Zamachowcy odpalili bomby w Bostonie za pomocą zabawki

25.04.2013 06:30
Tamerlan i Dżochar Carnajewowie

Tamerlan i Dżochar Carnajewowie (Fot. HANDOUT REUTERS)

Tamerlan i Dżochar Carnajewowie zdetonowali dwie bomby podczas maratonu w Bostonie za pomocą urządzenia umożliwiającego zdalne sterowanie zabawkowymi samochodami. Instrukcje, jak zbudować bombę, czerpali z magazynu założonego przez znanego kaznodzieję Al-Kaidy.
Informacje o wykorzystaniu zabawki do odpalenia bomby potwierdzają zeznania jednego ze sprawców, Dżochara Carnajewa - powiedział Dutch Ruppersberger z komisji ds. wywiadu Izby Reprezentantów. W komisji odbył się briefing, w czasie którego swoje ustalenia przekazali przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, FBI i Krajowego Centrum ds. Antyterroryzmu (National Counterterrorism Center - NCTC).

Instrukcje ułatwiające skonstruowanie bomby czeczeńscy bracia czerpali z magazynu "Inspire". Pismo założył amerykańsko-jemeński kaznodzieja Anwar al-Awlaki, lider odnogi Al-Kaidy w Jemenie, który zginął w ataku amerykańskiego drona. Przynajmniej część użytych w zamachu materiałów wybuchowych pochodziła ze sklepu z fajerwerkami w New Hampshire - potwierdził też Ruppersberger.

Rosjanie ostrzegali USA przed Carnajewem. FBI nic nie wykryło

Rosyjskie władze dwukrotnie kontaktowały się z amerykańskimi odpowiednikami w sprawie Tamerlana Carnajewa - starszego z braci - twierdzą zbliżone do śledztwa źródła w USA. W 2011 roku rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa zwróciła uwagę na Czeczena kolegom z FBI, a we wrześniu - CIA.

FBI podało, że śledczy nie wykryli nic, co sugerowałoby, że Carnajew należy do ugrupowania terrorystycznego, i przekazało te ustalenia stronie rosyjskiej. Z kolei CIA zażądała, by Tamerlan Carnajew został objęty specjalnym nadzorem jako osoba mogąca planować akty terroru. Jego nazwisko trafiło do bazy danych NCTC. W czasie podróży do Rosji na początku 2012 r. Carnajew był rzeczywiście objęty nadzorem, ale około pięciu miesięcy później dochodzenia na jego temat zostały zamknięte - przyznała sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA Janet Napolitano.

Od ataków w Bostonie FBI znalazło się w ogniu krytyki po informacjach, że rosyjskie władze zwróciły się do Biura o weryfikację podejrzewanego o popieranie "radykalnego islamu" Tamerlana Carnajewa. Według FBI ta weryfikacja nie przyniosła żadnych efektów.

Zamach w Bostonie i krwawy finał pościgu za sprawcami

26-letni Tamerlan Carnajew zginął w ubiegłym tygodniu w czasie policyjnego pościgu w okolicach Bostonu. Jego brat, ciężko ranny 19-letni Dżochar, wpadł w ręce policji w nocy z piątku na sobotę. Obaj byli głównymi podejrzanymi ws. zamachu na mecie maratonu w Bostonie, w którym zginęły trzy osoby, a ponad 200 zostało rannych.

Dżochar Carnajew usłyszał m.in. zarzut zastosowania broni masowego zniszczenia. Grozi mu za to kara śmierci.





Zamachy w Bostonie: bracia mogli szykować kolejne zamachy | FBI krytykowane: Mieli Carnajewa i pozwolili mu odejść | Carnajew w stanie krytycznym | zdjęcia | kim jest podejrzany | Carnajew w motorówce [WIDEO]

Zobacz także
Komentarze (49)
Zaloguj się
  • benkmen

    Oceniono 2 razy 2

    Wprowadzić należy kartki na takie prozamachowe zabawki po uzyskaniu opinii pozytywnej od FBI , Komitetu Blokowego i naszego księdza.To najpewniejsze.

  • blue911

    Oceniono 4 razy 4

    "Jesli nie jestes pewien kto jest Twoim panem zycia I smierci to zacznij krytykowac poszczegolne grupy spoleczne. W momencie kiedy sie dowiesz ,ze danej kasty nie wolno publicznie krytykowac tzn. ze znalazles (as) swojego pana (oprawce)!"

  • calli

    Oceniono 13 razy -1

    Wszystko czym raczyły reżimowe media naiwnych idiotów okazuje się kłamstwem - zarówno to, że bracia mieli zdetonować bomby w czarnych plecakach (których w ogóle nie mieli, na zdjęciach widać wyraźnie biały i szary plecak), jak i to, że mieli zastrzelić policjanta (zginął od kul durnych gliniarzy), i to, że Dżohar miał przejechać brata (Tamerlana przejechała policja, która po tym wpakowała w niego jeszcze kilka kul z bliskiej odległości), jak w końcu to, że Dżahar miał się ostrzeliwać policji, kiedy okazuje się, że chłopak nie miał przy sobie w ogóle broni w momencie aresztowania.

    Do tego dochodzą bzdury o rzekomo znalezionych w mieszkaniach braci bombach i arsenale broni - w mieszkaniu któregoś zabezpieczono 'podejrzane ubranie' i wiatrówkę na śrut - czy wyprawach do dagestańskich terrorystów, które okazały się kursami organizowanymi przez fundację mającą ścisłe powiązania z CIA, której jednym z dyrektorów był znany rusofob Zbigniew Brzeziński a sponsorem znany w Polsce złodziej George Soros.

    Ile jeszcze gówna muszą nawkładać ludziom reżimowe media i internetowe, jankeskie szczekaczki do głowy, żeby matoły uwierzyły, że są tylko pacynkami w beznadziejnie reżyserowanym teatrze?

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 5 razy 1

    1. po polsku: „Zeznania o wykorzystaniu zabawki do odpalenia bomby potwierdzają zeznania jednego ze sprawców,”
    (ciekawe, zeznania którego z tego jednego żyjącego sprawcy?)

    2. zakazać zabawek.
    ;>>>

  • sqlap72

    Oceniono 11 razy 1

    Terrorysta Camajew, Camajewem, ale w końcu zginęły tylko trzy osoby. Tymczasem w tym samym mniej więcej czasie w jakiejś fabryce nawozów w USA był wybuch. Zginęło 70 osób i nagle cisza. Ciekawe co tak naprawdę w tej fabryce się stało , co produkowano i dlaczego wybuchło? Pismaki milczą, czyżby jakiś szlaban dla tematu, bo z saletry amonowej bombę można zrobić i sfrustrowani głodni lub ciężko chorzy emeryci nie leczeni z braku środków, takoż bezrobotni, zaczną się masowo wysadzać w miejscach publicznych, zamiast się podpalać? To byłby dopiero problem. Trochę się boję o tym pisać, bo chyba drona na mnie naślą.

  • adambiernacki69

    Oceniono 4 razy 0

    www.wykop.pl/ramka/1487445/boston-truth-revealed/

  • derp971

    Oceniono 16 razy 2

    Pytanie do pożytecznych idiotów: skąd wiecie, że to rzeczywiście zamachowcy? Bo gadzinówka wam tak napisała? Kiedy odbył się proces potwierdzający winę zamachowców obwinionych przez gadzinówkę (i resztę mass medialnego rynsztoka)?

    A tym czasem: kolejne kłamstwo gadzinowych mediów, wychodzi na jaw: fakty.interia.pl/raport-eksplozje-na-maratonie-w-usa/aktualnosci/news-dzochar-carnajew-nieuzbrojony-podczas-aresztowania,nId,960210

    Czyli 19 latek nie został ranny w strzelaninie z policją, jak gadzinówka wmawia, a został rozstrzelany przez FBI.

  • hare-hare

    Oceniono 20 razy 6

    u mnie na osiedlu to taki mały jebiony terrorysta terroryzuje okolicę waląc w dzwony i rycząc przez megafony kościelne niszczy psychikę ludzi,pewnie katol

  • jep23

    Oceniono 5 razy 3

    Złego człowieka z szybkowarem może powstrzymać tylko dobry człowiek z szybkowarem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje