Graś: Jeśli Gowin ma wiedzę na temat handlu zarodkami, niech zawiadomi prokuraturę

22.04.2013 09:43
Rzecznik rządu Paweł Graś

Rzecznik rządu Paweł Graś (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Jeśli minister Jarosław Gowin ma wiedzę na temat wywożenia ludzkich zarodków do Niemiec, to powinien poinformować o tym prokuraturę - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś w rozmowie Radiem RMF FM. Jak dodał, jutro premier będzie rozmawiał z Gowinem na temat jego wypowiedzi.
- Jeśli (minister sprawiedliwości - red.) ma wiedzę lub podejrzenie popełnienia przestępstwa czy naruszania prawa, to oczywiście powinien zawiadomić odpowiednie organy - stwierdził Graś.

Rzecznik rządu zastrzegł jednocześnie, że zjawisko opisane przez Jarosława Gowina wydaje się "delikatnie mówiąc, mało prawdopodobne, a nawet wykluczone", więc minister sprawiedliwości będzie musiał także wyjaśnić swoje słowa premierowi. Jutro jest Rada Ministrów, więc na pewno będzie okazja do rozmowy również na ten temat - powiedział.

Zdaniem Grasia, Gowin powinien przedstawić wyjaśnienia nie tylko Donaldowi Tuskowi, ale i całej opinii publicznej. - Zakładając, że pan minister Gowin ma na ten temat jakąś wiedzę. Ja ani - jak podejrzewam - nikt w rządzie takiej wiedzy nie posiadamy - podsumował.

Graś: Do rozpadu koalicji daleko

W TVP1 Graś wypowiadał się zaś na temat stanu koalicji PO-PSL. - Koalicji nic nie grozi, do rozpadu koalicji daleko. Ci wszyscy, którzy modlą się codziennie, żeby ta koalicja zakończyła swoje istnienie, mogą naprawdę czuć się zawiedzeni. Do tego czarnego scenariusza jest bardzo daleko - zaznaczył.

Rzecznik rządu ocenił jednocześnie, że Piechociński "mówi rzeczy oczywiste, bo jeśli jest się w koalicji, to chce się realizować swoje pomysły". - Na tym polega koalicja, że te pomysły się uciera i przykrawa do możliwości finansowych - dodał rzecznik rządu.

"Tak źle jeszcze nie było"

"Rzeczpospolita", która przytacza wypowiedź Piechocińskiego, twierdzi, że tak źle w relacjach lidera PSL z premierem Donaldem Tuskiem jeszcze nigdy nie było. - Jeśli moje pomysły nie będą honorowane, to odejdę. Nie zamierzam być malowanym wicepremierem - cytuje prezesa PSL "Rz". Gazeta wylicza też, że bez wiedzy Piechocińskiego premier usunął z rządu ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, nie pokazał mu raportu szefa MSW ws. okoliczności podpisania memorandum między EuRoPol Gazem a Gazpromem.

- Taka jest umowa między PSL a PO, między premierem a wicepremierem, że jeśli chodzi o decyzje personalne dotyczące członków PSL, to te decyzje są całkowicie w rękach naszego koalicjanta. Jeśli chodzi o decyzje personalne dotyczące ministrów, sekretarzy, podsekretarzy stanu tych (resortów), za które odpowiedzialna jest Platforma Obywatelska - te decyzje są po stronie premiera. To jest zupełnie normalne - zaznaczył Graś.

Dopytywany, dlaczego Piechociński nie poznał z wyprzedzeniem treści raportu ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, Graś odparł: - Wiadomo było, że raport nie dotyczy resortu premiera Piechocińskiego, że nie ma w tamtą stronę podstaw do jakichkolwiek zarzutów. Raport dotyczy relacji między spółkami a ministrem skarbu. Wicepremier Piechociński zobaczył ten raport w tym samym momencie, w którym zobaczyli go wszyscy, nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego. Jaka będzie treść raportu, mniej więcej czego dotyczy - pan premier Piechociński był o tym poinformowany wcześniej.

"Pomysły będą konsultowane z koalicjantem"

Graś był też pytany o możliwość powołania oddzielnego ministerstwa ds. energetyki, o której Tusk mówił w piątek. Rzecznik rządu przypomniał, że premier kilkakrotnie podkreślał, iż "różne pomysły, które pojawiają się na usprawnienie tego sektora [energetycznego - red.] muszą być skonsultowane z koalicjantem".

- Wiele tych rozwiązań nie ma: jest albo specjalny pełnomocnik, specjalne ministerstwo, albo jakieś regulacje w obecnym stanie, czyli między ministerstwem skarbu, a gospodarki. I dokładnie to będzie przedmiotem rozmów koalicyjnych - zarówno w cztery oczy między premierem a wicepremierem, jak i w koalicji - dodał Graś.

Po zapoznaniu się z raportem na temat sposobu komunikacji i przepływu informacji między spółkami SP i poszczególnymi resortami w sprawie memorandum podpisanego przez EuRoPol Gaz i Gazprom Tusk poinformował, że minister skarbu Mikołaj Budzanowski nie sprawował właściwie nadzoru nad ważną spółką SP i dlatego go dymisjonuje. Nowym szefem MSP ma być Włodzimierz Karpiński.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (42)
Zaloguj się
  • r0b0l

    0

    10 tysięcy zamrożonych zygot przepadło ..
    to zbrodnia ludobójstwa!!!!!

  • anthrax_2

    0

    Graś może nie ma wiedzy na temat zarodków ale ma wiedzę na temat plemników

    www.fakt.pl/Tusk-cwierka-u-Kuzniara-Wywiad-z-premierem-Tuskiem-na-twitterze,galeria-artykulu,193994,1.html

  • siekier35

    Oceniono 3 razy -1

    w sumie,sam na siebie nie doniesie....ot powstał w pokrzywach jak jego tata chciał siku...a mama tam kucnęła...

  • jadu69

    Oceniono 4 razy 0

    Przez jakiś czas myślałem, że Gowin to mądry człowiek, chociaż kieruję się innymi zasadami.
    A to tylko mądrala.
    Pobyt w PiS zostawia jednak trwałe uszkodzenie mózgu.
    Szanowny Panie premierze - uwolnij nas od tego taliba.

  • siekier35

    Oceniono 1 raz -1

    gowin powinien zameldować dla prezesa że czarownica na miotle lata...prezes skoryguje że tylko ma w dupsku silnik odrzutowy....ale łysa góra się zgadza...wg.capo di tutti capo "nie zadowolonych".

  • mikelondon

    Oceniono 2 razy 0

    Wypowiedzi Gowina coraz bardziej przypominają wypowiedzi Maciorewicza. Czyżby katoekstremizm czynił spustoszenia w mózgu?

  • kiko_rippo_22

    Oceniono 2 razy 0

    Zawsze byliśmy durnym,sklerykalizowanym krajem,potomkowie rozpitej szlachty,chłopstwa i kleru.Jedyny wyjątek PRL,jakoś wtedy kwitła kultura i sztuka,nawet gminny sekretarz POP mądrzej gadał niż dzisiaj te niby-wykształcone chamy.Tylko skąd one się wzięły? BATA trzeba na nas ,BATA,wtedy byłoby takl jak trzeba.

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy 1

    "Graś: Jeśli Gowin ma wiedzę na temat handlu zarodkami, niech zawiadomi prokuraturę"
    =====================================================================
    Skoro Graś jest rzecznikiem rządu, a Gowin jest członkiem tego rządu, to tym samym Graś jest też rzecznikiem m.in. Gowina i jako taki może złożyć zawiadomienie do prokuratury.

  • henryk57

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby p.Gowin był ministrem sprawiedliwości po wojnie to sprawa Pawlaka przeciwko Kargulowi o kota ciągnęła by się do dzisiaj. Zamiast naprawiać skostniały system resortu sprawiedliwości p.Gowin zajmuje się in vitro,deregulacją ,związkami partnerskimi.Jedna rada dla p.premiera ,Gowina na szczaw i mirabelki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje