Sąd: CBA testowało uczciwość podstępnymi metodami. To domena państwa totalitarnego [UZASADNIENIE WYROKU]

26.04.2013 15:33
Beata Sawicka i Tomasz Kaczmarek

Beata Sawicka i Tomasz Kaczmarek (Fot. AG)

- Demokratyczne państwo wyklucza testowanie uczciwości obywateli czy dokonywanie wyrywkowej kontroli przy użyciu tajnych i podstępnych metod. Postępowanie takie jest domeną państwa totalitarnego - mówił w uzasadnieniu sędzia Sądu Apelacyjnego Paweł Rysiński, uniewinniając Beatę Sawicką oraz Mirosława Wądołowskiego z zarzutów korupcji i uznając działania CBA za nielegalne.
Jak podkreślił przewodniczący składu orzekającego sędzia SA Paweł Rysiński, ustalenia sądu I instancji [który skazał Sawicką - red.] były prawidłowe, a ówczesna posłanka przyjęła łapówkę od udających biznesmenów agentów CBA. - I odpowiada za to moralnie - podkreślił sędzia, dodając, że odpowiedzialności karnej Sawicka uniknęła wobec stwierdzenia, że techniki operacyjne stosowane w tej sprawie przez CBA były stosowane nielegalnie.

- Sąd apelacyjny uniewinnił oskarżonych z powodu rażących uchybień popełnionych przez CBA w toku prowadzonych wobec obojga oskarżonych czynności operacyjnych. Czynności te podjęto nielegalnie, bo bez istnienia ku temu ustawowych przesłanek prawnych, a następnie wykonywano bez dochowania ustawowych reguł ich dopuszczalności, co dyskwalifikuje zgromadzony materiał dowodowy - podkreślił sąd, uzasadniając wyrok.

CBA złamało swoje uprawnienia już na wstępie

- CBA nadane mu ustawą uprawnienia złamało już na wstępie, podejmując wobec Beaty Sawickiej bezprawną i nielegalną inwigilację - mówił sędzia. - W tej sprawie reguły prowadzenia czynności operacyjnych dla celów dowodowych w postępowaniu karnym nie zostały przez CBA dochowane na żadnym etapie ich zarządzania i stosowania - mówił sędzia Rysiński. Dodał, że wprawdzie już sąd I instancji dostrzegł "pewne uchybienia" po stronie CBA, co miało wpływ na wyrok SO, ale "nie ocenił należycie rangi proceduralnej tych rażąco sprzecznych z ustawą o CBA działań, które w całości dyskwalifikują zgromadzone materiały operacyjne jako dowody winy oskarżonych".

Z tego powodu, mimo że ówczesna posłanka PO przyjęła łapówkę od udających biznesmenów agentów CBA, nie mogła zostać skazana.

Sędzia dodał, że analiza sprawy dokonana przez SA wykazała, że po stronie Sawickiej "nie zaistniały jakiekolwiek faktyczne i w konsekwencji prawne przesłanki uprawniające CBA do poddania jej operacyjnej inwigilacji przez tajnego agenta przed 16 czerwca 2007 r.". Ponadto, jak dodał, do wręczenia Sawickiej korzyści majątkowej doszło "pomimo tego, że szef CBA nie wydał stosownego, a niezbędnego dla realizacji tej prowokacji zarządzenia".

Postępowanie CBA to domena państwa totalitarnego

Jak podkreślał sędzia Paweł Rysiński, agent CBA Tomasz Kaczmarek (obecnie poseł PiS) od lutego 2007 r. był na kursie rad nadzorczych spółek skarbu państwa, na którym była także Sawicka - i od wtedy "stosował wobec niej tajne techniki operacyjne", zaś Sawicka dopiero 16 czerwca tamtego roku wyraziła korupcyjne oczekiwanie.

- Rodzi się pytanie, czy CBA miało powody inwigilować ją wcześniej i czy CBA ma prawo inwigilować dowolnie wybraną osobę, choć nie ma podejrzeń, ani nawet domysłu, że popełni ona przestępstwo w przyszłości - mówił Rysiński. Odpowiadając na to, przypomniał, że konstytucyjna zasada demokratycznego państwa prawnego zakazuje inwigilowania obywateli, aby zdobywać przeciwko nim dowody przestępstwa. - Demokratyczne państwo prawne wyklucza testowanie uczciwości obywateli. To domena państwa totalitarnego - podkreślił.

Decyzja Kamińskiego "rażącym uchybieniem"

Odnosząc się do sprawy Wądołowskiego, Rysiński wskazał, że w tej części CBA nie miało nawet "wiarygodnej informacji" o przestępstwie, czyli żądaniu łapówki przez burmistrza. Sąd ustalił, że taką informację "agentowi Tomkowi" przekazała Sawicka po ich wspólnym spotkaniu z Wądołowskim - rzekomo burmistrz miał jej to powiedzieć, gdy udający biznesmena agent na chwilę się od nich oddalił. - CBA nie sprawdziło tej wiadomości, a mimo to ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński podpisał zarządzenie o wszczęciu operacji kontrolowanego wręczenia łapówki burmistrzowi - podkreślał sąd. Według Rysińskiego decyzja Kamińskiego była "rażącym uchybieniem" prawu.

- Władza nie może na podstawie niezgodnej z prawem gromadzić dowodów, by potem wszczynać przeciw obywatelom postępowania karne. To dowody skażone pierwotnie - podsumował sędzia.



Zobacz także
Komentarze (168)
Zaloguj się
  • berghat

    Oceniono 1 raz 1

    /"Krótka rozprawa o Beacie i wężu"

    Kolejny raz polski sędzia pokazał Polsce i światu, że żyjemy w kraju, który jesli jeszcze nie potrafi być całkowicie demokratyczny, to przynajmniej chce.
    Sędzia sądu apelacyjnego powinien być chwalony przez “niepokornych” dziennikarzy – powiedział przecież i zrobił dokładnie jak Pan Bóg, który ukarał Adama i Ewę w sferze moralnej za przekroczenie zakazu, a kusicielowi powiedział:
    “Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych, na brzuchu się będziesz czołgał i proch jadł…” itd. itd.
    W boskiej moralności nie mieści się więc pojęcie...

    czytaj dalej na: odyseja1948.wordpress.com/

  • yani-51

    0

    jarus , ziobro , tomus, icala reszta zaczyna sobie zdawac sprawe ze ten w y r o k.....otwiera droge do pociagniecia ich do odpowiedzialnosci za te dzialania I tu ich najbardziej boli.....

  • moher.do.bulu

    Oceniono 4 razy 0

    Dzisiaj jechałem z Częstochowy do Lublina. Na 93 km drogi krajowej nr 74 zatrzymała mnie policja w celu skontrolowania trzeźwości! Jakim prawem bananowa republika kolesiów traktuje mnie jak potencjalnego przestępcę!!!??? Niech mi to tuskohołota wyjaśni!

  • 68jacekw

    Oceniono 3 razy 3

    Czytał ktoś ten artykuł,czy tylko sam tytuł?Bo z artykułu wynika,ze p.Sawicka brała łapówki-tyle,ze w/g sądu dowody zostały niewłaściwie zgromadzone.Więc mam jedno pytanie-czy złodziej ,który ukradł jest złodziejem,czy tez przestał nim być bo np.nagranie z kamery monitoringu zostało przez sąd odrzucone?Tu jest dokładnie taka sytuacja-sad odrzucił ewidentne dowody-więc p.Sawicka ,która PRZYJELA kase jest niewinna.

  • sqlap72

    Oceniono 2 razy 0

    Takie orzeczenie sądu jest najgorszym z możliwych, bo w istocie niczego nie rozwiązuje w przypadku zwykłego obywatela, natomiast gwarantuje bezkarność skorumpowanym politykom. Przeciętny obywatel nie musi się obawiać prowokacji, bo nie ma możliwości robienia przekrętów na taka skalę jak politycy. Sawicka nie była przeciętnym obywatelem. Jako poseł posiadała różne przywileje i możliwości, nie przysługujące zwykłemu Kowalskiemu. Kryteria oceny jej postępowania zastosowane przez sąd powinny więc być w związku z tym zupełnie inne, odnoszące się do faktu samej korupcji, a nie do sposobu jej udokumentowania. Zgadzam się natomiast , że w stosunku do zwykłego obywatela prowokacja z zasady nie powinna być stosowana, o ile nie zachodzi w jego przypadku podejrzenie działań przestępczych. Wbrew pozorom tylko takie rozgraniczenie sposobu oceniania przestępstw, w zależności od pozycji przestępcy w hierarchii społecznej, gwarantuje równość praw wszystkich obywateli.
    Tak więc w stosunku do ludzi sprawujących urzędy powinny obowiązywać bardzo surowe kryteria etyczne. Z uwagi na ich ogromne możliwości wykorzystywania zajmowanej pozycji dla celów prywatnych, wręcz ustawowo przewidziana powinna być prowokacja prewencyjna. I to nie dopiero wtedy, jak zaistnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa. Tacy ludzie „nie powinni znać dnia ani godziny”, wtedy jest szansa, że będą hamować swoje nieetyczne zachowania.
    Nie jestem sympatykiem PiS, ale nie jestem także zwolennikiem uniewinniania przestępców pod pozorem nie dochowania procedur. Jeśli już, to Sawicka powinna siedzieć, a agentury rozstać się z nieudolnymi agentami i ich szefami.

  • wkoz1

    Oceniono 1 raz -1

    eeee... bo to debil jest i nudziarz.. wole oszolomow.. antek zawsze z jakims wybuchem, gazem, helem, trotylem wyskoczy... przynajmniej jest wesolo .. a ten?? szkoda czasu...

  • agienttomek

    0

    no to wyszło że jestem zwykłym chamem i będę się wieszał

  • piotr110660

    Oceniono 2 razy 2

    Tusk ma kandydata na Ministra Sprawiedliwości

  • antyinteligent

    0

    Totalitaryzm to radziecki regulamin w szkołach dla dzieci !!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje