Wszczęto śledztwo w sprawie pojemnika na zarodki znalezionego u okulisty

24.04.2013 11:59
Materiały z laboratorium in vitro

Materiały z laboratorium in vitro (Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta)

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pojemnika do przechowywania zarodków, który znaleziono w jednej z poznańskich klinik okulistycznych - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus. Przesłuchano już szefa kliniki.
Śledztwo wszczęto z paragrafu mówiącego o uszkodzeniu ciał dzieci poczętych lub rozstroju zdrowia zagrażającego ich życiu poprzez zaniechanie przechowywania zarodków w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego, w warunkach krioprezerwacji (przechowywanie komórek lub tkanek w ujemnej temperaturze). Za przestępstwo to grozi kara grzywny lub do dwóch lat pozbawienia wolności.

Z doniesienia, które wpłynęło do prokuratury wynika, że pojemnik służący do przechowywania zarodków znaleziono w prywatnej klinice okulistycznej w Poznaniu, która jeszcze kilka lat temu oprócz działalności okulistycznej, zajmowała się leczeniem bezpłodności i stosowała procedurę in vitro. Szef kliniki domniemywa, że mogły tam być przechowywane zarodki.

- Jak znaleźliśmy ten pojemnik, uznaliśmy, że nie możemy wykluczyć ani potwierdzić, że w pojemniku mogły być zarodki. Ustaliliśmy, że nie ma w nim ciekłego azotu, który służy do utrzymania odpowiednio niskiej temperatury. W związku z tym, że nie byliśmy w stanie ustalić, co się w tym pojemniku znajduje i do czego był używany. Stwierdziliśmy, że najlepiej będzie przekazać go prokuraturze - powiedziała rzeczniczka spółki, która złożyła doniesienie Magdalena Kalinowska.

Prokuratura: Przesłuchanie niczego nie wniosło

Według doniesień medialnych osiem lat temu zrezygnowano w tej klinice z leczenia niepłodności, a trzy lata temu klinika zmieniła właściciela i to nowy właściciel zawiadomił prokuraturę o znalezionym pojemniku.

- Nie można ocenić na podstawie samego doniesienia czy w tym wypadku doszło do przestępstwa bez przesłuchania świadków czy sprawdzenia dokumentów, a takie czynności można wykonać tylko w śledztwie, a nie w czynnościach sprawdzających - wyjaśniła Mazur-Prus.

Wczoraj prokuratura przesłuchała szefa kliniki, który złożył doniesienie. - Przesłuchanie nie wniosło nic nowego ponad to, co napisano w doniesieniu. Musimy teraz sprawdzić, do czego ten pojemnik służył. Nie wiemy, czy kiedykolwiek w pojemniku tym znajdowały się zarodki - powiedziała prokurator.

Zobacz także
Komentarze (84)
Zaloguj się
  • glocken

    0

    Po co takim ludziom jak Kalinowska wykształcenie,jak w głowie brak mózgu.Podrzucę Pani nocnik, bo chyba ktoś w niego narobił? A może nie? Niech zbada to Prokuratura,wszak tym się zajmują.ŻENADA

  • atosatos1

    0

    Nowy właściciel kliniki okulistycznej może będzie startował w nadchodzących wyborach i liczy na poparcie z ambon kościoła za czujność .

  • ax-les-thermes

    0

    Wolskie tepe waly powinny to opatentowac, aborcja czy in vitro u okulisty. Czyzby maksyma CH... CI W OKO wreszcie zaczela pracowac????

  • spoko-spoko

    Oceniono 4 razy 4

    Czy jak znajda u kogos puste butelki to bedzie sledztwo czy byl w nich alkohol i czy ten ktos nie prowadzil bimbrowni?

  • omniasol

    Oceniono 3 razy 3

    "U okulisty znalezione pojemnik na zarodki"

    To znaczy co, kondona znalezli??

  • jami100

    Oceniono 3 razy 3

    A o recyklingu nie słyszeli?
    Niemniej na wszelki wypadek należałoby powołać komisyję państwową, która przeszuka wszystkie palcówki słuzby zdrowia na okoliczność zarodków. Członków komisji mógłby dostarczyć IPN oraz zespól Maciarewicza.

  • adin_null_adin

    0

    Właściciel przez trzy lata nie otwierał Puszki Pandory? Aż tu nagle na hasło zarodek, wybudził się ze snu zimowego?

  • big_gadu

    Oceniono 8 razy 8

    Czy nasz mocz też bedą badać,

    ze byłem w ciąży ?

    Dobrze że dwoje moich dzieci już wyjechało z kraju,
    trzecie do nich dołączy,
    będa posyłać paczki !

  • weritas1

    Oceniono 2 razy 2

    Wiecie o co chodzi? Były obiecanki cacanki ws. in vitro, teraz trzeba się nieco wycofać bo szkoda im kasy. Ale PO zawsze dotrzymuje obietnic, w związku z tym wrzuca elektoratowi chłam w postaci plotek, niesprawdzonych faktów, zasłyszanych pogłosek. Celem uwiarygodnienia zjawiska, wielki społeczny "autorytet" w postaci ministra sprawiedliwości pieprzy trzy po trzy na wizji i nie tylko tam. I co mamy?! Otóż więcej przeciwników metody in vitro, więcej przychylności kleru, a tym samym lepsze wyniki w rankingu takiego OBOP-u. To czysta manipulacja zastosowana wobec wszystkich tych, którzy tylko patrzą, a nie widzą.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje