Kard. Nycz: Z Funduszu Kościół dostanie symboliczną kwotę. Wierni na tacę dają 6 mld

02.05.2013 13:28
Kardynał Kazimierz Nycz

Kardynał Kazimierz Nycz (Fot. Bartosz Bobkowski / AG)

Obradujący na Jasnej Górze biskupi deklarują, że środki uzyskane przez Kościół z odpisu podatkowego, jaki ma zastąpić Fundusz Kościelny, będą przejrzyście dzielone na różne rodzaje aktywności. Wskazują, że to bardzo mała część finansów Kościoła. - Ponad 6 mld zł jest z ofiar na tacę - mówi kard. Kazimierz Nycz.
W jasnogórskim klasztorze spotkali się biskupi diecezjalni. Jednym z wiodących tematów obrad jest uzgodnione już przez stronę kościelną i rządową zastąpienie Funduszu Kościelnego dobrowolnym odpisem podatkowym w wysokości 0,5 proc. Metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz, powiedział dziennikarzom, że uwagę biskupów skupiają obecnie nie tyle same zasady dokonywania tego odpisu, ale zasady podziału i przeznaczenie uzyskanych z tego tytułu środków.

- Na jakie cele przeznaczyć, w jaki sposób podzielić, jak uwzględnić zakony - męskie, żeńskie - diecezje; jak uwzględnić działalność charytatywną, kulturalną, edukacyjną Kościoła, bo temu te środki mają służyć - wyjaśnił kardynał. Przypomniał, że sporządzony niedawno bilans Kościoła w Polsce, obejmujący wszystkie 44 diecezje, 10 tys. polskich parafii oraz zakony, wykazał, że na swoją działalność (duszpasterską, edukacyjną, charytatywną, kulturalną, utrzymanie budynków, prowadzenie szkół itp.) Kościół potrzebuje "mniej więcej 8 mld zł rocznie".

Nycz: 90 mln zł to symboliczna suma

- Ponad 6 mld zł jest z ofiar na tacę, natomiast to, co państwo daje przy okazji współfinansowania szkół katolickich, współfinansowania kościelnych zabytków sakralnych, uposażenia katechetów szkolnych, to w sumie ok. 2 mld zł. W tym kontekście 90 mln zł [z Funduszu Kościelnego, który ma być zastąpiony odpisem podatkowym - red.] to rzeczywiście symboliczna suma - wskazał kard. Nycz.

Również metropolita lubelski, abp Stanisław Budzik, podkreślił, że środki z dobrowolnego odpisu podatkowego, podobnie jak te z Funduszu Kościelnego, to niewielkie kwoty w skali całej aktywności Kościoła. Zapewnił, że środki będą wydawane przejrzyście.

- Kościół będzie musiał się z tego rozliczyć, powiedzieć, na co te pieniądze przeznaczamy. Żyjemy w takich czasach, kiedy przejrzystość jest potrzebna we wszystkich dziedzinach i chętnie będziemy się z tego rozliczać - podkreślił abp Budzik, wskazując na liczne przykłady z parafii czy diecezji, kiedy wierni chętnie wspierają kościelne inicjatywy, mając szczegółową wiedzę o przeznaczeniu i sposobie wydawania tych środków.

Zobacz także
Komentarze (499)
Zaloguj się
  • e-komentarz

    Oceniono 633 razy 605

    Kardynale, wytłumacz nam dlaczego cokolwiek ma zastąpić Fundusz Kościelny,
    jeśli majątek za który był rekompensatą został zwrócony?
    Warto za tak "symboliczną" kwotę szargać resztki estymy jaką ma Kościół?

  • kingsizemax

    Oceniono 552 razy 518

    Państwo powinno też wypowiedzieć w trybie natychmiastowym konkordat , a z e spraw łatwiejszych do wykonania - od nowego roku szkolnego zaprzestać finansowania nauki religii w szkołach .

  • newira

    Oceniono 509 razy 485

    "Niech wierzą sobie i w kozła, byleby dziesięcinę płacili."

    [Książę Andrzej Zebrzydowski z Więcborka, Biskup Krakowski, Kapelan Królowej Bony
    - Paweł Jasienica, Polska Jagiellonów, Warszawa 1988]

  • dziadekjam

    Oceniono 417 razy 405

    Jak była kiedyś mowa o opodatkowaniu "tacy", to kieckowi gawędzili, że to grosze. Teraz tłumaczą, że od państwa mało dostają i wymsknęło im się, że na tacę 6 miliardów zbierają (ciekawe, ile podpieprzą: kościelny, ministrant, wikary i proboszcz). To jak to jest z tym pojęciem "dużo" i "mało" wg kleszych kryteriów ?

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 374 razy 350

    "Co cesarskie - cesarzowi, co boskie - bogu, a dla Kościoła - wszystko". Tak nasi biskupi powinni uwspółcześnić i udoskonalić starą maksymę. A Franciszek może sobie w Watykanie apelować o skromność i ubóstwo...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX