Niemieckie towary w zawalonej fabryce w Bangladeszu. Firma: Nie wiemy, skąd się wzięły

140 osób nadal uważa się za zaginione. Mieszkańcy Bangladeszu cały czas poszukują bliskich

140 osób nadal uważa się za zaginione. Mieszkańcy Bangladeszu cały czas poszukują bliskich (REUTERS/ANDREW BIRAJ)

Pod gruzami fabryki w Bangladeszu, w której zginęło ponad 500 osób, znaleziono między innymi towar niemieckiego dyskontera Kik. Firma zapewnia, że od 2008 roku nie prowadzi żadnych interesów z tą fabryką.
Po zawaleniu się kompleksu fabrycznego w Bangladeszu wysunięto ciężkie zarzuty przeciwko niemieckiemu dyskonterowi Kik. Związki zawodowe podały, że pod gruzami znaleziono tekstylia z metkami Kik.

Jak się okazuje, koncern Kik w ciągu zaledwie ośmiu miesięcy po raz trzeci jest uwikłany w ciężkie katastrofy w fabrykach tekstylnych - podkreślono w informacji "Kampanii czystych ubrań". We wrześniu 2012 roku w fabryce tekstylnej w Pakistanie spłonęło 250 osób. Również tam produkowano na zamówienie dyskontera Kik.

Niemiecki gigant sprzedający tekstylia w ponad 3 tys. sklepów w Europie otworzył swój pierwszy sklep w Polsce. KiK, czyli Kunde ist König (po polsku "klient to król"), to przewodni motyw dostawcy tekstyliów. Wszystkie ubrania można tam kupić za 1 euro. W ofercie sklepów KiK oprócz odzieży damskiej, męskiej, dziecięcej i niemowlęcej znaleźć można kosmetyki, zabawki oraz akcesoria i tekstylia domowe.

Kik jest "zaskoczony i wstrząśnięty"

Dyskonter nie wie, skąd się wzięły pod gruzami wyroby jego marki. - Jesteśmy zaskoczeni i wstrząśnięci, że oprócz tekstyliów innych marek znaleziono pod gruzami budynku Rana Plaza również wyroby Kik - oświadczył przedstawiciel koncernu. Dodał, że od 2008 roku Kik nie prowadzi interesów z dostawcą Rana Plaza. Metki Kik oraz znalezione tekstylia mają być poddane badaniom.

Dotąd tylko jedna firma tekstylna z Niemiec potwierdziła, że prowadziła interesy z fabryką w Bangladeszu. Dyskonter NKD przyznaje, że do jesieni 2012 roku otrzymywał towar od firmy Phantom Apparels, która również miała swą siedzibę w zawalonym kompleksie. Obecnie liczba ofiar wzrosła do ponad 500. Tydzień po katastrofie 140 osoby nadal uważa się za zaginione.

Umowa w sprawie ochrony przeciwpożarowej czeka na podpisanie

"Kampania czystych ubrań" wezwała wymienione firmy, by podpisały międzynarodowe umowy w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków. Tekst porozumienia przed dwoma laty opracowały w Bangladeszu międzynarodowe związki zawodowe i organizacje prawa pracy. - Jest to konieczne, by uniknąć dalszych nieszczęść - podkreśla Kampania. Dotychczas umowę podpisały firmy takie jak PHV (Tommy Hilfiger i Calvin Klein) oraz Tchibo. Kik nie chciał zająć w tej sprawie stanowiska.

Disney się wycofuje

"Kampania czystych ubrań" ostro skrytykowała również TÜV Rheinland, którego pracownicy w latach 2011-2012 aż czterokrotnie badali jedną z fabryk zawalonego później kompleksu. Nie stwierdzili jednak żadnych usterek budowlanych. TÜV Rheinland przyznaje, że kontrolował te fabryki, "ale nie pod kątem uchybień budowlanych, lecz aspektów socjalnych i etycznych".

Po zawaleniu się kompleksu fabryk w Bangladeszu koncern Disneya wstrzymał jako pierwszy produkcję w tym kraju. Wezwał on firmy i licencjobiorców, by wycofali się z "krajów najwyższego ryzyka". Wymienił przy tym Wenezuelę, Ekwador, Białoruś i Pakistan.


Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Zobacz także
  • Mieszkańcy Bangladeszu obserwują akcję ratunkową po zawaleniu się budynku z fabrykami. Zginęły co najmniej 273 osoby "Na luksus Północy pracują niewolnicy z Południa"
  • Ratownik z jedną z uratowanych spod gruzów osób Runął budynek w Bangladeszu. Zabici, ranni i pytania: Dlaczego ubrania odzieżowych potentatów powstają w takich warunkach?
Komentarze (85)
Niemieckie towary w zawalonej fabryce w Bangladeszu. Firma: Nie wiemy, skąd się wzięły
Zaloguj się
  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    "Związki zawodowe podały, że pod gruzami znaleziono tekstylia z metkami Kik."

    W Polsce (i nie tylko) mopzna kupic ciuchy (i nie tylko) z metkami kazdej firmy ktore jedyne co maja wspolnego z "firma" to nazwa na metce.

  • waw-el

    Oceniono 2 razy 2

    ''''''''''''' Wezwał on firmy i licencjobiorców, by wycofali się z "krajów najwyższego ryzyka". Wymienił przy tym Wenezuelę, Ekwador, Białoruś i Pakistan.'''''''''
    Wnezuela - Chavez
    Ekwador - Asange
    Bialorus - Lukaszenko
    Pakistan - oporni i leniwi

    to "kraje najwyzszego ryzyka " nieposluszni Waszyngtonowi.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 1 raz 1

    Wiadomo skąd bierze się niemiecka precyzja, z Bangladeszu, Polski i Chin.

  • mielis

    0

    szkoda, że KiK nie otworzył u nas fabryki, ruin już mamy pod dostatkiem. Po wykonaniu zamówienia można by było ją wyburzyć jak te w Bangladeszu. Zaoszczędziliby na transporcie.

  • wodolaz99

    Oceniono 3 razy 1

    Kazdy ,kto prowadzi jakis bizness ,chce to robic najtaniej i z najwiekszym zyskiem.
    Jak sie komus nie podoba ,to nie idzie kupowac w tanich sklepach. Jak nie bedzie kupujacych to i problem zniknie.Ciekawe ,ktory z wpisujacych sie tu zaopatruje sie w drogich sklepach i lekcewazy sieci tych tanich.
    No prosze , reka do gory

  • olias

    Oceniono 1 raz 1

    jeżeli niemiecka firma sprzedaje w środku Europy ciuch z 1 EUR, to ile kosztowało jego wytworzenie? materiał, praca, transport, i jeszcze zysk?!

    przestaję bać się islamu. zaczynam - globalizacji. bo coraz widoczniejsze jest że to nie my, nie Azjaci mamy równać do europejczyków ze standardem życia, a raczej oni do nas i Azjatów.

  • kazik.b

    Oceniono 2 razy 2

    Przestańcie !!!! Idiotyczna nagonka.
    Co za różnica czy dana firma zlecała produkcję w zawalonej fabryce czy tej która jeszcze stoi.
    Zdecydowana większość firm produkuje w krajach gdzie robotnicy pracują za głodową pensję w warunkach poniżej jakichkolwiek standardów.
    Trzeba by bojkotować wszystkie, a nie tylko te które produkowały w zawalonej fabryce.

  • 2pyralginy

    Oceniono 1 raz 1

    Spadły z nieba, wiadomo. Dlatego że spadają z nieba mogą w sklepach kosztować 1 euro.

  • jachay

    Oceniono 3 razy -1

    Podwykonawcy. KIK czysty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje