Gdański ksiądz informuje wiernych: "Hello Kitty to symbol szatana, a Lady Gaga kłania się w pas demonom"

05.05.2013 08:00
Nowy kościół parafii p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz wizerunek Hello Kitty

Nowy kościół parafii p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz wizerunek Hello Kitty (Fot. kościoła: Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

- Kto kupuje przedmioty z wizerunkiem kotki Hello Kitty, oddaje swoje dziecko w ręce demonów! - to fragment karty informacyjnej, jaką wierni z parafii pw. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus w Gdańsku otrzymali od księdza proboszcza Andrzeja Bemowskiego po niedzielnej mszy świętej. Twierdzenia podobnej treści ksiądz wygłosił też podczas kazania
Niedzielna msza święta 28 kwietnia o godz. 10.30 w gdańskiej parafii Świętej Teresy, nominalnie przeznaczona dla dzieci, miała zwykły, cotygodniowy przebieg. Ale tylko do momentu, gdy ksiądz proboszcz Andrzej Bemowski wszedł na ambonę i wygłosił kazanie. Jego słowa dotyczyły w przeważającej części popularnej wśród dzieci maskotki Hello Kitty, której wizerunek (prezentujemy go powyżej) jest powszechnie znany nie tylko dzieciom, ale i dorosłym.

Różowa kotka zdobi bowiem dziecięcą odzież i obuwie, nierzadko widać ją też na tornistrach i piórnikach, jest bohaterką filmów animowanych oraz gier komputerowych. Dla księdza Bemowskiego kotka jest jednak symbolem okultyzmu i czarnej magii, skłaniającym dzieci do "rozbudzania w nich sfery seksualnej". Ksiądz dał temu wyraz w swoim kazaniu, a następnie zachęcił wiernych do odbierania kart informacyjnych (tytuł: "Hello Kitty, a satanizm"), kumulujących zagrażające naszym dzieciom postaci i zjawiska.

Kupujesz dzieciom Hello Kitty? Oddajesz je w ręce demonów

Co konkretnie zawierała kartka? Przede wszystkim genezę powstania kotki Hello Kitty. "Jakie są korzenie kotka, którego zna cały świat? Czy ludzie mają wiedzę na ten temat? Chyba nie wszyscy" - pisze gdański ksiądz. - "Według hiszpańskich źródeł, postać kociaka została stworzona przez zrozpaczonego ojca, którego chora na nowotwór córka umierała. Ojciec, by ratować życie dziecka, zawarł pakt z demonem, ofiarowawszy za ocalenie życia swojej córki stworzenie symbolu, który będzie czczony w świecie. Oczywiście - ku chwale piekieł. Nazwa jest następująca: Hell - o - Kitty. Jak widać kotek nie ma... ust! Dlaczego? Dlatego, że dziecku łatwo jest je zamknąć i wtłoczyć wszelką treść. Dziecko jest nieświadome. Także kto kupuje przedmioty z wizerunkiem tego kociaka, naraża dziecko na poważne niebezpieczeństwo sfery duchowej. Oddaje malucha w ręce demonów!" - tak brzmią pierwsze akapity pisma rozdawanego wiernym.

W rzeczywistości postać Hello Kitty stworzyła Yuko Shimizu - projektantka firmy Sanrio. Pomysł, by kotka nie posiadała ust, był właśnie jej autorstwa. W założeniu kotka miała być bowiem w takim nastroju jak jej właściciel (gdy ten jest szczęśliwy, to ma widzieć w maskotce uśmiechniętego kotka, a jeśli ma zły nastrój, to i kotka ma wyglądać na przygnębioną).

Teorie o demonicznych właściwościach maskotki rozpowszechnił z kolei serwis ScaryForKids.com, który w założeniu jest portalem satyrycznym, skupiającym najbardziej przerażające i straszliwe dla dzieci historie. Jednak... niekoniecznie prawdziwe. Niestety dla Sanrio, teorie serwisu rozpowszechniły się jednak w sieci, zwłaszcza na chrześcijańskich stronach. Także w Polsce wystarczy wpisać imię kotki w Google, a już na pierwszej stronie znajdziemy informacje o tym, że maskotka Hello Kitty tak naprawdę jest skrytą satanistką.

Zaklęcia i okultyzm w teledyskach Lady Gagi

W dalszej części pisma księdza Bemowskiego możemy przeczytać, że Lady Gaga, obecnie najpopularniejsza piosenkarka pop na świecie, jest służącą demonów, a na swoich teledyskach cytuje demoniczne zaklęcia. Poniżej fragment:

"Sama Lady Gaga - tuba iluminatów, przebiera się w odzież zdobną w wizerunek tego kota [chodzi o Hello Kitty - przyp. red.]. Kłania się demonom na swych teledyskach i koncertach, cytuje zaklęcia, narażając na niebezpieczeństwo słuchaczy, poddając ich diabelskiej manipulacji i hipnozie, poprzez znaki, słowa i zaklęcia, rytualne formuły, ruch ciała i symbolikę okultystyczną!".

Następnie znów dostaje się różowej kotce, która ma pobudzać dzieci do rozbudzenia ich seksualności. "Hello Kitty to wprowadzanie i rozbudzanie w dzieciach sfery seksualnej, a to taka niewinna miła kotka! Kolor różowy - to nie tylko kolor związany z seksualnością, ale przede wszystkim kolor mocno związany z ideologią New Age, podobnie jak symbol motyla i "klucz Nilu" - pogarda dla dziewictwa!"

Pokemony, czyli kieszonkowe demony

List księdza Bemowskiego nie oszczędza też Pokemonów, czyli popularnych animowanych stworków, znanych najpierw z gier komputerowych, a następnie z filmów i komiksów w rodzaju anime i manga. Pokemony w kulturze masowej są obecne już od 1996 roku, do czego znajdujemy nawiązanie w piśmie, które gdańscy wierni otrzymali od księdza.

"Niegdyś zagrożenie przyszło także z Kraju Kwitnącej Wiśni, przez niewinną bajkę "Pokemon" - pocket demon - kieszonkowy demon. W Japonii po czasie rozpętała się seria samobójstw pośród dzieci. Powodem była... finalna walka z przeciwnikiem, którego należało pokonać poprzez... ofiarę z siebie, ze swojego życia!" - czytamy w piśmie.

Następnie ksiądz wymienia "inne formy zagrożenia", na które składają się: Monster High (wampiryzm wśród dzieci, satanizm, okultyzm, New Age), Barbie, Halloween, Harry Potter, Dragon Ball, trupie czaszki na ubrankach i zabawkach, Batman oraz... konik Pony.

"Takie kazania to obraza inteligencji"

O piśmie poinformowała nas czytelniczka, pani Anna, która w liście przesłanym do "Gazety" opisała całą sytuację. "Ksiądz proboszcz po wygłoszeniu kazania wręczył każdemu jego streszczenie, wraz z prośbą o przekazanie go dalej. Toteż przekazuję... (w załączniku)" - pisała nasza czytelniczka. - "Pragnę wszystkich uczulić, aby omijali tę parafię szerokim łukiem. Kierowanie tego typu kazania do osób dorosłych jest co najwyżej obrażaniem ich inteligencji, do dzieci natomiast - jest to po prostu naganne. W moim odczuciu uczestniczenie we mszy świętej czy też chrzczenie dzieci w parafii pw. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus w Gdańsku jest wyrazem poparcia dla poglądów ks. proboszcza Andrzeja Bemowskiego" - dodała.

Rozmowa z księdzem proboszczem Andrzejem Bemowskim*

Maciej Dzwonnik: - Czy kotka Hello Kitty naprawdę jest w opinii księdza demonicznym symbolem satanizmu?

ks. Andrzej Bemowski: - Wskazują na to liczne źródła. Nawet jeśli w tej postaci jest namiastka symbolu, nikły procent, to warto o tym powiedzieć, nie chować głowy w piasek.

Co to za źródła?

- Informacji o Hello Kitty szukałem w internecie. Wpisałem w wyszukiwarkę Google frazę "Hello Kitty", a następnie zebrałem informacje. Spisałem je w jednym miejscu, wydrukowałem w wielu kopiach i zaproponowałem wiernym, by po mszy świętej zabrali je do domu. Nie wręczałem ich osobiście, jak twierdzi wasza czytelniczka. Nikogo do zabrania kartki nie zmuszałem, a zrobiłem to z troski i miłości do bliźniego, żeby ten nie otwierał się na okultyzm, nawet pod tak niepozorną formą. Co więcej, informacje na kartce nie były streszczeniem kazania, ale zbiorem informacji o zagrożeniach czyhających na dzieci.

Na kartce z omawianymi informacjami możemy przeczytać, że chodzi o "źródła hiszpańskie". Ponawiam więc pytanie, o jakie konkretnie źródła chodzi?

- (chwila ciszy)... Trudno mi powiedzieć. Powołałem się na informacje zawarte na stronach internetowych. Jeśli firma Sanrio, produkująca Hello Kitty, miałaby co do tych treści jakieś obiekcje, to wystąpiłaby na drogę sądową. A tego nie uczyniła.

Może firma nie chce wchodzić w polemikę z tak irracjonalnymi argumentami, jak ten, że zamknięte usta kotka są analogią do ust dzieci, którym "łatwo je zamknąć i wtłoczyć w nie wszelką treść"?

- Jak się teraz nad tym zastanawiam, to może faktycznie zbyt pochopnie to wszystko opisałem. Powtarzam jednak, nawet jeśli zabawka nie ma dla większości ludzi wymiaru demonicznego, to w jednostkowych przypadkach może mieć i warto o tym informować.

A dlaczego kazanie nie mogło dotyczyć np. chuligaństwa, pijaństwa czy narkotyków? To są rzeczywiste zagrożenia dla dzieci, dużo poważniejsze od pluszowej zabawki w kształcie kotka.

- Tematykę innych zagrożeń także poruszam w swoich kazaniach. To dotyczyło akurat czegoś innego. Czas pokaże, czy ta zabawka rzeczywiście ma przesłanie demoniczne, ale póki co nie można tego wykluczać. Na pewno jednak następnym razem będę bardziej krytyczny wobec takiej tematyki, być może teraz nie było to z mojej strony do końca przemyślane.

* Ksiądz Andrzej Bemowski jest proboszczem parafii Świętej Teresy od 2002 roku. Ma 52 lata, jest rodowitym gdańszczaninem. Zanim został proboszczem, był wikariuszem w parafiach na gdańskich Stogach, Chełmie oraz w parafii Chrystusa Króla w centrum Gdańska.

Hello Kity to dla ciebie:
Zobacz także
Komentarze (437)
Zaloguj się
  • Adrian Kruk

    0

    Nasz Bóg nie może zginąć przez tą wulgarską kotkę.Hello Kitty to samo zło różowe nasionie które służy szatanowi !

  • ?????? ?????

    0

    Drugi natanek. Wszystko co staje się modne zagraża Kościołowi więc trzeba to zniszczyć lub "zdemonizować".

  • Adalbertus Tom

    0

    jak pisał onegdaj Boy w Słowkach : paraliz postępowy najzacniejsze trafia głowy (tu nawet zacnosci nie ma tylko skretyniały poyebany klecha )

  • Elżbieta Blicharz

    0

    jestem tego samego zdania co ksiądz interesuje sie tym od kilku lat, niestety to prawda. Przeczytałam kilkanascie książek na ten temat, kotek to jedno z wielu zagrożeń o których nie mamy pojęcia, weystarczy wejsc w neta i zobaczyc piosenki które sa nagrywane przez okultystów, puszczene od konca nabieraja zupełnie nowego znaczenia jak np. piosenki dody.

  • Kasia Babiarz

    Oceniono 1 raz 1

    Szczeze to wspolczuje wam glopoty bo ludzie chodza bardzo wybiurczo teraz do kosciola uczestniczac tylko w Mszach Swietych na Boze narodzenie i poswiecic jajeczka na Wielkanoc. Zupelnie nie wiezac ze szatan istnieje i ich oglupia i znieczula chodzby i przez takiego niewinnego koteczka. Ten Ksiadz nie ma napewno zadnych materialnych kozysci informujac was o zagrozeniu jakie moze byc powodowane przez sily zla za posrednictwem waszych dzieci
    spewnoscia latwiej jest wysmiac ksiedza niz dojzec u siebie braki mozgu pozdrawiam i zyjmy z Chrystusem krolem milosci i pokoju

  • teenager99

    Oceniono 1 raz 1

    moim zdaniem ludzie którzy piszą oszczerstwa na temat księży są zerem a nawet na takie miano nie zasługują. powinniśmy być wdzięczni takim ludziom że ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem "bo jak trwoga to do Boga" jeżeli komuś nie pasuje to niech nie czyta takich artykułów i się nie wypowiada.

  • marcin100k

    Oceniono 1 raz -1

    Polskie dziecko głoduje, nowy kościół się buduje, zajmują się głupotami zanim pomyśleć o ludziach chorych, bezdomnych, dzieciach, dlatego nie chodzę do kościoła żeby słuchać idiotów w sutannach. Zbierają ofiarę na swoje potrzeby, nawet na pogrzebach są tacy bezczelni i zbierają pieniądze.

  • olijot023

    Oceniono 1 raz -1

    Niewiem czy to jest prawda ale moja kol twierdzo że hello kitty to znak emo ale mój szwagier twiedzi że księża i zakonnice tom wymyślają żeby dać na kościól niż kupywać coś z ello kity

  • iron1992

    Oceniono 1 raz -1

    Albo ten ksiądz to padawan mistrza Rydzyka albo ten kościół chce wracać do średniowiecza gdzie kasę
    jak lodu mieli. Lub też zaczęli świrować bo kler polski ma na prawdę we łbie poprzewracane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje