Gdzie wyrzucać kartony po napojach? Czy trzeba myć pojemniki przed wyrzuceniem? Ekspert odpowiada na pytania czytelników

Wiadomości >  Wiadomości dnia
Anna Pawłowska
22.04.2013 12:00
A A A Drukuj
Karton po mleku to papier czy tworzywo sztuczne? Gdzie wyrzucać zużyte waciki? Kiedy nie wolno wrzucać papieru do pojemnika na makulaturę? Polacy chcą segregować śmieci, ale nie zawsze wiedzą, jak to zrobić. Z ekspertem wyjaśniamy wątpliwości naszych czytelników.
Rozpoczynając nasz cykl o śmieciach, zapytaliśmy, o czym chcecie przeczytać w kolejnych częściach. Najwięcej pytań dotyczyło właśnie sortowania śmieci. Na brak informacji wskazywali też respondenci pytani przez TNS o to, dlaczego nie segregują domowych odpadów.

Wydrukuj - powieś - segreguj

Z myślą o wszystkich, którzy chcą segregować śmieci, ale często nie wiedzą, jak to zrobić, przygotowaliśmy infografikę. Żeby ją ściągnąć, kliknij TUTAJ. Wystarczy ją wydrukować i powiesić w kuchni. I wszystko będzie już jasne.

A o to, jak prawidłowo segregować odpady i co czeka nas po wejściu w życie "ustawy śmieciowej" zapytaliśmy Dominika Dobrowolskiego, specjalistę do spraw recyklingu.

Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Jak powinniśmy sortować śmieci?

Dominik Dobrowolski: - Przede wszystkim trzeba się zastanowić, skąd te śmieci się biorą. Sortowanie to jedna z pięciu wytycznych Unii Europejskiej, które wskazują, jak powinniśmy postępować z odpadami. To tak zwana zasada 5 R: reduce (ograniczaj), reuse (wykorzystuj ponownie), recycle (segreguj i przekazuj do recyklingu), recover (odzyskuj) i renew (odnawiaj). Zgodnie z nową polityką UE to właśnie to ostatnie R, czyli renew, powinno być na pierwszym miejscu. Powinniśmy korzystać tylko z takich materiałów, które można odnowić. Nieodnawialne są na przykład opakowania metalowe, dlatego warto je zastępować materiałami z papieru, które można ponownie wyprodukować w oparciu o nowe lasy, które się zasadzi. To oczywiście nie oznacza, że mamy nie przejmować się segregowaniem.

No właśnie, ale jak robić to dobrze?

- Segregacja będzie od lipca wyglądała tak, jak gminy to uregulują. Mieszkaniec Warszawy będzie więc segregował śmieci inaczej niż mieszkaniec Wrocławia. Po wprowadzeniu nowej ustawy gminy stały się właścicielem odpadów. Mogą zorganizować selektywną zbiórkę według swoich pomysłów. Ważne, żeby była efektywna.

To znaczy, że jest pełna dowolność?

- Oczywiście obowiązuje pewne minimum. Selektywna zbiórka musi obejmować co najmniej trzy grupy odpadów. Pierwsza to opakowania, czyli tworzywa, metale, papier i szkło. Druga grupa to odpady zmieszane, czyli organiczne i to wszystko, co nie podlega selektywnej zbiórce. Trzecią są odpady niebezpieczne, które muszą być zbierane osobno. To na przykład leki, baterie, sprzęt elektroniczny. Odpady niebezpieczne nie będą odbierane przez gminę, to konsument będzie musiał zanosić je do wskazanych punktów zbiórki.

A co z pralką czy lodówką? Trudno taki sprzęt zawieźć samodzielnie do punktu zbiórki.

- Gminy będą co pewien czas ogłaszać tzw. zbiórkę wielkogabarytową, kiedy takie sprzęty będą odbierane od mieszkańców. Poza tym sprzęty elektroniczne można też zanosić do sklepu, w którym kupujemy np. nową kuchenkę mikrofalową.

Lodówki czy stare leki wyrzucamy stosunkowo rzadko. Największym problemem są jednak codzienne odpady. Wielu naszych czytelników sygnalizowało, że do tej pory nie wiedzą, jak będzie wyglądało segregowanie śmieci w ich gminach. Ten wariant minimum będzie powszechny?

- Jeśli mieszkańcy jeszcze nie dostali takich informacji, mogą sami zapytać w urzędzie gminy, jaki system będzie obowiązywał. Bo różnice między poszczególnymi gminami mogą być spore. Ja na przykład mieszkam pod Wrocławiem w gminie Długołęka i zgodnie z wytycznymi gminy będę zbierał odpady opakowaniowe do trzech pojemników. Osobno będę zbierał szkło, osobno papier i do jednego worka tworzywa sztuczne i metale. Pojemniki będą stały na terenie gminy, bo zabudowa jest rozproszona. Oczywiście mogę też oddawać odpady nieposegregowane, ale to kosztuje dwa razy więcej niż w przypadku selektywnej zbiórki.

W wielu miejscach jednak wszystkie opakowania zbiera się do jednego worka, czyli obowiązuje to, co nazwał pan opcją minimum. Bardziej szczegółowe dzielenie opakowań jest lepsze? Czy mieszanie papieru z tworzywem, szkłem i metalem nie jest zaprzeczeniem idei segregowania?

- To nadal segregacja, taki system działa w wielu państwach, które świetnie radzą sobie z problemem śmieci. To, co robimy w domu, to dopiero pierwszy etap segregacji. Po każdej zbiórce wszystkie odpady opakowaniowe są przekazywane do stacji separacji odpadów. Tam dokonywana jest szczegółowa segregacja tego, co zostało przywiezione. To konieczne, bo nie da się wszystkiego podzielić w domu. Zwykły konsument widzi po prostu plastikową butelkę. A w rzeczywistości to jest ogromna liczba różnych tworzyw sztucznych. Jeśli wszystkie je poddamy razem przemieleniu i przetopieniu, to uzyskamy tworzywo o bardzo niskiej jakości, trudne do wykorzystania. A więc wszystkie odpady plastikowe trafiające do sortowni śmieci muszą być podzielone na odpowiednie gatunki. Ważne, żeby wysegregować opakowania spośród innych śmieci. Z resztą poradzi już sobie sortownia śmieci.

Czyli nie ma znaczenia, czy szkło, papier, tworzywa i metal wrzucimy do jednego worka, czy podzielimy na kilka części? W takim razie po co w ogóle stosować rozwiązania z kilkoma pojemnikami?

- Im bardziej posegregujemy odpady w domu, tym efektywniej pracuje zakład przetwarzający i segregujący odpady. Ale mówimy tu o pewnym modelu idealnym. Do tego trzeba jeszcze przekalkulować koszty. Gdyby gmina chciała już na tym pierwszym etapie prowadzić bardziej szczegółową segregację, na pewno musiałaby znacznie podnieść koszty. Wydaje się, że dwa dodatkowe worki dla mieszkańca to niewielki koszt, ale to naprawdę są niebagatelne kwoty. Jeden worek kosztuje około 30 gr, więc wystarczy to przemnożyć przez liczbę mieszkańców. Dlatego gmina musi rozważyć sposób zbierania odpadów, uwzględniając to, jakim budżetem dysponuje. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że łatwiej jest nakłonić ludzi do skutecznego segregowania śmieci na mniej pojemników.

Niezależnie od tego, na ile części dzielimy odpady, duże wątpliwości budzi też kwestia mycia opakowań przed wyrzuceniem. Ma to sens? Czy może to tylko marnowanie wody?

- Prawo tego nie wymaga. Trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem. Jeśli śmieci odbierane są rzadko, a jest gorąco, to wiadomo, że lepiej jest umyć część opakowań, bo wszystko łatwo się psuje i zaczyna śmierdzieć. Odpady i tak są myte przed przetworzeniem, więc my już nie musimy się tym zajmować.

Nasi czytelnicy mają wiele innych wątpliwości. Szczególnie, kiedy trzeba dzielić odpady bardziej szczegółowo, nie zawsze wiadomo, jak zakwalifikować różne produkty. Czym są na przykład opakowania po mleku czy sokach? To papier czy tworzywo sztuczne?

- Takie kartony wrzucamy do pojemników z tworzywem sztucznym i metalami. Taki karton zawiera 75 proc. celulozy, więc wiele osób mogłoby go uznać za papier. Ale zawiera też 20 proc. polietylenu i 5 proc. aluminium. I dlatego jest zakwalifikowany do zbiórki z tworzywami i metalami. Technologia pozwala na pełne odzyskanie tych składników.

Czy ze szklanych butelek trzeba przed wyrzuceniem usuwać inne elementy, np. papierową etykietę, metalową nakrętkę czy plastikowy dozownik?

- Jeżeli oddzielenie tych elementów nie sprawia nam problemu, na pewno lepiej je zdjąć. Tak samo jak warto odkręcać słoiki przed wyrzuceniem. To ułatwia dalszy proces recyklingu. Ale pamiętajmy: w domu robimy tylko wstępną segregację, wszystkie odpady są sortowane i oczyszczane jeszcze kilkakrotnie na kolejnych etapach. Szkło jest segregowane według kolorów, ale też spala się elementy papierowe i z tworzywa. Części metalowe są wychwytywane przez elektromagnesy.

Rozumiem, że to samo dotyczy metalowych zszywek do papieru?

- Lepiej je usunąć, ale jeśli to problem, i tak zostaną odzyskane.

Co zrobić z butelkami po olejach, rozpuszczalnikach, żrących substancjach? Traktujemy je jak zwykłe opakowania z tworzywa czy jak odpady niebezpieczne?

- Często nie wiemy, że tego rodzaju opakowania są objęte kaucją. To znaczy, że kupując np. środek ochrony roślin, możemy oddać puste opakowanie w sklepie. Informację o kaucji znajdziemy na paragonie. W przypadku butelek bez kaucji wyrzucamy je razem z innymi opakowaniami z tworzywa sztucznego.

Gdzie powinniśmy wyrzucać opakowania po gotowych daniach, które składają się ze styropianowej tacki i folii? To bardzo popularny typ odpadów, a wiele osób nie wie, jak go zakwalifikować.

- Trzeba je wrzucić do pojemnika na tworzywa sztuczne.

A jak powinniśmy traktować zużyte ręczniki papierowe?

- Z papierem jest pewien kłopot, bo selekcjonując go, trzeba bardzo dbać o jakość. To oznacza, że nie można do pojemnika wrzucać papieru mocno zanieczyszczonego czy mokrego. Jeśli ręczniki są mokre, zatłuszczone, pobrudzone farbą, to trzeba wyrzucać je razem z odpadami organicznymi. To samo dotyczy innych silnie zabrudzonych opakowań papierowych i kartonowych.

Zostało nam jeszcze kilka bardzo specyficznych produktów, o które też pytają nasi czytelnicy... Gdzie wyrzucać gąbki do mycia?

- To są tworzywa sztuczne.

Kalka kreślarska?

- Też tworzywa.

Co powinniśmy robić z drobnymi sprzętami elektronicznymi, np. małymi słuchawkami do telefonu? Koniecznie trzeba oddawać do punktu zbiórki?

- Wszystkie tego rodzaj urządzenia, niezależnie od ich wielkości, to odpady niebezpieczne i muszą być oddzielane od innych śmieci. Nawet najmniejszej baterii od zegarka nie wolno wyrzucać do śmieci komunalnych. Kara za złą segregację takich odpadów to nawet 5 tysięcy złotych.

A co z różnego rodzaju odpadami higienicznymi: wacikami, pieluchami, podpaskami?

- Tego się nie segreguje. Tego rodzaju rzeczy powinny być zbierane razem z odpadami zmieszanymi. Takie produkty są później utylizowane. Niestety, najlepiej utylizuje się je w spalarniach.

Tymczasem wiele osób robi błąd, wrzucając je do pojemników na papier. Choć chcą dobrze, to efekt jest dokładnie odwrotny. W ten sposób można całą zawartość pojemnika zanieczyścić tak, że nie będzie się już nadawać do recyklingu.

Jeśli już jesteśmy przy błędnym segregowaniu... Jakie błędy najczęściej popełniamy?

- Przede wszystkim w ogóle nie segregujemy śmieci. Po prostu prawo w tym zakresie nie jest respektowane. Bardzo dużym problemem jest też wrzucanie odpadów organicznych do posegregowanych śmieci. Do pojemników surowcowych często trafiają odpady organiczne. Jeszcze gorzej, jak do śmieci zmieszanych trafiają odpady niebezpieczne. Wystarczy bateria w tonie materiałów organicznych i stają się one toksyczne, nie można ich już kompostować. Nawet jeśli sto osób segreguje, to jedna może wszystko zepsuć.

To kolejny odcinek naszego cyklu o śmieciach. Pisaliśmy już o dzikich wysypiskach i ich wpływie na zwierzęta, sprawdzaliśmy, ile żywności marnujemy. O czym jeszcze chcielibyście przeczytać? Piszcie: anna.pawlowska@agora.pl



Tagi:

  • 45
  • 29
Komentarze (230)
Zaloguj się
  • Oceniono 258 razy 174

    Polacy nie wiedzą jak segregować? Nie szkodzi!! U mnie na osiedlu - mieszkam w Otwocku, jakbym nie "posegregował", to i tak nie ma to żadnego znaczenia, firma odbierająca odpady wsypuje z wszystkich pojemników do jednego samochodu. Kiedyś łudziłem się że może na tym samochodzie są jakieś "przegródki", ale złudzeń pozbawił mnie widok z balkonu. I jak wytłumaczyć dzieciom potrzebę segregowania odpadów jak coś takiego widzą?

  • iremus

    Oceniono 188 razy 120

    Za komuny gdy się przyniosło do skupu surowce wtórne to dawali forsę. Za rządów posolidarnosciowych nie dość że Polska została zasyfina wszelkimi śmieciami bo surówców wtórnych się nie skupuje (tanie biedne Niemcy skupują wszystko co się da i jakoś nie maja problemu ze śmieciarzami) to na dodatek każą je posegregować i dopłacic za odbiór. To jest prawdziwy polski kapitalizm w wydaniu Kongrusu Liberalno-Demokratycznego. Ciekawe kto lobbował obecna ustawę śmieciową a kto za to dostał walizki banknotów?
    Teraz już nie tylko kosciół katolicki strzyże owieczki. Władza od lipca będzie rżnąć barany, żeby mieć forsę na pensje rozrastajacej się armii urzedniczej zatrudnianej po protekcji a góry śmieci w rowach, lasach, na łakach jak rosły tak będą nadal rosnąć tak jak średni dochód na "twarz".

  • jar_i_mir

    Oceniono 113 razy 109

    Co gmina, to inne zwyczaje i problemy. U nas z reklamami roznoszone były ulotki mówiące o zasadach segregacji. Wynikało z nich, że styropianu nie można wyrzucać do odpadów z tworzyw sztucznych, do ogólnych też nie. A tymczasem ze styropianu są tacki z jedzeniem i jest on używany do pakowania praktycznie wszystkich urządzeń AGD i RTV. Coś z nim trzeba robić, tylko nikt nie wie co.

  • Oceniono 98 razy 88

    Jak to metalu się nie "odnawia"? Przecież złom się przetapia i można zrobić od nowa cokolwiek. A papier? Z drzew??? Przecież to dopiero idiotyzm. Zostawmy drzewa, niech rosną, sadźmy konopie na papier.

  • lisowski.piotr

    Oceniono 118 razy 86

    Piękne, zapłacimy 3 razy więcej za wywóz śmieci do tego im posegregujemy oni będą odbierali z jednego miejsca. Zarobi firma powiązana z urzędnikami, a obywatel ma się cieszyć że jest tak samo czyli śmieci w lasach i tak będą.

  • ofra.cohhen

    Oceniono 53 razy 43

    Mam jeszcze pytanie do butelek po oleju. Nie chcę myc takich butelek, bo to zużyje bardzo duze ilości wody i detergentów. Gdzie powinny być wyrzucane? U mnie jest od wielu lat opcja tzw. minimum, czyli organiczne osobno, a papier, metal, tworzywa razem. Co w takim układzie z taką butelką? Jak wrzucę do żółtego, to zatłuści papier. Mam wrzucać do organicznych?

  • aagnes

    Oceniono 50 razy 32

    Świetnie, lada dzień wszyscy będziemy śmieciarzami.
    Proszę o konstruktywne porady dla mieszkajacy w bloku jak urzadzic sobie małą domową sortownię w: przedpokoju, kuchni, lazience, sypialni czy (chyba najlepiej) na balkonie??
    no chyba ze latamy na biezaco z kazda siateczka ladnie umytych (coz za ekologiczne rozwiazanie), zgniecionych, poskladanych smieci do odpowiednich pojemnikow. dlaczego mamy wykonywac prace za kogos kto i tak to robi? poza tym nie zapominajmy, ze recycling to swietny biznes i naprawde "biedne" firmy przetwarzajace obejda sie bez naszej pomocy i same sobie pieknie wszystko posortuja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX