Wenezuela. Człowiek Chaveza nowym prezydentem. Jego przeciwnik nie uznaje wyników

15.04.2013 06:07
Nicolas Maduro został nowym prezydentem Wenezueli

Nicolas Maduro został nowym prezydentem Wenezueli (Fot. Carlos Garcia Rawlins REUTERS)

Nicolas Maduro z rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli ogłosił dzisiaj swoje zwycięstwo w niedzielnych wyborach prezydenckich. Jak podała wcześniej komisja wyborcza, Maduro zdobył 50,76 proc. głosów i pokonał swojego rywala różnicą jedynie 234 tys. głosów. Henrique Capriles Radonski powiedział, że nie uznaje wyników głosowania.
Według Państwowej Komisji Wyborczej (CNE) 50-letni Maduro zdobył 50,66 proc. głosów, a jego rywal, 40-letni centrysta Henrique Capriles Radonski uzyskał 49,07 proc.

Przemawiając do zwolenników z pałacu prezydenckiego Miraflores Maduro, którego na następcę wyznaczył przed śmiercią zmarły niedawno prezydent Hugo Chavez, ogłosił swoje zwycięstwo. Określił je jako "sprawiedliwe, legalne i zgodne z konstytucją".

- To kolejny dowód na to, że Chavez pozostaje niezwyciężony, że wygrywa kolejne bitwy - zaznaczył Maduro, który od 2006 roku był szefem wenezuelskiej dyplomacji oraz jednym z najbliższych doradców Chaveza.

W swoim przemówieniu apelował o spokój. - Nie chcemy przemocy, chcemy pokoju - mówił Maduro, były kierowca autobusu, ubrany w bluzę w barwach narodowych Wenezueli.

Przed ogłoszeniem wyborów Radonskin zaproponował Maduro "pakt"?

Tymczasem Capriles Radonski ogłosił, że nie uznaje wyników głosowania. Domaga się ponownego przeliczenia wszystkich głosów. - Mamy inne wyniki - podkreślił kandydat opozycji, zwracając się do swoich zwolenników. Twierdzi, że podczas głosowania popełniono tysiące nieprawidłowości.

- Nie uznamy rezultatów, dopóki przeliczony nie zostanie każdy głos oddany przez Wenezuelczyków - zaznaczył Capriles Radonski.

Maduro w przemówieniu po ogłoszeniu zwycięstwa zgodził się na przeprowadzenie audytu wyborów, czego domaga się opozycja. - Zwracam się do Państwowej Komisji Wyborczej z oficjalną prośbą o przeprowadzenie audytu - powiedział. Stwierdził też, że jego opozycyjny rywal zadzwonił do niego przed ogłoszeniem wyborów i zaproponował mu "pakt", który Maduro odrzucił.

Zwolennicy i przeciwnicy nowego prezydenta na ulicach

Zadowoleni z wygranej swego kandydata zwolennicy Maduro świętowali wygraną na ulicach Caracas i innych miast kraju. Niebo nad stolicą rozjaśniły fajerwerki, zabrzmiały klaksony aut.

Z kolei przeciwnicy Maduro swoje niezadowolenie z wyników głosowania okazywali, uderzając w garnki i patelnie.

Frekwencja w niedzielnym głosowaniu wyniosła 78,7 proc. W poprzednich wyborach z października 2012 r., w których na kolejną kadencję wybrano Chaveza, wyniosła ponad 80 proc.

Zaprzysiężenie nowego prezydenta zaplanowano na piątek.

Zobacz także
Komentarze (134)
Zaloguj się
  • blue911

    Oceniono 157 razy 21

    I narazie na nic zdaly sie matactwa I judzenie ludzi CIA. Wenezuelanczycy nie tak glupi jak Polacy,widac?

  • tenare

    Oceniono 88 razy 18

    " Jego przeciwnik nie uznaje wyników "

    No cóż... Amerykańskie $$$ nie pomogły...

  • gabriel48

    Oceniono 97 razy 17

    Bylem sluzbowo w Wenezueli w 2010 roku. Gdyby to nie bylo tak daleko, to polscy uczniowie powinni jezdzic tam na pogladowa nauke historii pod tytulem "jak wprowadzano socjalizm i dlaczego teraz brakuje papieru toaletowego?".
    Swego czasu jeden z najbogatszych krajow Ameryki Poludniowej ma 30% inflacje, rozwalona infrastrukture i kraty w oknach do 20 pietra (ze strachu przed zlodziejami).

  • camerota

    Oceniono 168 razy 16

    Gratulacje dla Wenezueli i powodzenia w kontynuacji polityki Chaveza. Mam tylko nadzieje ze Maduro bedzie mial duzo ochrony i nie da sie odstrzelic jak Hussain czy Kadafi. Chavez jest dla mnie wzorem wspolczesnego bohatera. Mial bardzo niewygodny dla biznesu miedzynarodowego program gospodarczy. Wiadomo gdzie i o co toczy sie bezpardonowa walka. POZOSTAWIENIE STRATEGICZNYCH FIRM I BRANZ w gesti panstwa, a jak jeszcze chodzi o olej to wiadomo...Zawsze bede mile wspominac Chaveza, szczegolnie to przemowienie w Nowym Yorku, zaraz po mordercy Bushu..jeszcze smierdzi tutaj siarka bo sam diabel tu byl !

  • supertlumacz

    Oceniono 39 razy 9

    A pod informacją o śmierci twórcy szczepionki przeciw polio, tylko profesora NADZWYCZAJNEGO, Profesora Hilarego Koprowskiego wyłączono możliwość komentarzy ,choć on TEŻ polskiego pochodzenia!

    Proszę skonfrontować artykuł GW z poniższym komentarzem.

    Stosunkowo niskie odznaczenia (jak na takie odkrycia i zasługi), brak światowego rozgłosu, tylko profesor nadzwyczajny na drugorzędnym uniwersytecie, wieloletnia pomoc dla Polski- wszystko to świadczy o tym że Hilary Koprowski nie był Żydem.

    I tak dobrze że jest wspomniany w POZAPOLSKICH źródłach informacji. Wprawdzie z powątpiewaniem i z zastrzeżeniami (CLAIMS - rości sobie pretensje, HOWEVER - jednakowoż), ale zawsze....
    en.wikipedia.org/wiki/Polio_vaccine
    No cóż, w USA znalazł się dopiero mając 28 lat i prawdopodobnie długo zachowywał złudzenia że przejściowo. Nie tylko myślał po polsku, ale i posługiwał się tym językiem, nieszczęśnik, do śmierci...Ja byłem nawet starszy kiedy znalazłem się w Kanadzie, ale przez pierwsze 5 lat nie zamieniłem słowa po polsku...

    Wprawdzie żona mogła wspierać Jego karierę bo jako Żydówka www.nlm.nih.gov/changingthefaceofmedicine/physicians/biography_187.html z domu Grasberg została pierwszym PEŁNYM (po polsku zwyczajnym) profesorem kobietą i to już w 1964.
    Środowisko żydowskie mogło jej wybaczyć porozumiewanie się w domu po polsku (wiadomo, kobieta istota grzeszna niedopuszczana do kapłaństwa we wszystkich wyznaniach, poza tym wyraźnie pisze że wyszła za mąż z miłości, taki mezalians z gojem w młodym wieku przy wysokim poziomie hormonów jest częściowo usprawiedliwiony i wydaje korzystne świadectwo o pobudliwości kobiet naszej rasy), natomiast nie ma litości dla goja który chciał się trzymać polskich korzeni....

    Chwała wybitnemu gojowi słowiańskiego pochodzenia! Nie piszę polskiego, bo kiedy On przejdzie do historii Polski już nie będzie.

    A w ogóle to Internet jest obrzydliwy. Gmina PAP, przy wsparciu kilku gmin z USA, starannie przygotowała się do publikacji tego artykułu. A tu pojawił się nieznany nikomu goj i storpedował całą robotę propagandową. I to w oparciu o nasze nowojorskie, to jest chciałem powiedzieć sojusznicze amerykańskie, źródła!

  • ben-oni

    Oceniono 24 razy 6

    Jakie szczęście, że CIA uznaje wyniki wyborów w Polsce bez problemów. Jeszcze nam tylko kolorowej rewolucji tu brakuje :-(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX