Presspublica pozbawia ochrony prawnej Lisickiego, Wróblewskiego i Gmyza. "Tego się nie robi"

red.
18.04.2013 06:00
Grzegorz Hajdarowicz

Grzegorz Hajdarowicz (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Grzegorz Hajdarowicz pozbawił ochrony prawnej trzech byłych dziennikarzy "Rzeczpospolitej". Cała trójka musi teraz za własne pieniądze bronić się w procesach, które wytoczono im za teksty publikowane w tej gazecie. W polskich mediach to decyzja bez precedensu. O sprawie pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
Presspublica, wydawca dziennika "Rzeczpospolita", pozbawiła pomocy prawnej Pawła Lisickiego i Tomasza Wróblewskiego - byłych redaktorów naczelnych dziennika oraz dziennikarza Cezarego Gmyza. Grzegorz Hajdarowicz nie przedstawił żadnego uzasadnienia swojej decyzji.

To katastrofa finansowa, szczególnie dla Gmyza - ocenia "Gazeta Wyborcza". Były dziennikarz "Rz" twierdzi, że ma w tej chwili cztery sprawy karne i pięć cywilnych, w których roszczenia sięgają 140 tys. zł. - To sytuacja bez precedensu. Do tej pory było oczywiste, że wydawca ma obowiązek zapewnić ochronę prawną byłym dziennikarzom, bo gazeta bierze współodpowiedzialność za publikowane artykułu - mówi oburzony Lisicki.

Dziennikarze będą się bali

- Mimo krytycznego stosunku do tego, co robili Lisicki i Gmyz, uważam, że decyzja Hajdarowicza jest fatalna - komentuje sytuację wcześniejszy redaktor naczelny "Rz" Grzegorz Gauden. - Wydawca jest zobowiązany do ochrony prawnej byłego dziennikarza. Jeżeli ten obyczaj będzie zarzucony, dziennikarze nie będą chcieli poruszać drażliwych tematów, bo będą się bali, że później zostaną sami ze swoimi problemami - mówi.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (146)
Zaloguj się
  • jankbh

    Oceniono 382 razy 290

    Decyzja ta przywraca znaczenie określeniu "dziennikarstwo niezależne" - wreszcie dziennikarz będzie ponosił odpowiedzialność za słowa.

  • sierota79r

    Oceniono 329 razy 239

    i to by bylo wszystko w tym temacie.
    Najpierw gryza swojego chlebodawce, a pozniej placza ze ten ich nie chce bronic.
    Jakas totalna schiza ich dopadla.

  • jerjar

    Oceniono 244 razy 194

    "dziennikarze nie będą chcieli poruszać drażliwych tematów, bo będą się bali, że później zostaną sami ze swoimi problemami "

    Z jednej strony prawda, ale przecież ten trotyl, to nie był "drażliwy temat" ani "swój problem", lecz bomba, która miała wysadzić w powietrze rząd.

    Więc może dobrze, może będą sprawdzali, ważyli słowa i pisali mądrze.

    Prawo prasowe gwarantuje im dużą ochronę, ale są granice przyzwoitości, które teraz będą przekraczali już tylko na własne ryzyko.

  • 24u

    Oceniono 226 razy 158

    Doprowadzili Rzepe na skraj przepasci a teraz zadaja pomocy.Totalnie nieodpowiedzialni.

  • papaleone

    Oceniono 199 razy 151

    No i w końcu jest wolność dziennikarka
    Mogą płacić sami za swoje brednie.

  • chi_neng1

    Oceniono 194 razy 134

    Nie rozumiem dlaczego decyzja jest fatalna, jak mowi Gauden.

    Decyzja jest logiczna i sluszna. Przeciez nie sa juz pracownikami "Rzeczpospolitej" , a poza tym to dzialali na szkode wlasnego miejsca pracy.

    Uwazam, ze Rzeczpospolita powinna domagac sie rowniez odszkodowania, za poniesione straty :).

  • fakiba

    Oceniono 174 razy 128

    Bardzo słusznie jak taki niezależny to niech się też broni za swoje a nie głupot napłodził gazecie markę spaprał i poszedł do konkurencji

  • fakiba

    Oceniono 155 razy 119

    Może jeszcze oczekują że jak pan Hajdarowicz wytoczy któremuś proces a znalazłoby siś za co to im obrońcę opłacał będzie . Chyba ich już całkiem pogięło od tej niezależności

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX