Rosyjskie media: Pomysł prezydenta Putina wywołał skandal w Polsce

22.04.2013 12:27
Logo Gazpromu przed moskiewskim

Logo Gazpromu przed moskiewskim "Białym domem", siedzibą rządu (Fot. MAXIM SHEMETOV REUTERS)

Pomysł Władimira Putina, aby rozszerzyć gazociąg Jamał-Europa na Polskę, wywołał głośny skandal polityczny w Warszawie - ocenia rosyjski dziennik "Kommiersant". Na początku kwietnia Gazprom i EuRoPol Gaz podpisali memorandum w sprawie tzw. drugiej nitki gazociągu, tymczasem następnego dnia Donald Tusk oświadczył, że nic o tym nie wie. Niedługo później premier odwołał ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego.
Memorandum ws. budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa z Białorusi przez Polske podpisali w Petersburgu szef Gazpromu Aleksiej Miller i prezes spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut. Następnego dnia premier Tusk oświadczył, że nic o projekcie nie wie i odwołał ministra Budzanowskiego, uznając, że ten nie sprawował właściwego nadzoru nad ważną spółką skarbu państwa.

"Prace na oceną projektu kontynuowane"

"Kommiersant" wyjaśnia, że utrata stanowiska grozi teraz także "prezes kontrolowanej przez państwo spółki PGNiG Grażynie Piotrowskiej-Oliwie". Gazeta przekazuje zarazem, że "sytuacja bezpośrednio nie zagraża planom Gazpromu". Powołując się na swoje źródła w tym koncernie, dziennik podaje, że "prace nad oceną możliwości rozszerzenia (magistrali) Jamał-Europa są kontynuowane i że zakończą się - tak jak zaplanowano - w październiku".

"Kommiersant" także cytuje źródła w polskim rządzie, według których "skandal ma związek z polityką wewnętrzną, a nie projektem jako takim". Gazeta dodaje, iż jej rozmówcy tłumaczą, że "sytuację wykorzystała opozycja parlamentarna, obwieszczając o bałaganie w rządzie Donalda Tuska i grożąc złożeniem wniosku o wotum nieufności dla Mikołaja Budzanowskiego, którego w konsekwencji premier zdymisjonował sam".

Rezygnacja z trzeciej nitki?

Zdaniem "Kommiersanta" "ostrożny stosunek Polski (do tego projektu) ma swoje podstawy - z drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa już raz zrezygnowano na rzecz budowy magistrali Nord Stream z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego".

"Jednak teraz może być odwrotnie. Prezes Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział, że monopolista nie podpisze wiążących dokumentów dotyczących ułożenia trzeciej i czwartej nitki Nord Stream, dopóki nie zakończy opracowywać dokumentu o wykonalności projektu Jamał-Europa" - informuje dziennik, podkreślając, że jego źródła w Gazpromie zauważają, że "jeśli uda się dojść do porozumienia z Polakami, to koncern zrezygnuje z trzeciej nitki Nord Stream". "Aleksiej Miller niedawno przyznał, że Jamał-Europa jest 'najefektywniejszą trasą'" - pisze "Kommiersant".

Chłodny stosunek Polski

Z kolei analityk Sbierbanku Walerij Niestierow, którego opinię przytoczył dziennik "Wiedomosti", przypomniał, że Donald Tusk "niejednokrotnie mówił, że Warszawa nie jest zainteresowana gwałtownym zwiększeniem importu gazu z Rosji". W ocenie Niestierowa "stosunek do projektu Jamał-Europa II ze strony polskich władz będzie co najmniej chłodny".

Analityk ostrzega, że "dowolne decyzje, które Polacy podejmą teraz, mogą zostać zrewidowane, gdyż celem Polski jest dywersyfikacja dostaw". "Jednak obecnie jej pozycje mogą nie być najsilniejsze z powodu tego, że realizacja projektu importu gazu skroplonego (LNG) przez terminal w Świnoujściu znalazła się na krawędzi fiaska" - wskazuje Niestierow.

Zobacz także
Komentarze (71)
Zaloguj się
  • rabingoldblatt

    Oceniono 188 razy 152

    "Rosyjskie media: Pomysł prezydenta Putina wywołał skandal w Polsce"

    Zaden skandal. Udowodniono jedynie ze Polskę i Polaków mozna rozgrywać i ustawiać tak jak się chce. W porównaniu z rosyjską dyplomacją nasza to zasmarkani chlopcy w krótkich spodenkach. Putin cos powiedział a robotę stracił bogu winny Budzanowski bo to zasr*nym obowiazkiem PAŃSTWA jest zorganizowanie odpowiednich procedur, zabezpieczenia wywiadowczego i systemów zarządzania w sytuacjach kryzysowych takich jak ta. I wyszło ze jedynie co mamy to slicznie uśmiechajacego sie premiera, byłego szefa ABW z okazyjnie kupionym Audi i szefa opozycji cieszacego się ze nam Rosjanie zmieniają członków rzadu.

    DNO.

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 107 razy 51

    Konsekwecją tej dezycji była równiez budowa terminala LNG w Świnoujściu. Gdyby puszczono tą nitkę przez Polskę pewnie dalej bylibyśmy w 100% uzaleźnieni od ruskich z gazem. A tak cosś się ruszyło i nasza pozycja nie wygląda tak źle. Gdyby doszły do tego jeszcze gaz z łupków Rosja może się cmoknąć w dupę. Trzeba z nimi robić interesy ale ufać im już nie.

  • zawadaki

    Oceniono 57 razy 47

    Putin coś sobie burknął a w Warszawie poleciały głowy, brawo pełen profesjonalizm z naszej strony

  • dziadekjam

    Oceniono 91 razy 31

    Mam nadzieję, że obecne władze Polski nie powtórzą debilizmu łoBuzka i jego ministra Steinhoffa, bo ci dwaj mądrale, swoją decyzją zablokowania budowy drugiej nitki Rurociągu Jamalskiego,doprowadzili do porozumienia Niemiec i Rosji w sprawie budowy Nord Stream i w efekcie utraty ogromnych sum za potencjalny tranzyt gazu przez Polskę.

  • siekier35

    Oceniono 32 razy 24

    polska ma szerokie dupsko.
    tylko tyle że klientów zbyt wielu na darmowe co nie co.

  • eye_of_ra

    Oceniono 48 razy 12

    Alexander Medvedev - brat prezydenta Rosji podpisał umowę za Polskę. Dla zainteresowanych tekst o układach jest w Gazecie Prawnej do poszukania. Prawda jest taka, że Polska nie kontroluje spółki gazowej zarządzającej transportem gazu. Władzę nad tą spółką oddano Rosji wraz z podarowaniem jej 1,2 mld długu za tranzyt mimo, że polska strona wygrała spór o tą kwotę w sądzie w Moskwie (!!!!) Mimo tego polska strona zrezygnowała z roszczeń, wkrótce potem oddała całą kontrolę w ręce Rosjan. Dziwnym trafem zbiegło się to z katastrofą smoleńską. Obecnie polska strona niczego już nie kontroluje. Rosjanie jeśli będą chcieli to puszczą gazociąg nawet przez warszawskie Łazienki i nikt im tego nie zabroni. Nic dziwnego, że zrezygnowali z drugiej nitki drogiego gazociągu po dnie Bałtyku - taniej wyjdzie budować sobie przez Polskę. Tusk i jego ekipa mocno się starali ostatnie lata aby do tego doprowadzić. Najpierw wymieniono radę nadzorczą która potem skasowała dotychczasowy antyrosyjski zarząd. Jeżeli ktokolwiek uważa, że cokolwiek na tym interesie Polska zarobi to jest niestety nienormalny. Rosjanie mają kontrolę i władzę. Umowa będzie tak skonstruowana, że zarobi na niej wyłącznie Rosja. Tak jak zarabia na dotychczasowej nitce. Rząd Tuska i jego kolesie sami oddali kontrolę, władzę i nawet pieniądze które należały się Polsce. Jakie haki mają na nich Rosjanie to można się tylko domyślać.

  • george1955

    Oceniono 19 razy 3

    moga prowadzic ta nitke przez lubelszczyzne kolo mojej wsi ,gdzie PRL nie doprowadzila gazu,bede mogl sie wwiercic specjalnym zaworkiem i w koncu bede mial gaz,licznik tez swoj podlacze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje