Bosacki: "Nikt z MSZ nigdy nie mówił, że ktoś przeżył katastrofę"

15.04.2013 15:14
- Nic nam nie wiadomo, by ktokolwiek z MSZ mówił kiedykolwiek, że ktoś przeżył katastrofę - tak rzecznik MSZ Marcin Bosacki skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS powiedział dziś, że 10 kwietnia 2010 r. przekonywano go, że jego brat "być może przeżył, bo przecież trzy osoby przeżyły". - To były informacje zdaje się z polskiego MSZ - powiedział.
- Nie wiemy, skąd są te informacje. Ówczesny rzecznik MSZ Piotr Paszkowski zapytany 10 kwietnia przed budynkiem ministerstwa przez dziennikarzy odpowiedział, że takie informacje podaje jedna z agencji, ale on ich nie potwierdza. Wręcz przeciwnie, niestety ma informacje od osób obecnych w Smoleńsku, że wszyscy pasażerowie zginęli - powiedział w rozmowie z portalem Gazeta.pl Marcin Bosacki.

Rzecznik MSZ przysłał nam nagranie audio z wypowiedzią Paszkowskiego. Powiedział on wtedy dokładnie: "W tej chwili tę informację weryfikujemy. Tak jak mówię, jest to na razie informacja medialna, która spłynęła od jednych z agencji obecnych na miejscu. Także nasze służby obecne na miejscu wypadku tę informację weryfikują, ale nie mamy potwierdzenia".

Kaczyński: To były informacje z polskiego MSZ

Jarosław Kaczyński powiedział dziś: - Pamiętam, jak mnie przekonywano 10 kwietnia, jak byłem w szpitalu u mojej mamy, że mój brat przeżył, bo przecież trzy osoby przeżyły. Doskonale to pamiętam. To były informacje zdaje się z polskiego MSZ, więc nie bardzo rozumiem, dlaczego wokół tej sprawy robi się tyle szumu. Prezes PiS skomentował w ten sposób ostatnie rewelacje Antoniego Macierewicza. O takiej wersji wydarzeń Jarosław Kaczyński nie mówił przez trzy lata.

Przypomnijmy, że Jarosław Kaczyński o katastrofie samolotu i śmierci prezydenta dowiedział się 10 kwietnia od Radosława Sikorskiego. Szef MSZ dzwonił do niego zaraz po tragedii. "Mam straszną informację. Doszło do tragicznego wypadku. Można wnioskować, że nikt nie przeżył" - powiedział wtedy szef MSZ, który był pierwszym politykiem w Polsce, który dowiedział się o katastrofie pod Smoleńskiem.

Briefing Piotra Paszkowskiego, o którym mówił Marcin Bosacki, miał miejsce później.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (265)
Zaloguj się
  • dwie_szopy_jackson

    Oceniono 508 razy 414

    Zwolennicy Kaczynskiego slepo wierza w to, co mowi zarowno on jak i jego poplecznicy, nawet gdy fakty stanowia co innego. Ich nie interesuje prawda.

  • jaklucz

    Oceniono 356 razy 308

    "Nie wiemy, skąd są te informacje."

    Znikąd. Kaczyński, podpuszczony przez Maciarewicza, łże jak zwykle. Znowu nie wziął proszków, podobnie, jak jego elektorat.

  • ga.1.2

    Oceniono 338 razy 292

    Prezesowi ktos to powiedzial ale on nie wie kto a jak by wiedzial to i tak nie powie.I tak w kolo macieju

  • milorex10

    Oceniono 326 razy 284

    J. Kaczyński sprzedaje wszystkim smoleński kit. Ten człowiek nie ma za grosz wstydu i honoru. Jedzie na tej smoleńskiej tragedii już 3 rok. Nie wiadomo czy sam nie przyłożył ręki do tej tragedii. Jak nie on sam, to z pewnością jego brat L. Kaczyński zrobił wiele, by do tej tragedii doszło. Kaczyńscy wyrządzili Polsce mnóstwo zła.

  • kongreszydowski

    Oceniono 192 razy 168

    "Nic nam nie wiadomo"

    Wy nic nie wiecie a Prezydent Prezes wie wszystko, tylko nie powie skad.

  • mikimaus67

    Oceniono 195 razy 157

    Ci, którzy wpatrzeni są w Kaczynskiego,to ludzie ,którzy dali się ogłupic...mają klapy na oczach i uszach, To niepojęte,jak można zrobić komuś krzywde,wiedząc,że plecie sie bzdury.Dla nich nie liczą się fakty...kim dla kaczynskego jest premier?,prezydent?mimo,że wybrani z woli narodu...?nikim...poprostu,zajęli miejsce jego i jego brata.I już się boję o to,co będzie się działo,gdy---nie daj Boże---...wygra PIS.

  • fakiba

    Oceniono 185 razy 147

    To może świadczyć tylko o tym że prezes już wtedy był na prochach i miał omamy słuchowe ale czemu ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje