PiS a Ruch Narodowy. Winnicki: "Tam się nas boją. A czas gra na naszą korzyść"

17.04.2013 06:00
Robert Winnicki i Witold Tumanowicz

Robert Winnicki i Witold Tumanowicz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Oficjalnie PiS nowo powstałego Ruchu Narodowego się nie boi. - Nie wiemy, co to jest, ani stowarzyszenie, ani partia, w jakiej formule to działa - mówi "Gazecie Wyborczej" Przemysław Wipler, poseł PiS. Ale już lider RN Robert Winnicki widzi to inaczej i uważa, że partia Jarosława Kaczyńskiego ze strachem obserwuje, jak Ruch rośnie w siłę.
Liderzy Ruchu Narodowego wymieniają oznaki obaw w PiS: Jarosław Kaczyński w rocznicę katastrofy smoleńskiej mówi o obozie patriotycznym; kiedy RN organizuje wyjazd do Wilna, to Kaczyński mówi o trudnej sytuacji Polaków w Wilnie... - To są tematy dla nas naturalne. PiS je teraz podnosi tylko ze względu na naszą presję - mówi "GW" Winnicki. - Od lat zajmujemy się tymi tematami, ale też tysiącami innych, w przeciwieństwie do narodowców, którzy na to nie mają ani siły, ani możliwości - odparowuje Wipler.

A Ruch Narodowy, powołany jesienią ubiegłego roku przez Młodzież Wszechpolską i ONR, się mobilizuje. Siłę chce pokazać na czerwcowym kongresie. Ma być manifestacją i programu, i środowisk wchodzących do Ruchu. Do tego czasu mają już działać sztaby wojewódzkie i rzesze lokalnych liderów, którzy będą reprezentować RN w mediach. Tymczasem liderzy Ruchu jeżdżą po Polsce, a podczas spotkań nie dają się prowokować i odcinają się od radykalniejszych haseł.

Narodowcy kontestują całą klasę polityczną, gardzą traktatem z Lizbony, który "odebrał Polsce suwerenność", chcą obalić "republikę okrągłostołową". Sami rozważają wejście w politykę. - Wcześniej czy później będziemy musieli się zaangażować. Pytanie tylko, kiedy i w jakiej formie. Panują u nas raczej nastroje antypartyjne. Czas gra na naszą korzyść, bo mainstream III RP się zużywa, a nasze szeregi rosną - zapowiada Winnicki.

Więcej czytaj w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz także
Komentarze (115)
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 303 razy 259

    Problem - generalny - w tym kraju polega na tym, że się wszelkiej maści nielotom podstawia pod dzioby (w tym konkretnym wypadku, dzióbki) 13 mikrofonów, co utwierdza ich w przekonaniu, iż są orłami (białymi).

  • fakiba

    Oceniono 274 razy 206

    Teraz zaczynają się licytować kto jest większym oszołomem Kaczyński czy Winnicki bo działania ani jednego ani drugiego z patriotyzmem nie mają nic wspólnego . To zadymiarze nie patrioci

  • 24u

    Oceniono 220 razy 174

    Mlodzi faszysci odrzucajacy suwerennosc Polski sa idealnym materialem na potencjalnych terrorystow.

  • siekier35

    Oceniono 153 razy 103

    polski hitlerjugend ?!
    otoczy to to prezes czułą opieką...

  • winnie11

    Oceniono 124 razy 86

    Jedni i drudzy diabla warci

  • fakiba

    Oceniono 124 razy 84

    Pan Wipler mówi że nie wiadomo co to jest " ani partia , ani stowarzyszenie" i na jakiej zasadzie to działa to tak samo jak z pisem niby partia ale bardziej sektę przypomina ale wiadomo przynajmniej że działa na zasadzie strachu przed utratą miejsca na listach wyborczych

  • szabepio

    Oceniono 79 razy 61

    Następni po pisie którzy chcą krwii, też jak pis chcą wojny domowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje