Głód w Somalii zabił ponad ćwierć miliona ludzi

03.05.2013 07:53
Siedmiomiesięczna Farah ważyła niespełna 3,5 kg, kiedy trafiła do szpitala

Siedmiomiesięczna Farah ważyła niespełna 3,5 kg, kiedy trafiła do szpitala (Fot. Schalk van Zuydam AP)

Tylko w latach 2010-2012 w Somalii ponad ćwierć miliona ludzi zmarło z głodu, pisze CNN. - Częściowo dlatego, że świat reaguje zbyt wolno - powiedział Philippe Lazzarini, koordynator pomocy humanitarnej ONZ w Somalii.
Połowa zmarłych z głodu Somalijczyków to dzieci poniżej 5. roku życia - wynika z raportu ONZ. Badanie, które objęło okres od października 2010 do kwietnia 2012 roku, pokazało, że z głodu zmarło 4,6 proc. całej populacji i 10 proc. dzieci w wieku poniżej 5 lat w południowej i środkowej Somalii w wyniku głodu. W rejonach, gdzie sytuacja była najtrudniejsza, umierało co piąte dziecko.

To był dramat bez świadków

- Raport pokazuje, że więcej należało zrobić, zanim głód pojawił się w lipcu 2011 r. - powiedział Lazzarini, komentując wyniki badań. Podkreślił, że już po suszy w 2010 r. można było spodziewać się poważnych problemów z żywnością w Somalii. Okres od lipca 2010 r. do czerwca 2011 r. był najsuchszym od ostatnich 60 lat. To doprowadziło do zmniejszenia plonów, śmierci zwierząt i spadku popytu na pracę. W wielu gospodarstwach domowych sytuacja już wtedy bardzo się pogorszyła.

W dodatku południowa Afryka od 2010 r. dostawała mniejszą pomoc humanitarną niż we wcześniejszych latach. Utrudniony dostęp był efektem przede wszystkim konfliktów i problemów z bezpieczeństwem, przede wszystkim związanych z działalnością islamistów al-Shabaab.

Skutkiem kryzysu był drastyczny wzrost cen żywności. Dla wielu Somalijczyków osłabionych ciągłym niedożywieniem oznaczało to katastrofę. - To była jedna z najgorszych klęsk głodu w ciągu ostatnich 25 lat - podsumowują autorzy raportu.

Głód to zjawisko polityczne

- Głód nie jest zjawiskiem naturalnym, to efekt katastrofalnych błędów politycznych - powiedział przedstawiciel międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam. Światowi przywódcy mają spotkać się w przyszłym tygodniu w Londynie, by omówić sytuację w Somalii i zaplanować strategię, która zapobiegnie kolejnym klęskom w przyszłości.

Oznacza to przede wszystkim inwestowanie w długoterminowy rozwój, tworzenie miejsc pracy, wspieranie rolników i pasterzy. - Niezbędne jest też zapewnienie odpowiednio wyszkolonych sił bezpieczeństwa, aby przyczynić się do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju, którego Somalia tak bardzo potrzebuje - podsumował przedstawiciel Oxfam.

Zobacz także
Komentarze (182)
Zaloguj się
  • rave8

    Oceniono 275 razy 147

    Jak jest naprawdę?
    Wiecie kto zniszczył takie kraje jak Somalia?

    Socjaliści europejscy i amerykańscy! ONZ, wszelkie pomoce charytatywne!
    Ludzie w Somalii nie wiedzą co to praca. Jak Włosi chcieli założyć fabryke ubrań w Somalii to krzykliwi socjaliści byli oburzeni, że to wyzysk, że tak nie wolno, więc dzieci dalej z głodu umierały. Najgorsze jest to że na Somalię i inne kraje afrykańskie patrzy się poprzez pryzmat europy. Ci ludzie nie wiedzą co to praca. Przez pokolenia tutaj nikt nie pracował, to już tkwi w ich mentalności. Cała pomoc ONZ jest rozładowywana na lotnisku w Mogadiszu przez mafię Somalijską. Ta pomoc nie trafia to zwykłych biednych ludzi. Ale ONZ może w karcie sobie wpisać kolejny postęp. Na papierku wygląda to cudownie. Biznes się kręci. Socjalistyczne gęby zadowolone. Ładujecie pomoc dla mafii!
    Pokazywanie zdjęć wychudzonych Somalijskich dzieci ma wywołac wzruszenie u przecietnego europejczyka, który będzie w nieskończoność obdarowywał somalijskie klany i mafie. Chcecie pomóc, to pogońcie socjalistów z europy.

  • tacx

    Oceniono 243 razy 133

    Tia... a media dalej ludziom wmawiają że najważniejszym problemem świata jest homofobia w Polsce i brak chęci u niektórych na kupno tabletu czy nowego iphona.

  • copamercosur

    Oceniono 53 razy 45

    1. "To doprowadziło do zmniejszenia plonów, śmierci zwierząt i spadku popytu na pracę".
    Popyt to ilość dobra (pracy), jaką klienci (potencjalni pracujący) są w stanie nabyć (podjąć) po określonej cenie (kosztach/ warunkach pracy). Wydaje mi się że popyt na pracę nie spadł. Spadła podaż (ilość dostępnej pracy).
    2. "W dodatku południowa Afryka od 2010 r. dostawała mniejszą pomoc humanitarną...".
    Somalia w południowej Afryce? bardzo ciekawe gdzie autor nabył wiedzę o geografii świata.

  • mille666

    Oceniono 64 razy 40

    Świat interesuje się jedynie ile broni można opchnąć w takich rejonach, albo czy warto je najechać...

  • supermarjan

    Oceniono 78 razy 34

    "z tacy zbieramy rocznie 6 mld zl."
    to pozyjcie rok z oszczednosci - oj jest z czego, no i z co laska , kolendy, komunie, chrzty, pogrzeby... dacie rade...
    a taca do afryki. na cwierc miliona zmarlych powstanie kwota 24 000 rocznie.
    na jednego zmarlego!!!!!
    tyle to przecietny polak nie ma.....
    wiec da sie zabezpieczyc z dwa miliony! i polski rolnik skorzysta. i papiez sie ucieszy!
    to jak daaaaaaaaaaaaajesz!!!!!

  • arahat1

    Oceniono 91 razy 33

    obok zamiescic zdjecie facetow w czarnych sukienkach i politykierow w du*** lobby militarnego..po ch** karmicie nas takimi widokami? wysylajcie te fotki namaszczonym...

  • wiarus25

    Oceniono 40 razy 28

    ..........a przyglupy z reszty Swiata beda na sile probowaly im pomoc ginac od kul islamskich fanatykow ktorzy los glodujacych maja w dupie.
    Jak zwykle poprawnosc polityczna i brak zdecydowanego dzialania przeciw tym grupom doprowadzila do zaistnialej sytuacji.

  • agoraj

    Oceniono 28 razy 24

    W Somalii jedna kobieta rodzi ok. 8 dzieci, a pierwsze jej dziecko przychodzi na świat, gdy ma ona 15 lat. Jakim cudem może zapewnić wyżywienie swoim dzieciom? Z tych dzieci tylko 2-3 ma szansę dożyć dorosłości - w Europie też tak było jeszcze całkiem niedawno, teraz zamiast rodzić 8 dzieci, rodzimy od razu tylko 1-2 i niemal żadne nam nie umiera. Problem w Somalii polega na tym, że my, ludzie Zachodu, przeraziliśmy się, że dzieci umierają, i zaczęliśmy wysyłać tam szczepionki i ratować ludzi przed śmiercią, tak samo jak to robimy u siebie, i nie zauważyliśmy, że niszczymy delikatną równowagę. W efekcie w wielu krajach Afryki panuje przeludnienie, a głód staje się jeszcze bardziej doskwierający. Może przestalibyśmy mieszać się w nie swoje sprawy, to na świecie - i w Somalii - będzie lepiej.

  • aprox99

    Oceniono 51 razy 19

    To ,że umierają to tragedia która powtarza sią corocznie i w naszym świecie gdzie króluje pieniądz jest nie do zmienienia.Zajmijcie się naszymi wygłodzonymi dziećmi co krążą po ulicach i innymi co 20 lat czekają na mieszkanie.W polskich serialach wszystko gra,co drugi ma firmę a bieda jest nieznana,tak jakbyśmy mieli drugi zachód.NIC NIE JEST TAKIE NA JAKIE WYGLąDA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje