Turecki pianista, były ambasador UE ds. kultury skazany za obrazę islamu

15.04.2013 13:30
Fazil Say podczas jednego z koncertów

Fazil Say podczas jednego z koncertów (Fot. Youtube.com)

Na karę dziesięciu miesięcy więzienia w zawieszeniu skazał dziś sąd w Stambule znanego tureckiego pianistę Fazila Saya za obrazę islamu. Sąd uznał, że artysta "obraził uczucia religijne części ludności" w komentarzach, które zamieścił na Twitterze.
Say nie stawił się w sądzie. W przesłanym oświadczeniu odrzucił oskarżenia i wnosił o uniewinnienie - poinformował turecki dziennik "Today's Zaman". Adwokat muzyka nie skomentował wyroku.

Say o nawoływaniu do modłów: "Po co taki pośpiech? Czekała kochanka?"

Pianista, który koncertował z nowojorskimi filharmonikami, Berlińską Orkiestrą Symfoniczną i wielu innymi znanymi orkiestrami, został oskarżony za tweety, w tym ten, w którym żartował na temat nawoływania do modłów, które trwały zaledwie 22 sekundy.

"Po co taki pośpiech? Czekała kochanka czy raki?" - napisał na Twitterze; raki to wódka ze

sfermentowanych rodzynek. Inny wpis Saya nawiązywał do średniowiecznego perskiego poety, matematyka, filozofa i zarazem miłośnika wina Omara Chajjama, który zapytywał, czy niebo to tawerna czy dom publiczny z tej racji, że wierni muzułmanie mają obiecane tam rzeki winem płynące i hurysy.

Komisja Europejska zaniepokojona wyrokiem

Zaniepokojenie wyrokiem wyraziła Komisja Europejska. - Komisja z niepokojem odnotowała, że Fazil Say, były ambasador UE ds. kultury, otrzymał wyrok więzienia w zawieszeniu za bluźnierstwo. Komisja podkreśla wagę pełnego respektowania przez Turcję swobody wypowiedzi zgodnie z Europejską Konwencją Praw Człowieka - powiedziała rzeczniczka KE ds. polityki zewnętrznej Maja Kocijanczicz.

Prokuratorzy uznali w lipcu, że Say obraził wartości religijne i podżegał do wrogości. 42-letni artysta, który w roku 2008 został mianowany przez UE ambasadorem kultury, powiedział w kwietniu tureckiemu dziennikowi "Hurriyet", że został poddany w Turcji całkowitemu ostracyzmowi, gdy przyznał się publicznie do ateizmu.

"Say zamknął konto na Twitterze, grożono mu śmiercią"

Prawnik muzyka zapewnił wówczas, że jego klient nie chciał nikogo obrazić, a krytykował głównie tych, którzy wykorzystują religię do ciągnięcia z tego zysków. Adwokat przyznał jednak, że Say zamknął konto na Twitterze i że grożono mu nawet śmiercią.

Sprawa Saya, który jest zdecydowanym krytykiem rządu premiera Recepa Tayyipa Erdogana - pobożnego muzułmanina hołdującego islamskim wartościom - zaalarmowała wielu Turków, którzy obawiają się tego, że rząd zechce włączyć religię do ich życia.

Pianista w wypowiedziach dla mediów oceniał, że za jego procesem stoją politycy z rządzącej, umiarkowanie islamistycznej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), którzy "chcą go zmusić, by wierzył w Boga". Według tureckiego prawa obraza wartości religijnych jest karana więzieniem od trzech miesięcy do 1,5 roku.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • emeryt21

    0

    Ktos krytykuje Turcje i odmawia jej prawa do wstapienia do UE ze wzgledu na te religijne "obciachy"....
    A co u nas ? Co ze sprawa Dody ? Dokladnie to samo.....
    Oni maja chociaz niebo ciekawsze, bo tam hurysy i rzeki pelne wina a u nas co ? Tylko aniolowie...zeby chociaz anielice i dobre piwo.....

  • bartekswiatek

    Oceniono 1 raz 1

    Wielka mi afera... W Polsce popełniane są równie obrzydliwe przestępstwa - obrażanie uczuć religijnych (uczuć religijnych i około religijnych katolików).

  • music0

    Oceniono 2 razy 0

    W imię "poprawności politycznej" doprowadzimy w Europie do sytuacji, w której za kilkanaście lat muzułmanie będą stanowić w niektórych krajach większości etniczne. Co wtedy ? Możecie mnie brać za rasistę ale jeżeli nie wymusimy na emigrantach przestrzegania cywilizowanego "naszego" prawa, dopóki będziemy im dawać swobodę w budowaniu społeczności opartej na religii nienawiści, to będziemy przybliżać się do zguby. Może jeszcze nie naszej ale naszych dzieci w przyszłości. Kilkanaście lat temu głośno było o przepowiedniach Nostradamusa. Nie wiem ile z tego co wtedy (1999-2000 rok) czytałem było faktycznie prawdą a ile fikcją ,ale mówiło się, że kolejna wojna do Europy przyjdzie do nas z Bliskiego Wschodu. Rok 2000 minął , wojna w Iraku i wszyscy o tym zapomnieli. Ale przepowiednie mają to do siebie, że nie precyzują dokładnie zagrożenia a jedynie sugerują w którym kierunku mamy się patrzeć. No i od WTC patrzymy się na ten Bliski Wschód, patrzymy, patrzymy i nie robimy nic , choć zagrożenie mamy już na naszych ulicach we Francji, Anglii czy tak europejskiej do tej pory Turcji.

  • pandada

    0

    To tak jak u nas katolicy ścigają Dodę, Nergala, Urbana czy Nieznalską

  • pare.slow

    Oceniono 2 razy 0

    No i nie mozna krytykowac ani zartowac z islamu ani w Turcji ani w Wlk.Brytanii, vide dzis artykul o policji ang. ktora wylapuje piszacych ostro w internecie.

  • aks-en8

    Oceniono 2 razy 0

    A mnie 20 lat temu, jeszcze przed WTC i innymi zamachami muzułmanka powiedziała, że nie Rosja ani Ameryka ze swoimi bombami atomowymi zagrażają światu, ale islam. I to się sprawdza. Gdziekolwiek są, tam sieją śmierć.

  • jwarenn

    Oceniono 6 razy 4

    Kalifat londyński już ruszył do boju..

  • vinc0

    Oceniono 3 razy 1

    Gdyby władza świecka dopuszczała taką możliwość w prawie, klechy tak jak kiedyś palili by stosy.

  • emeryt21

    Oceniono 6 razy 0

    Wystarczy zmienic slowa muzlumanie na katolicy i pasuje jak ulal do sytuacji w naszym rzymsko-katolickim kraju. Podkreslam slowo "rzymsko",bo sytuacja wymknela sie spod kontroli i juz nie jest "polsko"....
    Nawiazuje do matury z religii....i wogole nauki religiii w publicznej szkole....totalne przegiecie paly ktore nie ma nic wspolnego ze swieckim panstwem....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje