antysemickim_wywiadem_Jasiewicza.html#ixzz2SRFGVnhy

    Władysław Gomułka , podobnie jak pan Sikorski miał żonę Żydówkę, kochał jednak Polskę i za to za Stalina siedział kilka lat w więzieniu , potem jednak za to więzienie Żydom, którzy za "odchylenia nacjonalistyczne" go wtrącili do kryminału , się odegrał. Jego żona odwiedzała jego grób każdego dnia , do swojej śmierci. Wie o tym cała Warszawa. Po śmierci pana Sikorskiego pani Appelbaum pierwszym samolotem odleci z Polski. Kto może szanować człowieka , który nie kocha własnej ojczyzny?

    www.youtube.com/watch?v=livaHrj2kg4
    A tak wyglądała Polska za czasów rządów Władysława Gomułki, nie było bezrobocia i bezdomnych, a ludzie jedli kilka razy więcej mięsa, niż dziś. W szkole nie było głodnych dzieci:

    www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=9c9IejeNxjU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje