Pościg, strzały i wybuchy na przedmieściach Bostonu. Jeden z podejrzanych o zamach nie żyje, na drugiego trwa obława

19.04.2013 07:09
Jeden z podejrzanych o zamach na Maraton Bostoński nie żyje - donoszą amerykańskie media. Na drugiego trwa obława. Wszystko zaczęło się od strzelaniny na kampusie uczelni Massachusetts Institute of Technology (MIT). Zginął tam policjant. Krótko potem w odległym o 10 km Watertown (przedmieścia Bostonu) wybuchła strzelanina.


Bostońska policja potwierdza, że nie żyje podejrzany o zamach "mężczyzna w czarnej czapce". Wczoraj wieczorem FBI opublikowało zdjęcia dwóch podejrzanych (na podstawie nagrań z monitoringu) - młodych mężczyzn w bejsbolówkach: jednego w białej, drugiego w czarnej.

Policja wzywa też mieszkańców Watertown, by pozostali w domach, bo - jak donosi CNN - chce dokonać detonacji ładunków, które podejrzani mężczyźni zostawili, uciekając.

Policjant na kampusie nie żyje

Chaos w Bostonie zaczął się ok. 22.30 lokalnego czasu od strzelaniny na uniwersytecie Massachusetts Institute of Technology, gdzie policjant, odpowiadając na doniesienie o "niepokoju" na kampusie, podjął interwencję w okolicach tzw. Budynku 32. Nagle padły strzały. Funkcjonariusza trafiło kilka kul. Niedługo potem zmarł w szpitalu. Jego nazwiska na razie nie ujawniono - relacjonowali przedstawiciel biura prokuratora okręgu Middlesex i rzecznik stanowej policji Dave Prokopio.



Sytuacja była "ekstremalnie niebezpieczna"

"Strzały padły w okolicach Budynku 32, który jest obecnie otoczony przez służby bezpieczeństwa" - oświadczył MIT w komunikacie. Położony w Cambridge w stanie Massachusetts (po drugiej stronie Rzeki Charlesa, vis-a-vis uczelni leży Boston) uniwersytet poinformował, że sytuacja była "ekstremalnie niebezpieczna", i ostrzegł studentów, by pozostali w swoich mieszkaniach.

"Trwa śledztwo. Policja przeczesuje kampus. Pozostańcie w swoich mieszkaniach do odwołania" - głosi skierowane do blisko 11 tys. studentów oświadczenie uczelni.

Pościg i strzelanina. Policja schwytała jednego z podejrzanych

Tymczasem na ulicach przedmieść Bostonu zapanował chaos. Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Jak wynika z rozmów na kanale policyjnym, do których dotarł Bloomberg, funkcjonariusze otrzymali doniesienie o porwaniu samochodu i prawdopodobnym postrzeleniu kolejnego policjanta w odległym o 10 km od uczelni MIT Watertown na przedmieściach Bostonu.

Niedługo później na ulicach Watertown doszło do strzelaniny, słychać było wybuchy. Aresztowano jednego mężczyznę. Telewizja pokazała go, jak leży na ziemi po tym, jak poddał się policji. Według "Boston Globe" to właśnie zatrzymany po strzelaninie w Watertown człowiek może być jednym ze sprawców poniedziałkowego zamachu. Liczne doniesienia potwierdzają, że mężczyźni uzbrojeni byli w ładunki wybuchowe.



Policjant do dziennikarza: Chcesz żyć? Wyłącz komórkę

Według "Boston Globe" drugi z podejrzanych jest wciąż na wolności. Szuka go kilkuset policjantów i agentów FBI. Na miejscu jest też ekipa saperów. Trwa przesłuchanie zatrzymanego mężczyzny. Obecni na miejscu internauci relacjonują na Twitterze, jak doszło do jego aresztowania. "Wysiadaj z samochodu. Na kolana! Ręce za głową. Trzymaj swoje piep... ręce za głową, nie ruszaj nimi!" - cytuje policyjne komendy internauta Seth Mnookin z MIT. Według jego relacji policja kazała trzymanemu na muszce podejrzanemu rozebrać się - prawdopodobnie w obawie, że może mieć pod ubraniem materiały wybuchowe.

Niedługo potem "policja załadowała nagiego faceta do radiowozu" - napisał Mnookin. Dodał, że na miejsce przyjechały wozy sił specjalnych SWAT. Na miejscu są też agenci FBI i - jak donosi CNN - już setki policjantów. Mieszkańcy Watertown zostali ostrzeżeni, by nie wychodzić z domów.

- Jak chcesz żyć, wyłącz komórkę - miał według NBC powiedzieć jeden z policjantów do dziennikarza.



MIT - najlepsza uczelnia techniczna na świecie

Massachusetts Institute of Technology (MIT) to jedna z najsłynniejszych uczelni technicznych na świecie. Ten całkowicie prywatny uniwersytet założono w 1861 r. dzięki inicjatywie kilkudziesięciu przedsiębiorców z rejonu Bostonu i Nowego Jorku. Na MIT powstały setki tysięcy patentów, a jej pracownikom naukowym przyznano wiele nagród za przełomowe odkrycia i rozwiązania m.in. z dziedzin cybernetyki, sztucznej inteligencji, języków komputerowych, robotyki i kryptografii, a także genetyki, immunologii, biologii molekularnej i wielu innych dziedzin nauki.

MIT została uznana za najlepszą uczelnię na świecie według THES - QS Światowego Rankingu Uniwersytetów w 2012 r. Wśród jej absolwentów są m.in. ekonomiści Ben Bernanke i Paul Krugman, astronauta z załogi Apollo 11 Buzz Aldrin czy były szef brytyjskiego MSZ David Miliband.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (78)
Zaloguj się
  • justin2312

    0

    Czy przypomniane zasługi i osiągnięcia uczelni MIT mają sugerować, że sprawcy zamachu w Bostonie mogą pochodzić z tego środowiska?
    Tak tylko się zastanawiam.. i te teksty - weź te pie.. ręce , wyłączona komórka ,zapakowali nagiego do samochodu .. funkcjonariusze i policja szpan - to prawdziwa uzbrojona Ameryka nie tylko z Hollywood . Cóż ten biedny Obama poradzi na Prawo i Pięść dla dobra ogólnego dobrobytu wszechmogących polityków ?

    Ludzie opanujcie się !! Dajcie spokojnie innym normalnie biegać !

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo FBI ,SWAT I policja bostonska! Nie mam wzgledow dla tchorzy I mordercow dzieci oraz kobiet. Nawet nie odczytali mu "Miranda rights" za to,ze popelnil taki haniebny I morderczy czyn. A teraz do tafli z krokodylami go: niech kona powoli. Oj, rozmarzylem sie,ze jeszcze go sprawiedliwosc dosiegnie.

  • micdep

    Oceniono 1 raz -1

    Dajcie mi nazwiska a ja go dopasuje ... oto co robia. Zawsze musi byc koziolek ofiarny. Pod tym pretekstem "wylapie sie politycznych przeciwnikow" ... politycznych w US nie ma ... to jest ta demokracja i wolnosc...

  • ciotka_ltd

    Oceniono 2 razy 2

    @dyzurnydebil

    Tu akurat dziwnie informacje amerykanskiej policji, Rosjan, ruskich tweeterow, ojca i wuja braci oraz ich amerykanskich kolegow z soba sie zgadzaja. A w co ty wierzysz, to gowno kogo interesuje.
    By the way, ja bym sie jeszcze spytala i wladz polskich, czy rodzina Czernajewow nie podrozowala do USA przez Polske. Poor refugees;)

  • dyzurnydebil

    Oceniono 6 razy -2

    z doswiadczenia - nie wierze ani jednemu slowu ktore podaje policja.

  • ciotka_ltd

    Oceniono 3 razy 3

    Juz chyba wiecie - aresztowany na campusie MIT zostal wypuszczony; chlopak sie w poblize strzelaniny zaplatal.
    Wyglada tez, ze bracia to "samotne wilki" - najprawdopodobnuej wg. informacji Rosjan opuscili Kaukaz (Dagestan) jeszcze jako dzieci. Urodzeni w Czeczenii, etniczni Czeczeni, mieszkali wraz z rodzina w Kazachstanie zanim nie powrocili na Kaukaz, a stamtad nie wyjechali do US. Mam nadzieje, ze nie przez Polske i ze polskich paszportow nie maja.;)

  • prawdziwykatolik1

    Oceniono 1 raz 1

    www.youtube.com/watch?v=2Zr4ufZXdKE
    Jak to się robi ?

  • natural23

    Oceniono 2 razy 0

    Widząc te zdjęcia nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ci podejrzani są przedstawicielami "religii pokoju" która ma korzenie na półwyspie Arabskim.

  • plorg

    Oceniono 2 razy 2

    Pięknie! Dziennikarze - pierwszy ataku policji.
    Strzelanie do wszystkiego co się rusza.
    Znaczy pełen "profesjonalizm" z pełnymi portkami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje