"Operacja Schokoladentafel": Szajka polskich złodziei aut wpadła w akcji polskiej i austriackiej policji

23.04.2013 19:58
Strona austriackiej policji

Strona austriackiej policji (Fot. Polizei.gv.at)

Dwóch bandytów wpadło w Polsce, trzech w Austrii. W Polsce odnaleziono magazyn skradzionych aut, które przestępcy sprzedawali w polskich portalach aukcyjnych. W Austrii - dziuplę, gdzie samochodom zmieniano numery rejestracyjne. Szajka ukradła około 200 aut, głównie marek Toyota i Honda - informują austriackie media.
- Ta grupa była świetnie przygotowana. Samochody, których kradzieżą się trudniła, nie tak łatwo po prostu zabrać z ulicy. Trzeba mieć odpowiednie narzędzia i oprogramowanie - powiedział Andreas Kummer z austriackiej policji. Szkody spowodowane przez szajkę polskich złodziei oszacowano na co najmniej 3 mln euro.

Sprzedawali kradzione auta na aukcjach w internecie

- Seria kradzieży aut marek Toyota i Honda zaczęła się rok temu - powiedział gazecie "Krone" Georg Rabensteiner z austriackiej policji. Schemat działania złodziei był dobrze pomyślany: kradzione w Austrii auta wyjeżdżały już z polskimi numerami i fałszywymi papierami do Polski. Na miejscu trafiały do dziupli paserskich, gdzie oczekiwały na sprzedaż. Złodzieje upłynniali łup w serwisach aukcyjnych.

Operacja "Tabliczka Czekolady"

Pakiet przeróbek (w tym m.in. fałszywe tablice rejestracyjne), które stosowali polscy złodzieje, nazywali w rozmowach między sobą "tabliczkami czekolady".

Kiedy liczba kradzieży wciąż się zwiększała, austriaccy policjanci rozpoczęli operację pod kryptonimem "Tabliczka Czekolady" (Operation Schokoladentafel - red.). Równocześnie ich polscy koledzy zaczęli rozpracowywać grupę paserów, którzy sprzedawali samochody.

Kluczowa informacja z Polski

I to polska policja przesłała Austriakom kluczową informację, dzięki której udało się ująć złodziei. Polacy dowiedzieli się, że w połowie kwietnia złodzieje planują przyjazd do Wiednia po kradzione samochody, które mieli wywieźć za granicę. Austriacy zrobili zasadzkę i aresztowali trzech mężczyzn. Trzech pozostałych wpadło w Polsce - jednego zatrzymano w skradzionej toyocie yaris, dwóch wpadło podczas przeszukania podejrzanych hal magazynowych. Znaleziono w nich skradzione auta.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (94)
Zaloguj się
  • politol59

    0

    Potwierdza się aktualność starego gierkowskiego hasła: "Polak potrafi".

  • kug777

    0

    Przy wchodzeniu do UE miałem nadzieję, ze UE ucywilizuje Polaków. Niestety, to Polacy niszczą UE! Po 1981 Austriacy byli nam b. przyjaźni, na każdym kroku w Wiedniu okazywali sympatię. Niestety emigracja posolidarnościowa szybko przeistoczyła się w emigrację przestępców i handlarzy na Mexico Platz. Austriacy - przepraszam Was!

  • n_kruger

    0

    Wstyd, że garstka robi opinię większości polskiego społeczeństwa. Na osłodę powiem tak, że w samych Niemczech jesteśmy na ostatnim miejscu (!) wśród dokonywanych kradzieży samochodów. Na pierwszym są odpowiednio licząc od pierwszego miejsca : Niemcy (!), Ukraińcy (nic nowego), Bułgarzy, Rumuni, Serbowie, Czesi, Słowacy, Polacy (ha ?). Co nie oznacza, że jest się czym chwalić.

  • pszczy2000

    0

    Co to za debilizm?Klikam tytul 'przepraszaja za polowanie na czarownice " w Bostonie ,a pojawia sie artykul o kradziezach aut a Austrii!

  • lebonheur

    Oceniono 1 raz 1

    W Belgii zapanowal inny trend : Polacy bija i morduja.

  • mloo

    0

    Jak Austriackim zbrodniarzom udało się zwalić całą winę na Niemców? Przecież Austria to kolebka Nazizmu.

  • gigigolo

    0

    każdy rozbój za granicą, każda kradzież powinna 'kosztować' bandytę trzy razy większą odsiadką niż podobne przewinienia w kraju. niestety my Polacy nie umiemy zadbać o wizerunek własny i kraju na świecie, nie pomaga nam w tym rząd, bandyci ani sądy ani nikt inny. gdyby ferowano wyroki 3x wyższe, każdy z bandziorów zastanowiłby 3x się czy to się opłaca.

  • jvelzkeyek

    Oceniono 2 razy 2

    Polscy złodzieje w świecie znana marka.
    Kradną samochody ,rowery nie oszczędzą zegarka.
    Polak potrafi i świat o tym dobrze wie.
    Polak ma złodziejską żyłkę i ryzykować się chce.
    Polacy mistrzami w złodziejskim zawodzie.
    Od wieków pielęgnuje się żyłkę w narodzie.
    Miliony kradną złodzieje w białych kołnierzykach.
    O tych mało się mówi, tych się nie tyka.
    komentarzedowydarzen.blox.pl

  • extra38

    Oceniono 2 razy 2

    W Bialogardzie są paserzy rowerów kradzionych w niemczech i już 15 lat sobie sprzedają na giełdzie w koszalinie ,na allegro i mają sie dobrze,nikogo to nie obchodzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje