Obama spodziewa się kolejnych prowokacji Korei Północnej

16.04.2013 15:53
Barack Obama w czasie przemówienia w Białym Domu

Barack Obama w czasie przemówienia w Białym Domu (Fot. Manuel Balce Ceneta AP)

Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że spodziewa się kolejnych prowokacyjnych ruchów ze strony Korei Płn. Ocenił jednocześnie, że Pjongjang nie ma zdolności zainstalowania głowicy atomowej na pocisku rakietowym.
- Sądzę, że wszyscy powinni oczekiwać kolejnych prowokacyjnych kroków w ciągu kilku najbliższych tygodni - powiedział Obama w programie "Today" telewizji NBC. Podkreślił jednocześnie, że jego administracja nie sądzi, by Pjongjang dysponował możliwościami umieszczenia głowicy atomowej na pocisku. Sprecyzował, że opiera się w tej kwestii na aktualnych ocenach wywiadowczych.

Dyplomatyczne rozwiązanie?

Wyraził nadzieję, że kryzys na Półwyspie Koreańskim może zostać opanowany i będzie można przejść do innego etapu, w którym możliwe będzie dyplomatyczne rozwiązanie pewnych kwestii. W ujawnionym w ubiegłym tygodniu raporcie napisano, że Agencja Wywiadu Obronnego Pentagonu ma "umiarkowaną pewność", że Pjongjang dysponuje technologią umożliwiającą zainstalowanie broni atomowej na pocisku rakietowym.

Od tygodni władze w Pjongjangu grożą atakiem rakietowym na Koreę Płd., USA i amerykańskie bazy wojskowe w Japonii. Południowokoreańskie i amerykańskie siły zbrojne w Korei Płd. pozostają w stanie alertu w związku z możliwością odpalenia przez wojska Korei Płn. pocisku rakietowego średniego zasięgu.

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • sharn1

    Oceniono 37 razy 5

    Obama naprawdę wierzy, że Kimowi potrzebna jakaś rakieta? Przecież moga odpalić brudną bombę mieszczącą się w większej walizce w centrum dowolnego miasta w USA. Samobójczych agentów tam pewnie nie brakuje.

  • jezierskiadam

    Oceniono 26 razy 2

    To już nas jest dwóch...:)))
    Ja również tego się spodziewam.

    PS. Mam pytanie:
    Czy robienie katastrof amerykańskich helikopterów na granicy Korei Płn. też nie należałoby podciągnąć pod prowokację?

  • blue911

    0

    A ja sie spodziewam jeszcze wiekszej biedy w Stanach. I kilkanascie milionow Amerykanow razem ze mna.

  • blue911

    0

    Bicia piany ciag dalszy. A zbrojeniowka rece zaciera I pali sie do podpisywania kolejnych kontraktow na sprzedaz broni do partnerow pld-azjatyckich za miliardy dolarow. I o to tu wszystko chodzi. Kim to moze sobie na komputerku domowym wojne prowadzic: z jego "armia" to moze co najwyzej zaatakowac Tahiti.

  • brutalnaprawda

    Oceniono 2 razy 0

    Error! Powinno być : " Oczekuję, kolejnych prowokacji" :-)..... z większą werwą, nie tylko czczego gadania? Kim, postaraj się....tylko nie p..raj się !

  • scibor3

    Oceniono 5 razy -1

    Spodziewam się, że jak się nie doczeka, to sam coś zaaranżuje.

  • cholonek

    Oceniono 12 razy -2

    Prezydent Obama spodziewa się prowokacji, a prezydent Komorowski spodziewa się bułki z kiełbasą. Ech, taki prezydent, to ma klawe życie.

  • siekier35

    Oceniono 44 razy -2

    może coś ciekawego w kraju się dzieje droga redakcjo?!
    rzygam kimem i juesej.

  • lukki69

    Oceniono 17 razy -3

    @lukki69
    warto sobie przypomnieć okolicznosci i przyczyny wojny w Korei...zeby mieć zdrowszy pogląd nie obsrany przez media.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje