Edukacja seksualna od przedszkola, "skuteczne stosowanie prezerwatyw" dla dziewięciolatka

23.04.2013 06:44
Czterolatek ma rozumieć, czym jest akceptowalny seks, a dwunastolatek - potrafić "komunikować się w celu uprawiania przyjemnego seksu". Tak wynika z konferencji współorganizowanej przez MEN - informuje "Rzeczpospolita".
Na konferencji współorganizowanej przez resorty zdrowia, edukacji i WHO przedstawiono propozycje zmian w edukacji seksualnej - pisze "Rzeczpospolita". Największą zmianą miałoby być rozpoczęcie edukacji seksualnej przed czwartym rokiem życia, bo "rozwój seksualności rozpoczyna się w momencie urodzenia".

Wiedza musi wyprzedzać doświadczenie

Standardy WHO określają, co w dziedzinie seksu powinny umieć dzieci w kolejnych przedziałach wiekowych. Między 9. a 12. rokiem życia dziecko powinno nauczyć się już "skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne w przyszłości". Powinno też umieć "brać odpowiedzialność za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne".

WHO radzi, by dziecko miedzy 12. a 15. rokiem życia potrafiło samo zaopatrywać się w antykoncepcję. Zdaniem WHO młodzieży w wieku powyżej 15. roku życia można dodatkowo wpoić "krytyczne podejście do norm kulturowych/religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp."

Nie odnosząc się do konkretnych propozycji, za wczesną edukacją seksualną opowiedziała się wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka. - Założeniem edukacji seksualnej jest to, że wiedza musi wyprzedzać doświadczenia. Zanim wtargnie się na jezdnię, trzeba wiedzieć, czym jest czerwone światło - podsumowała.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej "

Zobacz także
Komentarze (162)
Zaloguj się
  • e-komentarz

    Oceniono 152 razy 122

    W pierwszej klasie gimnazjum:
    - Dziś porozmawiamy o bezpiecznym seksie - mówi nauczycielka
    - A co chciałaby pani wiedzieć? - pytają uczniowie...

  • emath

    Oceniono 92 razy 48

    "Standardy WHO określają..." To to samo WHO co uznało sodomię za normę? Coraz ciekawsze te normy i standardy.

  • jestemzalegalem

    Oceniono 94 razy 48

    No to niezle. 9 latek bedzie wiedzial wyedukowany seksualnie, ale pornucha bedzie mogl obejrzec za 9 lat

  • tslmkdc

    Oceniono 143 razy 47

    te wszystkie eurokolchozowe zboczki z UE i nasze powoli dążą do legalizacji pedofilii i po to ta profilaktyka u maluchów , małymi krokami teraz legalizują homoseksualizm, związki,adopcje a potem te dzieci adoptowane będą bzykane oczywiście poprzeszkoleniu przez MEN aby zapobiec chorobom

  • jabystry

    Oceniono 120 razy 46

    "bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne"
    To niezwykle ważne dla autorów i autorek programu i skłonnościach pedofilskich.
    Seks nic nie kosztuje, a może - w efekcie ćwiczeń pod okiem doświadczonego pedofila - dawać przyjemność.
    Do tego marycha i mamy: mobilne du...y, mobilne samice, mobilnych samców. Dla wyeliminowania kosztów zakupu środków antykoncepcyjnych proponuję podwiązanie jajowodów i nasieniowodów lub usunięcie jajników i jąder. Proste i skuteczne. Można wykonać na koszt pedofila. A później same przyjemności, bezpieczeństwo, orgie, kopulacje z dowolnymi partnerami. Bo nie chodzi przecież o rodzinę, o potomstwo, ale o przyjemność starzejących się, niezaspokojonych "pedagogów". Że nie wspomnę o miliardach z seksbiznesu. To, że kariera w pornobiznesie jest krótka i demoralizująca jest nieważne. Ważny jest bezpieczny i przyjemny seks. Czyli kopulacja i orgazm. Im częstsze, tym bardziej otępiające i ogłupiające jak narkotyki. MEN jest dalekowzroczne - pracownicy starzeją się, a tu wokół tyle ciał się marnuje ... Znowu przegięcie w drugą stronę. Czy w kraju mamy samych idiotów? Raz białe, raz czarne - nikt nie potrafi objąć niezwykle ważnego dla narodu zagadnienia jednym spojrzeniem? Tępota i wtórny analfabetyzm.

  • tune

    Oceniono 60 razy 30

    Ogień piekielny, z tego co wiem, jest pojęciem teologii średniowiecznej.
    O przestrzeganiu przykazań uczy się niektóre dzieci na prośbę/deklarację ich rodziców. W dużym mieście w szkołach, w których pracuję, (nie jako katechetka';) jest to w tej chwili mniej niż połowa dzieci. Tzn. około połowy lub mniej niż połowa dzieci przynosi takie deklaracje.

    Rozumiem, że wsponiana edukacja seksulana będzie przedmiotem obowiązkowym. Można się więc zgadzać lub nie zgadzać z róznymi pomysłami, ale kierowanie dyskusji i myślenia na tor tego typu porównań (jak to Twoje) jest zwykłym nadużyciem.

  • blogfiles

    Oceniono 206 razy 24

    Lepiej uczyć sześciolatki o seksie czy o "ogniu piekielnym" za "nieprzestrzeganie przykazań" ?

  • plorg

    Oceniono 39 razy 17

    Od 7 roku życia obowiązkowe lekcje poglądowe na temat bezpiecznego seksu z udziałem prostytutek na etatach kuratorium oświaty.
    Zboczeńcy! Ręce precz od dzieci!

  • illuminatus2

    Oceniono 18 razy 16

    Więcej debili od paligłupa to dzieciaki zamiast z klockami będą po przedszkolu latać z gumowymi h...ami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje