Półnagie studentki w pościeli. "Wybory Miss SGGW to wydarzenie kulturalne"

24.04.2013 11:19
Tak w zeszłym roku wyglądała gala finałowa wyborów miss SGGW

Tak w zeszłym roku wyglądała gala finałowa wyborów miss SGGW (fot. screen YouTube)

Dziewczyny w nocnej bieliźnie i szpilkach przeciągają się w pościeli. Tak promuje się publiczna warszawska uczelnia - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. - Wybory miss uczelni to wydarzenie kulturalne - komentuje sprawę rzecznik SGGW, który w takiej formie zabawy nie widzi niczego niestosownego.
Zdjęcia studentek ubranych w skąpą nocną bieliznę i szpilki można znaleźć na profilu Wyborów Miss SGGW na Facebooku. To fotografie uczestniczek uczelnianego konkursu. Artykuł, w którym umieszczono te zdjęcia, jest też linkowany na oficjalnym profilu SGGW.

W ubiegłym roku kandydatki do tytułu najpiękniejszej studentki rywalizowały podczas gali finałowej, prezentując się m.in. w koronkowych gorsetach. Wyzywająco wiły się wokół siedzącego na krześle mężczyzny i zmysłowo kręciły przed oglądającą pokaz kadrą profesorską.



- To miał być pokaz burleski. Chcieliśmy wyjść naprzód, pokazać coś nowego. Zgłosiła się do nas firma, która chciała takie stroje przygotować - tłumaczy Łukasz Jabłonowski, przewodniczący komisji ds. informacji i promocji RUSS SGGW. Utrzymuje też, że nagranie zostało przygotowane przez TVPW.

- To, jak to wygląda na tym filmiku, a jak było w rzeczywistości, to są dwie różne rzeczy. Jak się to ogląda, to nie wygląda to OK. Ten film był w formie żartu, a niektóre media, które tę sprawę nagłośniły, potraktowały to jako coś oczywistego - twierdzi Jabłonowski.

Wybory miss to wydarzenie kulturalne

Łukasz Jabłonowski podkreślił też, że zeszłoroczna edycja była jedyną, w której zaproponowano tego typu pokaz. - W tym roku wróciliśmy do sprawdzonej formuły. Kandydatki wychodziły na scenę w kreacjach wieczorowych, później w kolekcji sukienek, strojach wydziałowych, kostiumach kąpielowych i dżinsach oraz koszulkach samorządu - mówi. Przedstawiciel samorządu zapewnił też, że zeszłorocznej edycji patronowało Biuro Miss Polonia, które nie zgłosiło żadnych zastrzeżeń do takiej formuły pokazu.

Zastrzeżeń do tego typu imprez firmowanych przez publiczną uczelnię nie ma też rzecznik SGGW Krzysztof Szwejk. - A Ursynalia? A koncerty kapel ludowych? Wybory miss to działalność kulturalna, to forma zabawy i kultury studentów - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl. On też podkreślił, że to impreza organizowana według takich samych procedur, jak wybory Miss Polonia.

Prymitywne popędy i upokorzenie uczestniczek

Choć organizatorzy konkursu twierdzą, że wybory są powszechnie akceptowane i nie zetknęli się z protestami, w internecie pojawiła się petycja skierowana do władz SGGW. "Ta impreza ma seksistowski charakter" - piszą autorzy petycji. "Kandydatki na zdjęciach i pokazach prezentowane są w jednoznacznie seksualnych pozycjach i kontekstach, a konkurs powiela szkodliwe, szowinistyczne schematy, które upokarzają kobiety" - argumentują i apelują o zaprzestanie organizowania takich imprez. Podkreślają też, że uczelnia nie organizuje analogicznej zabawy, w której oceniana byłaby uroda studentów.

Organizatorzy nie zgadzają się z zarzutami. "Podczas tegorocznej edycji konkursu Miss SGGW nie wystąpiły jakiekolwiek szkodliwe, szowinistyczne schematy, które miałyby upokarzać kobiety" - piszą w oficjalnym stanowisku opublikowanym na stronie samorządów. Podkreślają też, że wszystko dzieje się za zgodą uczestniczek wyborów, a tegoroczna edycja nie obejmowała już tańca w bieliźnie.

Samorząd SGGW przypomniał też, że była próba zorganizowania konkursu dla mężczyzn. W ubiegłym roku studenci mogli zawalczyć o tytuł "Ciacha SGGW". Zdaniem organizatorów okazało to się "projektem totalnie nietrafionym, generując wysokie koszta oraz gromadząc bardzo mało osób zainteresowanych".

AKTUALIZACJA

Po naszej publikacji otrzymaliśmy list otwarty od Studenckiej Telewizji Internetowej TVPW. Autorzy wiadomości oświadczają w niej, że ich nagranie "nie było przygotowane dla żartu, ale jako obiektywna relacja z wydarzenia".

"Uważamy, że wydarzenia podobne do Wyborów Miss SGGW są bardzo istotnym elementem studenckiego życia. W tego typu wydarzeniach nie chodzi o uprzedmiotowienie kobiet lub naruszenie godności uczestników czy też samych uczelni wyższych. Tego typu inicjatywy studenckie są. Warto dodać, że wybory miss odbywają się w większości uczelni wyższych. Wydarzenia takie cieszą się zawsze ogromną popularnością zarówno na żywo jak i w przygotowywanych m.in. przez TVPW relacjach" - napisali autorzy notki.

Czy na uczelniach powinny być organizowane wybory miss?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (559)
Zaloguj się
  • goosscc

    Oceniono 1 raz -1

    Zapomnieli dodać, że ową petycję napisała otyła, pryszczata, brzydka feministka, która wmawia sobie, że jest singielką z wyboru, a w rzeczywistości nie chce jej żaden facet... Zwykła zazdrość.

  • cehaem

    Oceniono 1 raz 1

    Czy ktos moze mi wytlumaczyc, co przygotowane i przeprowadzone wzorem profesionanych konkursow wybory miss maja wspolnego z uczelnia lub zyciem studenckim?

  • kamuta

    Oceniono 3 razy 3

    Jaka uczelnia takie wybory.
    Na dobrych uczelniach = takich w których samorząd studencki i władze uczelni myślą o kobietach w sposób inny niż tylko seksistowski, organizuje się wybory najmilszej studentki.

  • tomtg123

    Oceniono 1 raz -1

    Nikt tych pań do niczego nie zmusza, biorą w imprezie udział dobrowolnie, widzowie również.
    A dorosły człowiek MOŻE jeśli zechce pokazać gołą (albo ubraną w bieliznę - zależy od tego jak się umówią organizatorzy imprezy) dupę na zamkniętej imprezie, która właśnie w tym celu jest zorganizowana.
    Panie studentki mogą sobie spacerować nawet nago, a paniom feministkom i panom feministom nic do tego, jeśli dzieje się to wszystko dobrowolnie.
    Nie podoba się to feministkom - to niech nie przychodzą na wybory Miss (nawiasem mowiąc zachęcam, zeby na te wybory nie tracić ,bo to głupota. Ale nawet jeśli głupota, to głupota DOZWOLONA - i słusznie, bo wolny człowiek moze ze SWOIM własnym ciałem robic cokolwiek uważa za słuszne, nawet rzeczy głupie, i nic feministkom do tego).

  • darx11

    0

    Słowo nauczyciel zawsze kojarzyło mi się z etyką, dzięki takim imprezom słowo to się dewaluuje. Kadrę nauczycielską, która brała udział w tej imprezie uważam za bandę gó...arzy szukającej taniej rozrywki.

  • rabbinhood

    0

    Teraz kto żyw, będzie chciał studiować na tej uczelni;-)
    Jeśli nikt nikogo do niczego nie zmuszał, to trudno mówić o łamaniu prawa lub przepisów. Można mówić natomiast o mijaniu się z misją.

  • suomynona

    0

    To skandal! Co tam robi krzyż widoczny dokładnie w 2:09 minucie filmu?! Apeluję o natychmiastowe przywrócenie świeckiego charakteru uczelni. Polska Wielka Katolicka! Ave Satan! ;P Wolność, równość, pornografia!

  • doc83

    Oceniono 6 razy 6

    Minister Edukacji powinien natychmiast zaprosić rektora SGGW na dywanik i zagrozić cięciem budżetu w przypadku braku natychmiastowego zwolnienia profesorów / nauczycieli akademickich, którzy organizowali i brali udział w tym cyrku. Wobec wszystkich studentek, które kręciły pupą na scenie powinny zostać wszczęte postępowania przed komisją dyscyplinarną z tytułu "czynu uchybiającego godności studenta" (rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 6 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśnienia i dyscyplinarnego wobec studentów (Dz. U. z 2006 r. Nr 236, poz. 1707). W kraju musi wreszcie skończyć się całkowity brak odpowiedzialności za swoje czyny na wszystkich poziomach życia społecznego.

  • doc83

    Oceniono 6 razy 0

    Jest już magister niania. Czas na magister sponsoringu albo magister escort girl. Przynajmniej po skończeniu kierunku 0% bezrobocia!!
    SSGW znowu w tym roku zostało wybrane najbardziej innowacyjną i kreatywną uczelnią - trzeba iść za ciosem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje