Całe Stany szukają zamachowców. A podejrzany 19-latek chodzi na zajęcia i imprezuje

22.04.2013 17:15
Tamerlan i Dżochar Carnajew

Tamerlan i Dżochar Carnajew (Fot. Uncredited AP)

Kiedy wszystkie służby specjalne USA szukały zamachowców z Bostonu, 19-letni Dżochar Carnajew żył jak normalny student, chodził na zajęcia i imprezy.
26-letni Tamerlan zginął w strzelaninie z policją w piątek rano, a 19-letni Dżochar został ujęty podczas trwającej dobę obławie w podbostońskim Watertown w nocy z piątku na sobotę. CNN dotarło do świadków, którzy relacjonują, co młodszy z domniemanych zamachowców robił od poniedziałku.

"Był zrelaksowany"

Okazuje się, że 19-letni Dżochar codziennie był w kampusie Uniwersytetu Massachusetts. Widziano go na zajęciach, siłowni i imprezie w akademiku. Razem z kolegami grał w piłkę halową. - Był zrelaksowany - powiedział Boston Globe jeden ze studentów, prosząc o zachowanie anonimowości.

W środę Dżochar był na siłowni. Miał przez chwilę rozmawiać o zamachu. - Wydawał się normalny, może trochę zmęczony - powiedział CNN Zach Bettencourt, który pierwszy zapytał kolegę o zamach, nieświadomy wtedy, z kim właściwie rozmawia. - Powiedział mi, że takie tragedie dzieją się cały czas i że to smutne - opowiada Bettencourt.

Dżochar już przytomny. Na pytania FBI opowiada pisemnie>>

W akademiku, gdzie mieszał Carnajew, studenci śledzili relacje telewizyjne, w których przewijały się zdjęcia podejrzanych. Młodzież żartowała nawet, że to Tamerlan. - To był żart. Ale wtedy myśleliśmy, że to po prostu nie mógł być on. A Dżochar? Nigdy - mówi Pamala Rolon. Na uniwersytecie już nikt nie żartuje. Uczelnia zamieściła na swojej stronie internetowej, że zatrzymany to rzeczywiście ich student.

"Oskarżony o akt terrorystyczny"

Dżochar Carnajew jest podejrzany o przeprowadzenie - wraz z bratem Tamerlanem - w poniedziałek w Bostonie zamachów, w których zginęły trzy osoby, a ok. 180 zostało rannych. Może mu grozić kara śmierci, jeśli zarzuty zostaną mu postawione na podstawie prawa federalnego; tego wymiaru kary nie przewiduje prawo stanu Massachusetts, w którym leży Boston. Jak podało anonimowe źródło w resorcie sprawiedliwości, cytowane przez CNN, podejrzany najprawdopodobniej zostanie oskarżony o akt terrorystyczny z prawa federalnego i zabójstwo z prawa stanowego.

Przypomnijmy: obława na kilkanaście godzin sparaliżowała Boston, jedno z największych miast USA, stolicę stanu Massachusetts. Milionowe miasto opustoszało, ludziom nakazano pozostanie w domach. Policja przeszukiwała domy, w których mógł ich zdaniem schronić się podejrzany.

Dopiero wieczorem, tuż po osiemnastej w piątek (czasu lokalnego) policja i władze stanowe zezwoliły bostończykom na wyjście z domów, ale zachowując "niezwykłą ostrożność i czujność". Poszukiwany, określany jako "niezwykle niebezpieczny i uzbrojony", wciąż był na wolności, a policja nie wiedziała, gdzie przebywa, albo przynajmniej tak mówiła na konferencji prasowej. Tuż po tej konferencji doszło do przełomu.

Policja otrzymała informacje: jeden z mieszkańców znalazł 19-latka na łodzi w ogrodzie sąsiada. Początkowo służby użyły robota wyposażonego w kamerę, który skierował się w kierunku kryjówki Carnajewa. Jego zachowanie było też obserwowane z góry przez załogę helikoptera.

Rozpoczęto zintensyfikowaną akcję. Łódka, w której pod plandeką schował się poszukiwany nastolatek, została obrzucona granatami błyskowymi i hukowymi. Miało to zdezorientować i ogłuszyć podejrzanego. Padły strzały. Dwie godziny później podejrzany był już schwytany.



Zamachy w Bostonie: bracia mogli szykować kolejne zamachy | krytyka FBI: Mieli Carnajewa i pozwolili mu odejść | Carnajew w stanie krytycznym | zdjęcia | kim jest podejrzany | Carnajew w motorówce [WIDEO]

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (138)
Zaloguj się
  • plastus82

    Oceniono 300 razy 134

    Jakoś ciężko mi uwierzyć żeby tak się zachowywali terroryści. chodził na wykłady, siłownie? Coś tu jest nie tak.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 230 razy 126

    A w tak zwanym między czasie Kongres przepchał CISPA bez żadnego problemu...

    Jankesami się dzisiaj łatwo rządzi: sfinansuje się strzelaninę albo atak bombowy, hieny medialne podchwycą, a Kongres przepycha co mu pasuje...

  • calli

    Oceniono 128 razy 98

    Pierwszy aresztowany w sprawie bostońskiego zamachu, 20-letni Saudyjczyk Abdul Rahman Ali Alharbi, został w trybie pilnym przekazany i deportowany do Arabii Saudyjskiej, natychmiast po wizycie - nieplanowanej - ministra spraw zagranicznych tego kraju księcia Sauda Al-Fajsala w Białym Domu.

    O tym oczywiście reżimowe media nie informują również.

  • doni72

    Oceniono 84 razy 66

    Zmiana warty,chwilowo odpuszczono Korei Pln.Teraz bite dwa miechy pisaniny o Bostonie,oczywiscie bez konkretow,bicie piany,taka "czarna wolga".

  • badziewiak66

    Oceniono 89 razy 47

    Czy ktoś może mi pomóc ? Od tego zgiełku medialnego dostałem roztrojenia zmysłów. No więc jakie dowody mają na to że to ta dwójka ? Czy ktoś mnie oświeci ? Byli na filmach i zdjęciach z maratonu. Nie pamiętam, mieli obaj plecaki , czy jeden ? Padło na nich podejrzenie i uciekali. Co jeszcze wyłapaliście z tej medialnej nawalanki na chybił, trafił. Czy są dowody że podłożyli ładunki ? Czy mają dowody na to że sami skonstruowali te bomby ? I tak dalej i tak dalej. Zdążyłem jedynie wyłapać że był zamach, a zaraz potem już wiedzieli kto i kiedy. Jest początek i zakończenie , a gdzie środek tej sprawy ?

  • wyksztalciucha

    Oceniono 59 razy 45

    Dżochar już przytomny. Na pytania FBI opowiada przyjemnie>>

    Czy w tej redakcji nie ma korektora???
    Makabrycznie przekształcone słowo w odnośniku!!!!!!!

    Zamiast "przyjemnie" powinno być "pisemnie" - tak, jak w zlinkowanym tytule.

  • calli

    Oceniono 77 razy 35

    Kilka interesujących, nowych faktów:

    - FBI utrzymuje, że do momentu pościgu za braćmi nie kontaktowała się z żadnym z nich, podczas gdy matka potwierdziła, że starszy z braci, Tamerlane, skontaktował się z nią już po zamachu, ale przed pościgiem i strzelaniną i powiedział, że 'FBI zadzwoniła do niego i oskarżyła go o sprawstwo bostońskiego zamachu', na co Tamerlane miał odpowiedzieć 'to już wasz problem'. Historię tę podał brytyjski Chanel 4 News, FBI naturalnie zaprzecza.

    - Z kolei ciotka obu braci twierdzi, że jest na 100% pewna, iż mężczyzna aresztowany przez FBI (słynny golas), który miał się potniej okazać rzekomo aresztowanym przez pomyłkę i niezwiązanym ze sprawą gościem, to był jednak jej siostrzeniec, starszy z braci, Tamerlane. Dziwi się również, że nikt nie poprosił jej o identyfikację aresztowanego ani (później) ciała rzekomego zamachowca. Swoją drogą w sieci pojawiło się zdjęcie z sekcji zwłok rzekomego zamachowca, na którym górna część klatki piersiowej i twarz są mocno zmasakrowane.

    - Wczoraj wypłynęła również interesująca historia związana ze starszym z braci - otóż jak potwierdził gazecie Boston Globe właściciel sali sportowej, do której uczęszczał Tamerlane, miał mu on przedstawić jakiś czas temu mężczyznę, niejakiego Brendana Messa, którego określił jako 'swojego najlepszego przyjaciela', a który niedługo później, we wrześniu 2011 r., został znaleziony wraz z dwoma innymi mężczyznami z poderzniętymi gardłami w mieszkaniu w Waltham, Massachussets. Na miejscu zbrodni porozrzucana miała być marihuana, sprawcy zbrodni do dziś nie zostali ujęci.

    Bliższa i dalsza rodzina chłopaków wciąż utrzymuje, że obaj bracia zostali w sprawę zamachu wrobieni przez jankeskie służby.

    Jakieś pomysły? :)

  • dziadekjam

    Oceniono 35 razy 15

    Pod zdjęciami kolejno :
    "Dżochar i Tamerlan Carnajew"
    a na zdjęciach kolejno:
    Tamerlan i Dżochar.
    Co to znaczy ścisłość przekazu.

  • plorg

    Oceniono 21 razy 13

    "26-letni Tamerlan zginął w strzelaninie z policją"

    W strzelaninie policji a nie z policją. Dokonali egzekucji bezbronnego podejrzanego.

    "Widziano go na zajęciach, siłowni i imprezie w akademiku."

    Przecież to typowe zachowanie zamachowca. Po zabiciu paru osób musi się zrelaksować.

    "Padły strzały"

    W Stanach strzały padają jak deszcz. Zwlaszcza ze strony robiącej w portki policji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX