USA: Senat odrzucił ustawę o kontroli nabywców broni. Obama: Dzień wstydu dla Waszyngtonu

17.04.2013 23:31
Manifestanci apelują do prezydenta Obamy o wprowadzenie ostrych przepisów dotyczących dostępu do broni w USA. Protest został zorganizowany po tym, jak w szkole w Newtown szaleniec zabił 26 osób, w tym 18 dzieci

Manifestanci apelują do prezydenta Obamy o wprowadzenie ostrych przepisów dotyczących dostępu do broni w USA. Protest został zorganizowany po tym, jak w szkole w Newtown szaleniec zabił 26 osób, w tym 18 dzieci (Fot. Charles Dharapak AP)

To dzień wstydu dla Waszyngtonu - tak prezydent Barack Obama skomentował odrzucenie w Senacie ustawy o zwiększeniu kontroli kupujących broń palną, co popiera 90 proc. Amerykanów. Apelował do obywateli, by w wyborach ukarali reprezentujących ich polityków.
"Kogo wy reprezentujecie? Czyje to jest zwycięstwo?" - pytał prezydent w wystąpieniu. Zwracał się do senatorów, których głosami w środę odrzucona została wspierana przez ogromną większość społeczeństwa ustawa.

Jej celem było ograniczenie dostępu do broni dla osób niebezpiecznych i chorych psychicznie.

"To dzień wstydu dla Waszyngtonu. Ale gra się nie skończyła" - dodał szef państwa, zapowiadając, że jego administracja będzie wciąż zwalczać przemoc z użyciem broni palnej.

Obama przyznał, że do zmiany prawa federalnego o dostępie do broni potrzebny jest mu Kongres. Dlatego apelował do ludzi, by "ukarali" w następnych wyborach tych senatorów, którzy nie reprezentowali ich poglądów w środowym głosowaniu.

"Musicie wysłać odpowiednich ludzi do Waszyngtonu" - wzywał. Obamie towarzyszyli krewni i rodzice dzieci, zamordowanych przez szaleńca w grudniu ub.r. w szkole podstawowej w Newtown. Od kilku dni spotykali się oni zarówno z Republikanami i Demokratami w Kongresie, by przekonywać do wsparcia projektu ustawy.

"Wracamy (do Newtown - PAP) rozczarowani, ale nie pokonani" - mówił ojciec zamordowanego siedmioletniego Daniela

Za ustawą głosowało 54 senatorów, przeciwko było 46. Do przyjęcia ustawy wymagana była większość 60 senatorów.

Projekt ustawy, którego współautorami byli demokrata Joe Manchin i republikanin Pat Toomey, zakładał rozszerzenie obowiązkowych kontroli nabywców broni palnej na wszystkie transakcje handlowe, w tym zakupy dokonywane w internecie bądź na targach broni. Wielu nabywcom broni udawało się dotychczas uniknąć kontroli, jeśli decydowali się właśnie na takie transakcje.

Taki wynik głosowania to zwycięstwo przeciwników zaostrzenia prawa o broni palnej wspieranych przez Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA), najsilniejszą organizację producentów i posiadaczy broni palnej w USA. Przekonywali przed głosowaniem, że nowe prawo byłoby niezgodne z drugą poprawką do konstytucji, oraz wskazywali, że nie będzie ono skuteczne, bo przestępcy i tak nie poddadzą się kontrolom.

Według obserwatorów zaostrzenie kontroli kupujących broń było jedyną ustawą, która miała szanse na przyjęcie w Kongresie spośród propozycji zgłoszonych przez Obamę w styczniu, miesiąc po tragedii w Newtown w stanie Connecticut, gdzie szaleniec zabił w szkole 26 osób, w tym 20 dzieci.

Propozycja wprowadzenia powszechnych kontroli osób kupujących broń palną ma - jak wynika z sondaży - poparcie aż 90 proc. społeczeństwa.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • porannakawa02

    Oceniono 54 razy 26

    Czysty populizm.
    Giną z broni niezarejestrowanej, kupionej na lewo z przemycanych z południa.
    Walka nie z tymi co rejestrują ale z tymi co dostarczają.

    Podobnie jest z narkotykami.
    Walczą z dzieciakami co to ma skręta a handlarze setkami funtów dostarczają do USA i rozprowadzają.

    To nie wystarczy ocierać krew.
    To trzeba najpierw zatamować krwotok.
    Dureń tylko ścierałby i ścierałby, do wykrwawienia.

  • seamusfilipowicz

    Oceniono 45 razy 23

    Tak na marginesie, do autora tekstu, 49% popierajacych zaostrzenie praw nie oznacza ogromnej wiekszosci :)

  • teletubby

    Oceniono 78 razy 22

    Na polnoc od USA jest kraj w ktorym obowizuja inne prawa. Od broni ginie tam bardzo malo osob, a przestepczosc jest o wile nizsza... Nazywa sie on Kanada. Takich krajow jest wile, np. w Europie. Co dalo Amerykanom prawo noszenia broni? Moim zdaniem tylko trupy (po obu stronach). Wystarczy spojrzec na statystyki.

  • derp971

    Oceniono 61 razy 11

    Proponuję od razu zdelegalizować łyżki, przyczynę otyłości i chorób serca - główną przyczynę przedwczesnych zgonów, a także młotki (wg oficjalnych statystyk FBI, przyczynę 5x większej ilości morderstw, niż z użyciem broni palnej), oraz oczywiście noże, które deklasują i broń i młotki (z łyżkami jednak nie wygrają).

    I jeszcze kłamstewka, że 90% społeczeństwa jest za ograniczeniem dostępu do broni, w kraju, w którym 70% ludności posiada broń palną :D

    A teraz pytanie, z kategorii podchwytliwych: Kalifornia, Nowy Jork i Chicago mają od lat bardzo restrykcyjne prawo do posiadania broni. Teksas ma bardzo liberalne (90% mieszkańców ma broń palną). Proszę specjalistów o wytłumaczenie, dlaczego w Teksasie jest jeden z najniższych poziomów przestępczości w kraju, a najwyższy jest w Chicago i Kalifornii.

  • tybet1964

    Oceniono 18 razy 10

    "Kogo wy reprezentujecie? Czyje to jest zwycięstwo?"

    A kogo mogą reprezentować?Firmy zbrojeniowe albo farmaceutyczne.

  • bilu46

    Oceniono 9 razy 7

    Kasa , misie , kasa ! Nasi też już się nauczyli .

  • spiral_architect

    Oceniono 50 razy 6

    I co się bedzie dalej działo w tzw. demokracji? Ano to samo, co w przypadku "wstępowania do Unii". Nie wyszło w jednym referendum, bedzie nastepne - i tak aż do skutku. A jak się już wstapi, czy - jak w tym przypadku - ustawę przyjmie, to nie bedzie już to nikogo z rządzących obchodzić.

    Przypomnę, że Szwajcaria, która a) jest neutralna b) bardzo bogata c) wcale nie stoi bankami jak się co niektórym wydaje d) ma prawdziwą demokrację, a nie szajs jaki mamy w PRL-bis, ma największą ilosc legalnej broni w stosunku do liczby mieszkańców.

    Dlaczego tak? Ano dlatego, że - tak jak rzecze II poprawka do konstytucji USA - prawo do posiadania broni jest po to, by CHRONIĆ OBYWATELI PRZED OPRESYJNO-REPRESYJNYM PAŃSTWEM. Dlatego własnie najmadrzejsza o najuczciwsza demokracja jest w Szwajcarii własnie i w USA, ale na poziomie stanowym.

    I w związku z tym pytanie: co kazał obywatelom uczynic z prywatną bronią niejaki Ferdinand Marcos, gdy został dyktatorem Filipin

    a) przerobić na wazony do kwiatów
    b) pociąc na kawałki kuchennymi nożami
    c) oddać państwu pod groźbą kary smierci

    Niech ten kto mądry domysli się dlaczego ;)

  • antykkk

    Oceniono 2 razy 2

    U nas gdy uchwalą przepis o broni to będzie tak: Posłowie, senatorowie, sędziowie i urzędnicy od wójta w górę mogą mieć broń od pistoletu w po czołg i w ramach immunitetu mogą zastrzelić czterech obywateli w roku. Pozostali po zdaniu wielu egzaminów jak na prawko i dostarczeniu stosu dokumentów mogą posiadać w domu jedną procę w specjalnej zabezpieczonej skrzyni oczywiście bez prawa użycia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje