Wałęsa: Mam teraz dużo zaproszeń z USA. Nie jestem homofobem

24.04.2013 08:59
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa (Fot. Rafał Malko/AG)

- Mam teraz dużo zaproszeń z USA. Mam ich tak dużo, że nie wyrabiam, nie wiem, co robić, bo odmawiać jest nieładnie. Ludzie się obudzili i uważają, że nie jestem żadnym homofobem - powiedział w Radiu ZET Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa po wypowiedzi z końca lutego o gejach, którzy powinni siedzieć w Sejmie za murem, narzekał na brak zaproszeń na wykłady i poniesione z tego powodu straty finansowe. Dziś w rozmowie z Moniką Olejnik powiedział, że teraz jest już inaczej.

- Mam teraz dużo zaproszeń z USA. Mam ich tak dużo, że nie wyrabiam, nie wiem, co robić, bo odmawiać jest nieładnie. - wyjawił w Radiu ZET. Na pytanie dziennikarki, czy przychodzą one z Teksasu czy z Nowego Jorku, odpowiedział: - Przychodzą z różnych stron. Ludzie się obudzili i uważają, że nie jestem żadnym homofobem. Chcę tylko, aby było to dobrze poukładane.

Rozliczyć w trzech warstwach

Poruszono też sprawę wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który uniewinnił byłego premiera PRL Stanisława Kociołka za pacyfikację protestów robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. - Aby to dobrze rozliczyć, należałoby to zrobić w trzech warstwach. Pierwsza to system komunistyczny i Związek Sowiecki, a też zdrada Zachodu, który oddał nas Sowietom. Druga warstwa to Kociołek i Jaruzelski, ludzie, którzy z różnych powodów robili to, co głowa ustaliła, czyli Sowieci. Trzecia warstwa, to zomowcy, którzy pałowali i wykonywali polecenia tych ludzi - powiedział.

Zdaniem Wałęsy wyciąganie jednego elementu do rozliczenia nigdy nie będzie zadowalające. - Czekam na całościowe rozliczenie, nie wiem, czy się doczekam - powiedział.

"Nie widzę alternatywy dla rządu"

Były prezydent skomentował też ostatni sondaż CBOS, w którym Donald Tusk niemal zrównał się z Jarosławem Kaczyńskim, jeśli chodzi zaufanie społeczne. - W tych warunkach różnych problemów to i tak ten Tusk się dobrze spisuje. (...) Na razie nie widzę alternatywy dla tego układu. Jak będzie lepszy rząd, to będę na niego głosował.

Wałęsa dodał, że nie wierzy w zwycięstwo wyborcze PiS. - W żadnym wypadku. Nic nie reprezentują, grają przeszłością, grają niusami, tragediami. To nie jest dobre dla reformowania kraju.

Legenda "Solidarności" wybiera się na kongres lewicy, jak tłumaczy zgodę na zaproszenie? - Mam tam zaproponowane wystąpienie. Powiem, co ja sądzę o tym, co się działo i dzieje w Polsce. Dodał, że nie czuje się twarzą Lewicy, bo "nie jest po tamtej stronie". - Jestem prawicowcem, ale roztropnym. (...) Nie unikam żadnych spotkań - powiedział.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (136)
Zaloguj się
  • herrporcupine

    Oceniono 214 razy 148

    Gadka szmatka w stylu: "Nie jestem rasistą, ale miejsce asfaltu jest na autostradzie."

  • dziadekjam

    Oceniono 259 razy 133

    W USA nie brakuje środowisk światopoglądowo bliskich polskiej skrajnej prawicy, więc ilość zaproszeń z ich strony mogła faktycznie wzrosnąć. Problem w tym, że ilość i jakość to dwie różne sprawy. Pewnie jakiś odczyt w kościele św. Jacka w Chicago też mu wpadnie...

  • vegeta_x

    Oceniono 142 razy 60

    Zasuńmy w końcu zasłonę milczenia nad tym panem.

  • jogar

    Oceniono 117 razy 53

    Ci co chcą słuchac i to za ciężkie pieniadze jego wystąpień są chyba nienormalni. Amerykanie obudźcie się.

  • vomitorium1

    Oceniono 72 razy 38

    "Mam teraz dużo zaproszeń z USA."
    teraz
    jeszcze więcej
    będzie miał
    pan z francji
    ("Legalizacja małżeństw par homoseksualnych oraz przyznania im prawa do adopcji dzieci to największa reforma społeczna we Francji ... ")

  • chi_neng1

    Oceniono 44 razy 16

    "Mam teraz dużo zaproszeń z USA. Mam ich tak dużo, że nie wyrabiam, nie wiem, co robić, bo odmawiać jest nieładnie. Ludzie się obudzili i uważają, że nie jestem żadnym homofobem" .

    No to mysle, ze bedzie nadrobione to co bylo stracone .... w dolarach.

    Teraz moze tez bedzie ulatwione ....

    Bo chyba zrezygnuja sami z wykladow, a beda raczej zapraszac i placic za "samo ogladanie" ...no, jak na wystawie , np ...

    Nie koniecznie jak Quasimodo w klatce, ale jednak "ogladanie" ...

  • smokull

    Oceniono 30 razy 14

    Oczywiście znajdzie się jakaś homofobiczna organizacja co chce go posłuchac ! W takim Teksasie może jacyś kowboje się z nim identyfikują. Ale w Harvardzie, Stanfordzie czy Kolumbii jego noga na pewno nie postanie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje