Twitter czeka na dymisję Gowina. "Dzień Sądu". Następcą Cimoszewicz czy może Kalisz?

29.04.2013 08:49
Ryszard Kalisz, Jarosław Gowin

Ryszard Kalisz, Jarosław Gowin (Fot. Franciszek Mazur / Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Dymisja wisi w powietrzu. Czy Jarosław Gowin może spać spokojnie? Po aferze z wypowiedziami ministra sprawiedliwości o zarodkach polski polityczny światek czeka na decyzję Donalda Tuska. Na Twitterze trwa giełda nazwisk tych, którzy mieliby zastąpić Gowina.
Przypomnijmy: "Gazeta Wyborcza" zacytowała słowa Gowina: "Naukowcy niemieccy importują embriony, prawdopodobnie także z Polski. I na nich przeprowadzają eksperymenty". W ten sposób minister miał skomentować znalezienie w Poznaniu pustego pojemnika do mrożenia zarodków. "Moim zdaniem w sprawie poznańskiej wszystko wskazuje na to, że życie straciły dziesiątki, oby nie tysiące ludzkich istnień" - mówił też w TVN24. I tak też zacytowała go w tym samym tekście "Gazeta Wyborcza" (zamieniając "oby" na "albo"). Gowin utrzymywał, że artykuł jest manipulacją, "GW" udowodniła, że nie jest.

- Poniedziałek jest dniem kluczem dla ministra Gowina. Wtedy zajmiemy stanowisko. Nie wiem do końca, o co Gowinowi chodziło ws. zarodków - zapowiedział premier Tusk.

Twitter czeka na Dzień Sądu nad Gowinem, czyli poniedziałek

Nic dziwnego, że od kilkunastu godzin na Twitterze trwają spekulacje, czy szef resortu sprawiedliwości straci stanowisko. "Poniedziałek czyli Judgement Day;) Czy panowie Tusk i Gowin wyspani i gotowi na ostateczne starcie?" - napisał Tomasz Sekielski.



"Jaka będzie Wasza mina, gdy nie odwoła Tusk Gowina?" - rymuje Małgorzata Serafin z "Polityki przy Kawie" TVP. "Minister Gowin zjadł śniadanie. Czy obiad zje ministra Gowina?" - kpi dziennikarz RMF FM Tomasz Skory.

"I'm gowin slightly mad" ("Popadam w lekkie szaleństwo") - trawestuje tekst piosenki Queen "I'm going slightly mad" Przemek Piętak.



Kto za Gowina? Kalisz? Cimoszewicz?

Pojawiły się nawet domysły, kto mógłby zastąpić Gowina. Przewijają się głównie dwa nazwiska kojarzone z lewicą: Ryszarda Kalisza lub Włodzimierza Cimoszewicza. Obaj to od lat lokomotywy lewej strony sceny politycznej, popularni, lubiani - i obecnie niezagospodarowani politycznie. Spekulacje co do Kalisza uciął sam Donald Tusk:



"Logicznym ruchem - jeśli Tusk naprawdę najbardziej boi się Kwaśniewskiego - byłby minister sprawiedliwości Włodzimierz Cimoszewicz" - zatwittował Wojciech Szacki z "Polityki". "Cimoszewicz dystansuje się wprawdzie od wszystkiego, łącznie z Tuskiem, ale to byłby stary, dobry Tusk" - dodał. "Cimoszewicz to byłby bardzo mocny strzał. To byłoby zręczne" - zgodził się Michał Majewski z "Wprost".



"Jeśli Tusk wywali jutro Gowina, ten nie będzie miał już powodów do lojalności i powściągliwości. Liczę, że się dowiemy o kulisach" - wyraziła nadzieję zapewne większości dziennikarzy blogerka Kataryna.



Ciągnące się od miesięcy spekulacje, czy Tusk odwoła niewygodnego ministra, który nieraz psuł mu już szyki, podsumowała zgrabnie Kamila Biedrzycka z TVP Info:



"I don't like Mondays"

To już kolejny raz, kiedy premier zapowiada, że w poniedziałek zajmie się ewentualną dymisją Gowina. Pod koniec lutego Gowin o tym, że Tusk podejmie decyzję co do jego dymisji, dowiedział się od Pawła Grasia na Twitterze.

- Premier Tusk poinformował zarząd PO, że decyzję dotyczącą obecności ministra Gowina w rządzie podejmie w poniedziałek - napisał wówczas rzecznik rządu. Gowin zareagował natychmiast. - I don't like Mondays - odpisał i zalinkował do słynnego teledysku. Wówczas chodziło o głosowanie nad związkami partnerskimi.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (70)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 69 razy 53

    Ostatnio premier Tusk nie odwołał Gowina tłumacząc tę decyzję "miękkim sercem". Aż się boję, czym "miękkim" teraz uzasadni brak dymisji ministr(ant)a Gowina.:-(

  • fakiba

    Oceniono 74 razy 28

    Spekulacje spekulacjami ale Cimoszewicz na to stanowisko by pasował to jest dobry kandydat

  • cromio

    Oceniono 40 razy 26

    Żałosne jest to przebieranie nóżkami przez dziennikarzy do kolejnych sensacyjnych wydarzeń. Jak dorosły facet może spoglądać sobie w facjatę przy goleniu a kobieta przy malowaniu powiek, jeśli od rana zajmują się tweetowaniem nt. bzdur bez znaczenia, podkręcaniem bębenka? Weźta się, dziennikarze, do jakiejś normalnej roboty!

  • dannniello

    Oceniono 19 razy 15

    Spece od PR są genialni....
    Kompletnie nieistotna sprawa - ktośtam z rządu palną (prawdopodobnie wcześniej przygotowaną) nieistotną prowokację, która nie ma żadnego znaczenia. Jedynie miało zrobić "szum" i zrobiło.

    Problem w tym że nie byłoby historii, gdyby nie jeszcze jeden ważny składnik - media, które muszą odpowiednio tą głupotę rozdmuchać. Widać udało się - kilka dni czołowe media rozpisują się o tej nieistotnej prowokacji tak więc w końcu "ciemny lud to kupił"....

    Ciekawe tylko jakie są prawdziwe motywy całej tej akcji...
    Przepychanie jakichś ustaw gdy media są zajęte nagłaśnianiem głupot? A może naprawdę chodzi o przepychanki wewnątrz PO... Tak czy inaczej media znowu robią z igły widły...

  • wuetend

    Oceniono 24 razy 14

    Ryszar Kalisz jest lubiany i popularny i wszystkim wam da. Peezelowi da więcej sądów rejonowych, sędziom da wcześniejsze emerytury, prokuraturze da łatwiejsze procesy, i w ogóle całemu wymiarowi sprawiedliwości da fajną pracę. Powtarzam, da wam wszystkim co tylko chcecie.

  • paka48

    Oceniono 11 razy 7

    Przestańcie sobie robić dzwony! Ministrem powinien zostać ktoś z poza Warszawy. Trzeba te układy poprzecinać. PO ma człowieka, który haruje jak dziki wół a jest niedoceniany... prawnik, praktyk... a nie ganiający po salonach... wreszcie dać ludziom to co się należy.

  • remo29

    Oceniono 5 razy 3

    Twitter czeka? A Google, Coca-Cola i Nissan nie?
    Co za głupi tytuł...
    --
    parada karzełków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX