Chińska policja rozbiła gang sprzedający szczury i lisy jako jagnięcinę

03.05.2013 19:32
Badanie próbek mięsa

Badanie próbek mięsa (Fot. INA FASSBENDER REUTERS)

- W Chinach rozbito gang sprzedający szczury, lisy i norki jako jagnięcinę; aresztowano 904 osoby - podały miejscowe media. Władze zaleciły stosowanie ostrzejszych kar za handel skażonymi produktami spożywczymi oraz żywnością bez atestu bezpieczeństwa.
Wśród aresztowanych są 63 osoby, które w Szanghaju i w nadmorskim mieście Wuxi skupowały na mięso lisy, szczury, norki i kuny. Po poddaniu obróbce i dodaniu żelatyny, mięso to sprzedawano jako jagnięcinę w Szanghaju i na rynkach w prowincji Jiangsu. Według policji przejęto ponad 20 tys. ton takiej "jagnięciny".

Najnowsze wytyczne Sądu Najwyższego Chin mówią o kwalifikowaniu jako przestępstwa sprzedaży i produkcji żywności skażonej substancjami chemicznymi lub uzyskanej ze zwierząt chorych lub padłych z nieznanych przyczyn - powiedział na konferencji prasowej rzecznik sądu Sun Jungong. Karani mają być też państwowi inspektorzy za zaniedbania.

Według Sądu Najwyższego w latach 2010-2012 za przestępstwa związane z żywnością skażoną lub niespełniającą standardów bezpieczeństwa odpowiadało karnie 2088 ludzi w 1533 sprawach. Liczba takich spraw rośnie w ostatnich latach w postępie geometrycznym. Procesów o skażoną żywność w 2012 roku było 861, podczas gdy w 2010 tylko 80 - powiedział na konferencji jeden z sędziów, Pei Xianding.

W ostatnich tego typu sprawach kurze łapki były wcześniej traktowane perhydrolem, a do mięsa wstrzykiwano wodę w celu zwiększenia jego wagi. Wśród poprzednich skandali z żywnością było m.in. dostarczanie zużytej frytury z restauracji do produkcji antybiotyków. Echem na świecie odbił się w 2008 roku skandal z chińskim mlekiem dla niemowląt skażonym melaminą. Zmarło wtedy co najmniej sześcioro dzieci, a 300 tysięcy zachorowało.

Zobacz także
Komentarze (28)
Zaloguj się
  • kingomatic

    0

    A u nas gangu sprzedającego koninę za wołowinę nie dało się rozbić...

  • siqora

    0

    Ot nowina. Oni tam żrą wszystko co się rusza od kotów i psów poczynając , a kończąc na konikach morskich.
    facet.interia.pl/ciekawostki/news-gulasz-z-kota-zupa-z-psa,nId,449267
    szelest-stron.pl/dramat-zwierzat-w-chinach-zywcem-gotowane-zywcem-obdzierane-ze-skory.html
    W Japonii gustują też w mięsie delfinów.
    Skośnoocy to psychopaci i dewianci, jednym słowem popaprańcy.

  • koniu800

    Oceniono 2 razy 0

    u nas wszystko byłoby w porządku, goje wszystko zeżrą

  • szczuras99

    0

    Teraz kupujac mieso niewiadomo jakie gowno sie zje .

  • anemusek

    Oceniono 3 razy 3

    Polacy ze swoją koniną to jednak Chińczykom do pięt nie dorastają.

  • srool

    Oceniono 9 razy 7

    ....kanty na żarciu to takie jak u nas , tylko tutaj nikogo się nie aresztuje -mają immunitety , albo bilety NBP ,no cóż " Polska to dziki kraj "....ale za to tam (w Chinach ) nie mają zaszczytu posiadać PO i PiSu ........

  • vomitorium1

    Oceniono 12 razy 10

    u nas było to samo
    ("panie starszy
    ten zając jest nieświeży"
    "co pan
    takie rzeczy opowiada (?)
    jeszcze wczoraj
    myszy gonił")

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje