Majówka na drogach. "Tylko w piątek w 110 wypadkach zginęło osiem osób"

27.04.2013 15:48

AG

Osiem osób zginęło, a 153 zostały ranne w 110 wypadkach drogowych, do których doszło w piątek, pierwszego dnia długiego weekendu - informuje dziś Komenda Główna Policji. Zatrzymano też 427 nietrzeźwych kierujących.
Nad bezpieczeństwem na drogach od piątku czuwa zwiększona liczba patroli drogówki. Na trasach są też nieznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Funkcjonariusze sprawdzają, czy kierujący są trzeźwi.

Dla tych, którzy wsiądą za kierownicę po spożyciu alkoholu, nie będzie pobłażania. Policjanci kontrolują, czy kierowcy jadą zgodnie z przepisami i z dozwoloną prędkością. Sprawdzają też stan techniczny pojazdów. Zwracają uwagę, czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci są przewożone w fotelikach.

Policja: Apelujemy o rozwagę

- Apelujemy o rozwagę. Słoneczna pogoda sprawia, że czujemy się pewniej na drodze, mocniej naciskamy pedał gazu. Tak naprawdę dobra aura daje tylko złudne poczucie bezpieczeństwa. Statystyki pokazują, że właśnie wtedy dochodzi do większej liczby wypadków, dlatego wszyscy, nie tylko kierowcy, ale też motocykliści, rowerzyści i piesi muszą pamiętać, że ponoszą odpowiedzialność za siebie, ale też za inne osoby na drodze - mówi Mariusz Góra z zespołu prasowego KGP.

Apeluje też, by zwracać uwagę na pieszych i rowerzystów, którzy w przypadku zderzenia z pędzącym pojazdem mają niewielkie szanse na przeżycie. Funkcjonariusze proszą, by kierowcy zwracali szczególną uwagą na motocyklistów. Także motocykliści powinni uważać i powstrzymać się od brawurowych zachowań.

"15 minut przerwy co dwie, trzy godziny"

Policja przypomina, że przed wyjazdem należy sprawdzić stan techniczny pojazdu, zaplanować trasę podróży i uwzględnić prognozę pogody. Kierowca musi być wypoczęty i trzeźwy, co dwie-trzy godziny należy obowiązkowo zrobić sobie co najmniej 15 minut przerwy w bezpiecznym miejscu.

Lepiej nie odkładać wyjazdu na ostatnią chwilę, największego natężenia ruchu należy spodziewać się w piątek, we wtorek i w pierwszą niedzielę maja w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za jazdę po spożyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do trzech lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do dwóch lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat. Z policyjnych danych wynika, że większość kierowców zatrzymywanych pod wpływem alkoholu ma powyżej 0,5 promila.

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • gnom_opluwacz

    Oceniono 17 razy 15

    W Polsce w 2012 zginęło 3520 osób, czyli ok. 10 dziennie. Wynika z tego, że te 8 osób zabitych to zupełna norma - pewnie tyle zginie w dowolnie wybrany inny piątek. No, ale sensacja jest.

  • artu30

    Oceniono 21 razy 13

    podpity cham wyprzedzający na trzeciego, drący ryja na cb-radio - Polska!

  • muzzyczny

    Oceniono 25 razy 13

    pierwszego dnia weekendu czy majówki?
    bo jak na razie to jest kwietniówka

    a kierowcy niech jeżdżą szybciej
    po kielichu wszak odwaga rośnie proporcjonalnie a umiejętności odwrotnie

  • marooned.mb

    Oceniono 27 razy 9

    Rozumiem, że news z 2012?
    Bo w bieżącym roku i uznawanym w Polsce kalendarzu maj się jeszcze nie rozpoczął...

  • tutkarz

    Oceniono 5 razy 3

    Zanim znowu ktoś zacznie siać panikę, poprosiłbym o rzetelne przedstawienie problemu. Np podając przy okazji ilości zabitych na drogach ile w tym czasie osób zginęło w wypadkach przy pracy, ile w domu, ile z powodu chorób lub innych zdarzeń. Wiadomo, że życie ludzkie jest cenne, ale robiąc sensację z tego, że osiem osób nie żyje podczas gdy pozostałe 38 milionów jeszcze tak, to chyba jednak lekka przesada.

  • 31.februarius

    Oceniono 2 razy 2

    W długie weekendy,
    kostucha gna w te pędy.

    Przysłowie starograbarskie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje