Niemieckie towary w zawalonej fabryce w Bangladeszu. Firma: Nie wiemy, skąd się wzięły

04.05.2013 07:26
140 osób nadal uważa się za zaginione. Mieszkańcy Bangladeszu cały czas poszukują bliskich

140 osób nadal uważa się za zaginione. Mieszkańcy Bangladeszu cały czas poszukują bliskich (REUTERS/ANDREW BIRAJ)

Pod gruzami fabryki w Bangladeszu, w której zginęło ponad 500 osób, znaleziono między innymi towar niemieckiego dyskontera Kik. Firma zapewnia, że od 2008 roku nie prowadzi żadnych interesów z tą fabryką.
Zobacz także
Komentarze (85)
Niemieckie towary w zawalonej fabryce w Bangladeszu. Firma: Nie wiemy, skąd się wzięły
Zaloguj się
  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    "Związki zawodowe podały, że pod gruzami znaleziono tekstylia z metkami Kik."

    W Polsce (i nie tylko) mopzna kupic ciuchy (i nie tylko) z metkami kazdej firmy ktore jedyne co maja wspolnego z "firma" to nazwa na metce.

  • waw-el

    Oceniono 2 razy 2

    ''''''''''''' Wezwał on firmy i licencjobiorców, by wycofali się z "krajów najwyższego ryzyka". Wymienił przy tym Wenezuelę, Ekwador, Białoruś i Pakistan.'''''''''
    Wnezuela - Chavez
    Ekwador - Asange
    Bialorus - Lukaszenko
    Pakistan - oporni i leniwi

    to "kraje najwyzszego ryzyka " nieposluszni Waszyngtonowi.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 1 raz 1

    Wiadomo skąd bierze się niemiecka precyzja, z Bangladeszu, Polski i Chin.

  • mielis

    0

    szkoda, że KiK nie otworzył u nas fabryki, ruin już mamy pod dostatkiem. Po wykonaniu zamówienia można by było ją wyburzyć jak te w Bangladeszu. Zaoszczędziliby na transporcie.

  • wodolaz99

    Oceniono 3 razy 1

    Kazdy ,kto prowadzi jakis bizness ,chce to robic najtaniej i z najwiekszym zyskiem.
    Jak sie komus nie podoba ,to nie idzie kupowac w tanich sklepach. Jak nie bedzie kupujacych to i problem zniknie.Ciekawe ,ktory z wpisujacych sie tu zaopatruje sie w drogich sklepach i lekcewazy sieci tych tanich.
    No prosze , reka do gory

  • olias

    Oceniono 1 raz 1

    jeżeli niemiecka firma sprzedaje w środku Europy ciuch z 1 EUR, to ile kosztowało jego wytworzenie? materiał, praca, transport, i jeszcze zysk?!

    przestaję bać się islamu. zaczynam - globalizacji. bo coraz widoczniejsze jest że to nie my, nie Azjaci mamy równać do europejczyków ze standardem życia, a raczej oni do nas i Azjatów.

  • kazik.b

    Oceniono 2 razy 2

    Przestańcie !!!! Idiotyczna nagonka.
    Co za różnica czy dana firma zlecała produkcję w zawalonej fabryce czy tej która jeszcze stoi.
    Zdecydowana większość firm produkuje w krajach gdzie robotnicy pracują za głodową pensję w warunkach poniżej jakichkolwiek standardów.
    Trzeba by bojkotować wszystkie, a nie tylko te które produkowały w zawalonej fabryce.

  • 2pyralginy

    Oceniono 1 raz 1

    Spadły z nieba, wiadomo. Dlatego że spadają z nieba mogą w sklepach kosztować 1 euro.

  • jachay

    Oceniono 3 razy -1

    Podwykonawcy. KIK czysty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje