Małopolska: groźna bakteria w mięsie z Czech i Słowacji

26.04.2013 12:58
Mięso drobiowe

Mięso drobiowe (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Trzy dostawy mięsa zarażonego salmonellą trafiły z Czech i Słowacji do zakładów przetwórczych w Małopolsce. Były to dwie partie drobiu: 15,8 tony i 17,4 tony z Czech oraz 223 kg wołowiny ze Słowacji. Część drobiu trafiła do polskich sklepów, skąd jest wycofywana.
Z informacji przekazanych przez małopolskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii Krzysztofa Ankiewicza wynika, że skażone kury trafiły do uboju w małopolskich zakładach z Czech 12 i 15 kwietnia. Wykonane po uboju badania wykazały obecność chorobotwórczej dla ludzi bakterii salmonelli.

- W pierwszym przypadku mięsa było 15,8 tony, w drugim przypadku 17,348 tony. Część tego drobiu została zatrzymana w chłodni składowej, a część jest wycofywana z rynku w Polsce i za granicą, w ramach unijnego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpieczniej Żywności i Paszach RASFF - wyjaśnił Ankiewicz.

Według niego na polski rynek trafiło 5,35 tony zarażonego salmonellą mięsa drobiowego z partii, której ubój nastąpił 15 kwietnia, głównie do sklepów na terenie województwa małopolskiego i śląskiego. Mięso to jest wycofywane z placówek przez Inspekcję Sanitarną na podstawie list dystrybucyjnych.

Pozostała część tego drobiu została zabezpieczona w chłodni składowej w Gdyni i znajduje się pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej, podobnie jak większość mięsa z uboju dokonanego 12 kwietnia. Z tej partii 500 kg zostało wysłane na Słowację.

Mięso posiada niezbędne certyfikaty

Jak podkreślił wojewódzki lekarz weterynarii, małopolskie zakłady przetwórcze kupiły drób w dobrej wierze, bowiem był on zaopatrzony we wszystkie niezbędne czeskie dokumenty, poświadczone przez urzędowego lekarza weterynarii.

Zatrzymane mięso zostanie zutylizowane lub może ponownie trafić na rynek po przetworzeniu, polegającym na obróbce technologicznej. Przepisy unijne dopuszczają skierowanie takiego mięsa na rynek, pod warunkiem że będzie ono poddane przetworzeniu w co najmniej 70 stopniach C, bo taka temperatura daje gwarancję, że bakteria salmonelli zostanie zniszczona.

- To właściciel musi wybrać drogę; oczywiście cały czas drób jest pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej, są na to określone procedury - wyjaśnił Ankiewicz.

Dodał, że 12 kwietnia stwierdzono też salmonellę u jednej sztuki bydła sprowadzonej do zakładu przetwórczego w Małopolsce ze Słowacji. 223 kg mięsa z tej sztuki zostało sprzedane do Niemiec, które zostały powiadomione systemem RASFF o zarażonym towarze.

Według urzędnika bydło ze Słowacji także posiadało certyfikat zdrowotny wydany przez tamtejsze służby weterynaryjne.

Jest to kolejny w tym miesiącu przypadek dostawy drobiu zarażonego salmonellą zza południowej granicy. Dwie partie drobiu trafiły ze Słowacji do zakładu przetwórczego na Warmii i Mazurach. Mięso zostało zabezpieczone.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (52)
Zaloguj się
  • olias

    0

    ostatnie sprawy mięsne jasno dowodzą że brukselscy urzędnicy stworzyli kabaret w miejsce Unii Europejskiej.

    może powinni więcej zarabiać?

  • krajidiotow

    0

    Bueeee... Okropne, oblesne, brudne narody... Ponoc do piwa dodaja zmielone kurczaki i zepsute sledzie nafaszerowane wielgachnymi bakteriami slalomelii;)

  • patman

    0

    No, taka akcja nie może ujść im płazem. W odwecie proponuję zaatakować ich 100 tonami wędlin z jadem kiełbasianym ;p

  • gruzek

    0

    Rozgłaszać to jak najgłośniej w całej Unii.

  • adawlo221

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście Czesi i Słowacy twierdzą,że to było mięso z Polski a u nich było tylko pakowane i odtransportowane . Jeb..ne pepiki

  • kieliszki

    0

    Czechofile i tak zjedzą.

    Ale na prawdę, po takim czymś ministerowie odpowiedni do spraw weterynarii, gospodarki, spraw zagranicznych itd powinni wezwać prezydenta Czech na dywaniki i to bez dwóch zdań.

  • stary.gniewny

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba się skrzykniemy z kolegami, pojedziemy na Śnieżkę ze słoikiem bakterii, włożymy bakterię do procy i będziemy wystrzeliwać w stronę Czech.

  • bkgazeta

    Oceniono 3 razy 3

    S U P E R !!!!!
    wreszcie knedle zobaczą, gdzie ich miejsce !!!

  • el_bigos

    Oceniono 4 razy 4

    Te rozgrywki między Czechami, Słowakami a Polakami dzieją się na samej górze, prości ludzie mają to w dupie. Czesi masowo przyjeżdżają do mojego miasta (Racibórz) na zakupy i mają gdzieś to co mówi ich minister.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje