"Przychodzi poseł Antoni do lekarza...". "Są granice absurdu". Macierewicz tematem dnia u Olejnik

21.04.2013 11:20
Antoni Macierewicz, choć nie było go w studiu Radia Zet, zdominował program "7. Dzień Tygodnia". U Moniki Olejnik politycy pokłócili się o katastrofę smoleńską i jej następstwa oraz działania posła PiS. - Jarosław Kaczyński z premedytacją buduje religię smoleńską, używając do tego Macierewicza - mówił Wojciech Olejniczak z SLD.
- Wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej buduje jego pozycję polityczną. Jeszcze żadnemu politykowi na prawicy samodzielnie nie udało się stworzyć nowego bytu politycznego obok PiS - mówił niedawno w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" poseł PiS Zbigniew Girzyński. Według niego, to właśnie jego partyjny kolega najbardziej zyskuje politycznie na mówieniu o zamachu na życie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- Widać że od radykalizmów narzuconych przez Macierewicza odcina się wielu posłów PiS - to dobrze wróży tej formacji. Wiarygodność Macierewicza była co najmniej dwa razy w ważnych sprawach wątpliwa: pamiętamy, jak przeprowadził kwestię lustracji, a potem likwidację WSI - komentował Marek Sawicki z PSL. - Wielokrotnie mówiłem, także panu Antoniemu w oczy, że nie ma mowy o współpracy (kiedy jeszcze były rozmowy PSL-PiS) z Antonim Macierewiczem, ponieważ to jest osoba mało wiarygodna. Dobrze, że poseł Girzyński postanowił się od tego odciąć - bo są granice absurdu.

Hofman: Girzyński usłyszał od prezesa parę słów

- Zbyszek ma prawo do swoich poglądów, ale w sytuacji, w której jesteśmy właściwie przed zdobyciem władzy (wyprzedziliśmy PO w sondażach), powinien wiedzieć, że tego typu wypowiedzi będą kierować uwagę nie na to, jak źle rządzi Tusk, ale na nas. To więcej niż głupota, to błąd. Usłyszał od prezesa parę słów - odpowiedział na to Adam Hofman.

- Ja się nie dziwię, że partia, która działała w PRL, nie lubi Macierewicza. To człowiek, który zlikwidował WSI i zrobił lustrację tak, jak było trzeba - dodał rzecznik PiS.

- Problem nie w tym, że Macierewicz zrobił lustrację i zlikwidował WSI - odparł Sawicki - ale w tym, jak to zrobił. Tak samo teraz robi ze Smoleńskiem. Dzięki PiS i Antoniemu Macierewiczowi mamy dziś sytuację, że tragedia katyńska została całkowicie przyćmiona przez wypadek i tragedię smoleńską. Tak, jakbyście działali w rosyjskim planie zapomnienia o Katyniu - zwrócił się do Hofmana i PiS.

Hofman oskarża: Seremet kłamie

W pewnym momencie dyskusji Adam Hofman odniósł sposób prowadzenia działań przez służby w Smoleńsku do tych po zamachach w Bostonie. - Tam było odcięte 15 kwartałów ulic, zamknięte lotniska, każdy fragment ziemi sprawdzony. Jak to się porówna do tego, co zrobiło polskie państwo w sprawie Smoleńska, to w ogóle nie ma o czym rozmawiać - mówił rzecznik PiS. I zaatakował prokuratora generalnego: - Proponuję, żeby prokurator Seremet się porządnie zabrał za śledztwo. Prokurator nie powinien kłamać. W aktach śledztwa nie ma nic o przesłuchaniu personelu medycznego, który był na miejscu ani żołnierzy Specnazu - kontynuował Hofman, odnosząc się do krytyki słów Antoniego Macierewicza, którą Andrzej Seremet przedstawił w audycji Moniki Olejnik "Kropka nad i" w TVN24.

- Seremet powinien powiedzieć: przepraszam, nawaliłem, podaję się do dymisji - zakończył poseł PiS.

Nałęcz: Jeśli rzeczywistość mówi co innego niż Macierewicz...

- W Prawie i Sprawiedliwości są podwójne standardy: Macierewicz może mówić wszystko, a Girzyński może mówić wszystko pod warunkiem, że mówi to, co Macierewicz. (...) Metodą posła Macierewicza jest, że jeśli rzeczywistość jest sprzeczna z jego poglądami, tym gorzej dla rzeczywistości - komentował doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, prof. Tomasz Nałęcz.

- Problem nie jest tylko w poglądach Macierewicza - żyjemy w wolnej Polsce, każdy może mieć swoje poglądy - problem jest w PiS - mówił dalej Nałęcz. - Pan Hofman dziś przy śniadaniu z uśmiechem pyta, dlaczego w Smoleńsku nie postąpiono tak jak w Bostonie. Bo w Bostonie był zamach terrorystyczny. A w Smoleńsku - wszystko na to wskazuje - katastrofa lotnicza - podkreślił.

"Przychodzi poseł o imieniu Antoni do lekarza"

Temat posła Macierewicza okazał się bardzo nośny. - Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co Antoni Macierewicz wymyśli jutro. To wszystko ma cel: budować religię smoleńską. Jarosław Kaczyński robi to z premedytacją, używając do tego Macierewicza - dodał.

- W narodzie (...) pojawił się dowcip: Przychodzi poseł o imieniu Antoni do lekarza, a lekarz mówi: No, nareszcie! - skomentował europoseł PO Jacek Protasiewicz. - Ja bym radził z katastrofy smoleńskiej nie żartować - odpowiedział natychmiast Adam Hofman. - Zasłynął pan tym, że kpił pan w tym programie z rodzin ofiar i katastrofy smoleńskiej - zaatakował Protasiewicza.

- Słyszę posła Hofmana i zaczynam się zgadzać z posłami Ziobro i Olejniczakiem, że dziś to jest kwestia nie tylko lekarza. Ale cynicznego wykorzystywania katastrofy do walki politycznej - odpalił Protasiewicz. - Dopóki 10-15 proc. społeczeństwa wierzyło w zamach, to pewnie Macierewicz był dla PiS obciążeniem. Jak zaczyna 30 proc., a może więcej, to Antoni Macierewicz zaczyna być wyrocznią. A jeśli ktoś ma inne zdanie, to jest dyscyplinowany przez Jarosława Kaczyńskiego - dodał.

- A jak pan by został przywitany przez tego lekarza? "Dzień dobry, witam ponownie" - kpił Hofman.

Kłótnia na koniec: "Faryzeusz!"

Finałem programu była ostra kłótnia polityków. - Powinno w was krzyczeć sumienie - wołał Adam Hofman. - Państwo powinno sprawdzić każdy szczegół - dodał. - Szkodliwe jest to, że Macierewicz mówi dziś, że trzy osoby przeżyły - mówił Ziobro.

- PiS brnie w pułapkę. Niewątpliwie zostały popełnione błędy. Tyle że pan poseł Macierewicz brnie w coraz bardziej sensacyjne scenariusze. Za chwilę wymyśli takie rzeczy, że nawet PiS za tym nie stanie - mówił Nałęcz. Jacek Protasiewicz apelował o szacunek dla rodzin ofiar. - Niech pan się nie zachowuje jak faryzeusz - mówił Adam Hofman.

Zobacz także
Komentarze (421)
Zaloguj się
  • milorex10

    Oceniono 675 razy 583

    Czy można postawić posłowi Macierewiczowi zarzut, że zwiał czym prędzej ze Smoleńska, gdy tam był 10.04.2010r. Dlaczego będąc zaledwie kilka kilometrów od miejsca tragedii, nie zainteresował się losem swych kolegów i koleżanek leżących w "ruskim błocie". Czy w tym czasie były inne ważniejsze dla posła Macierewicza sprawy. Z tego co wiem spokojnie spożył obiadek w smoleńskiej restauracji i tak zregenerowany powrócił szybciutko do Warszawy. Tak wygląda prawdziwie oblicze tego posła. Polska prawica wygląda podobnie.

  • fakiba

    Oceniono 498 razy 416

    Za to jak Antek rozwiązał WSI i jakie szkody porobił swoimi działaniami w normalnym kraju długo by słońce przez kratki oglądał

  • fakiba

    Oceniono 331 razy 277

    Prezes raczył wydać zgodę na to żeby poseł miał własne poglądy ale na mówienie o nich już zgody nie ma no chyba że są zgodne z poglądami Macierewicza zatwierdzonymi przez samego Kaczyńskiego

  • tp70

    Oceniono 330 razy 274

    To jest ta strona demokracji, której nie lubię.
    Herr Hoffmann "ma prawo" zatruwać polskie społeczeństwo obok Maciorowicza kłamstwami, pomówieniami i to jest DEMOKRACJA. WG. MNIE TACY NIKCZEMNICY SIEJĄCY ZAMĘT W SPOŁECZEŃSTWIE powinny z urzędu zostać powstrzymani. Uważam, że Kaczyński ich promotor i guru powinien zostać postawiony przed Trybunałem Stanu.

  • fakiba

    Oceniono 300 razy 260

    Antek będzie szalał tak długo jak długo to będzie pasować prezesowi gdy zobaczy że na tym traci to Macierewicz zostanie ogłoszony zdrajcą który jego i biedne rodziny w błąd wprowadzał i Antoś dostanie takiego kopa że chmury os....a lotem koszącym

  • 7ogamihcra

    Oceniono 284 razy 246

    Nie sądzę aby były jakiekolwiek granice prawie sprawiedliwego absurdu.
    Zawsze są w stanie pobić własne niedościgłe rekordy głupoty, bezsensu i matactwa, podłości i łgarstwa.
    Podobno są tylko dwie rzeczy nieskończone...wszechświat i ludzka...przepraszam...pisowska głupota.

  • niktwazny126

    Oceniono 254 razy 220

    Kaczyński od zawsze wykorzystywał ludzi do swoich celów, a później z hukiem wyrzucał ze swojego otoczenia. W końcu z Antonim będzie podobnie. Ciekawe, kiedy współpracownicy prezesa zorientują się, jak on gra i sami opuszczą pis, nie czekajac na wyrzucenie.
    A Antoni? On już chyba potrafi tylko bredzić.

  • grave669

    Oceniono 106 razy 90

    "ale w sytuacji w której jesteśmy właściwie przed zdobyciem władzy (wyprzedziliśmy PO w sondażach)" nic tak nie rozśmiesza w niedzielny poranek jak głupota i próżność osła hoffmana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje