Raport UNICEF: Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie

17.04.2013 12:56
Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie - wynika z najnowszego raportu organizacji UNICEF. W ciągu dekady w Polsce liczba dzieci z nadwagą się podwoiła. Do tego dzieci są niezadowolone z życia. Pod tym względem Polska plasuje się na 28. miejscu z 29 przebadanych państw.
W Polsce aż 17 proc. dzieci w wieku 11, 13 i 15 lat ma nadwagę. To dwukrotne więcej niż dwa lata temu - wynika z opracowanego przez UNICEF raportu "Warunki i jakość życia w państwach rozwiniętych". Tak duży wzrost tego współczynnika nie wystąpił w żadnym innym z 29 przebadanych przez UNICEF państw. - Daleko nam jeszcze do Stanów Zjednoczonych, gdzie blisko 30 proc. dzieci ma nadwagę, ale też do Holandii, gdzie problemy z wagą ma tylko około 8 proc. dzieci - mówi Marek Krupiński, dyrektor generalny UNICEF Polska.


Dzieci w Polsce bardzo szybko tyją. Fot. UNICEF

Wynika to ze zmiany stylu życia polskich dzieci. Warto zwrócić uwagę na fakt, że poziomy otyłości sięgają powyżej 10 proc. we wszystkich krajach oprócz Danii, Holandii i Szwajcarii. Natomiast jedynie Kanada, Grecja i Stany Zjednoczone odnotowują poziomy otyłości wśród dzieci wyższe niż 20 proc.

Dzieci tyją, ale lepiej się uczą i rzadziej wdają w bójki

Jednak wiele elementów stylu życia zmieniła się na lepsze. Dzieci w Polsce rzadziej sięgają po papierosy (miejsce 16.), alkohol (miejsce 17.) czy narkotyki (miejsce 15.). Co więcej, dzieci zaczęły lepiej i chętniej się uczyć - pod tym względem Polska wypadła wyjątkowo dobrze. Dzieci są też znacznie mniej agresywne (coraz rzadziej wdają się w bójki) - w przeciwieństwie do młodych Hiszpanów, którzy w tej kategorii spadli na ostatnie miejsce rankingu UNICEF.


Polskie dzieci coraz mniej chętnie wdają się w bójki. Fot. UNICEF

Ogólny wniosek płynący z raportu jest jednak dosyć rozczarowujący. Okazuje się, że Polska zajmuje dopiero 21. miejsce w rankingu dotyczącym warunków i jakości życia dzieci spośród 29 krajów objętych badaniem. To spadek o 3 miejsca w rankingu w porównaniu z raportem opracowanym na początku dekady. Liderami są Holandia oraz cztery kraje nordyckie, tj. Finlandia, Islandia, Norwegia i Szwecja. Najgorzej wypadły Łotwa, Litwa, Rumunia oraz jeden z najzamożniejszych krajów - Stany Zjednoczone.

Z pięciu przeanalizowanych przez UNICEF kategorii najniżej zostały ocenione w Polsce warunki mieszkaniowe, zanieczyszczenie środowiska oraz warunki materialne. Najwyżej - edukacja. Pozostałe obszary brane pod uwagę w zestawieniu to: zdrowie i bezpieczeństwo, zachowania prozdrowotne i zachowania ryzykowne.

Dzieci czują się nieszczęśliwe

Polska wypadła szczególnie źle w badaniu samopoczucia dzieci. - W Polsce około 80 proc. dzieci zadeklarowało wysoką satysfakcję z życia, co i tak na tle Europy stawia nas na przedostatnim miejscu - mówi Ewa Falkowska z UNICEF. Na ostatnim pod tym względem miejscu są dzieci w Rumunii. Tam zadowolenie z życia zadeklarowało 75 proc. pytanych małoletnich.

Świetnym samopoczuciem cieszą się natomiast dzieci w Holandii, Islandii, Hiszpanii, Finlandii, Grecji, Belgii, Norwegii, Szwajcarii i Estonii. UNICEF podkreśla ewidentny brak związku między dochodem na głowę mieszkańca a samopoczuciem dzieci. Zwraca również uwagę na fakt, że niska pozycja Polski może wynikać z wyjątkowo wysokich ocen wystawianych przez dzieci w innych krajach.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (187)
Zaloguj się
  • martinez027

    0

    Przecież od dawna wiadomo ,że szczaw tuczy a od kwaśnych mirabelek nikomu nie chce sie uśmiechać...

  • ffamousffatman

    0

    "Dzieci tyją, ale lepiej się uczą i rzadziej wdają w bójki"
    Po przetłumaczeniu na polski: "Polskie dzieci nie mają jaj."

    "Dzieci czują się nieszczęśliwe"
    Niech zmienią rodziców.

  • hans_close

    Oceniono 1 raz 1

    Za mało katechezy i kontaktu z klechami.

  • tyberium1111

    Oceniono 1 raz 1

    idioci, a jak zmierzyliście czy dzieci są kochane przez swoich opiekunów/rodziców. To najważniejszy czynnik w rozwoju dziecka, a nie ilość zabawek czy żarcia.

    Nadwagę gnoje mierzą, bo to na wadze można zważyć. Zważcie miłość pieprzone gnoje.

  • tyberium1111

    Oceniono 1 raz 1

    tępe łby, a jaką miarę szczęścia zastosowaliście żeby zmierzyć szczęście dzieci? Ilość i cena zabawek? Dochód na głowę mieszkańca?

  • hermina5

    Oceniono 2 razy 2

    Sami to sobie zrobiliśmy! Ja jestem z pokolenia, które załapało się dokładnie na przełom - pamiętam i to, ż e pomarańcze były tylko na święta, a bananów wcale i to, że był taki rok, kiedy na straganach i w budkach pojawiło się wsztystko. Markety zaczeto budować jakieś 10 lat później.

    W szkole dzieciaki były raczej za chude niż za grube - zdarzały się ze 2 otyłe osoby w klasie, ale własnie jako małe dzieciaki - te same osoby chudły wraz z wiekiem, w efekcie jako nastolatki były normalne. Tyle tylko, ze to wszystko wyglądało inaczej - nie było chipsów w ogóle - co najwyżej jeden rodzaj prażynek ziemniaczanych, czekoladę Robił Wedel i smakowała jak czekolada - obecnie 80% czekolad, które są w Polsce smakuje jak sztuczny syf , sam cukier i chemia ( ale to samo powiem o czeskich czekoladach, które pamietam z lat 90. jako prawidziwe cuda smaku - ostatnio [prawie porzygałabym sie po "Studentskiej" - czekoladzie, z której Czechy kiedyś słyneły! I mozna tak dodawać - mniej przetworzonego jedzenia, wysyłanie dzieciaków po kapustę kiszoną w kamionkowej beczce itp. To jest zupełnie inny styl jedzenia! A do tego , sorry, ja nie miałam długo religii w szkole, miałam za to 2 WF, bieganie po podwórku po lekcjach do wieczora i grę w gumę, a nie grę w strzelanki na kompie. Co tu porównywać. Dzieci tyją, bo rodzice kupują im słodycze w nagrodę albo z poczucia winy, zamiast isc na rower, czy na bardzo długi spacer.

  • kurcze78

    0

    Ktos, kto analizuje badania powinien byc b. obiektywny - 17 % to naprawde niewiele, jeszcze jest szansa na odwrocenie procesu, 80%zadowolenie z zycia- tylko?????mam propozycje : mniej sie uczyc, wiecej cpac i pic i statystyki wzrosna, autor powyzszego raportu musi miec ciezka depresje...

  • misiak-pysiak

    Oceniono 2 razy 0

    A jak wyki mają sie do obowiązkowych lekcji religii w badanaych krajach?

  • zal.p.l

    Oceniono 3 razy 1

    No coz, skoro za wychowanie wziely sie kobiety to mamy efekty. Brawo polki, dalej zabierajcie dzieci od ojcow !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje