Skandal obyczajowy w Czechach. Metropolita odchodzi po reportażu o jego burzliwym życiu erotycznym

14.04.2013 16:32
B. metropolita Ziem Czeskich i Słowacji, Krzysztof

B. metropolita Ziem Czeskich i Słowacji, Krzysztof (Fot. Wiki Commons)

- Metropolita Ziem Czeskich i Słowacji Krzysztof ustąpił 12 kwietnia z tego urzędu - oświadczył sekretarz eparchii (diecezji) ołomuniecko-morawskiej Roman Juriga. To pokłosie reportażu jednej z prywatnych telewizji, które ujawniły wieloletni romans prawosławnego duchownego z żoną innego księdza, a także wielu romansów, z których metropolita ma nawet dziesięcioro dzieci.
- Metropolita Ziem Czeskich i Słowacji Krzysztof ustąpił 12 kwietnia z tego urzędu - oświadczył sekretarz prasowy eparchii (diecezji) ołomuniecko-morawskiej Roman Juriga. Nastąpiło to na nadzwyczajnym posiedzeniu Świętego Synodu tamtejszego Kościoła prawosławnego w Ołomuńcu. Była to samodzielna decyzja metropolity, który chciał w ten sposób zachować jedność w Kościele. Tymczasowym zwierzchnikiem prawosławnych czeskich i słowackich został arcybiskup ołomuniecko-morawski Symeon.

"Czas na modlitwę"

- Metropolita zauważył, że istnieje tu pewne napięcie, które niepotrzebnie jest dramatyzowane, toteż uznał za stosowne przywrócić spokój, ustępując - powiedział Juriga. Podkreślił, że w ostatnim czasie hierarcha dużo pracował i obecnie będzie mógł się zająć pracą naukową i poświęcić się modlitwie.

- Musimy teraz przejąć jego zadania i zająć się zbliżającymi się obchodami 1150. rocznicy przybycia świętych Cyryla i Metodego [na teren dzisiejszych Moraw - red.] - oznajmił abp Symeon. Przypomniał, że są one przewidziane na koniec maja i spodziewane jest przybycie na nie patriarchów i innych wysokich hierarchów z całego świata prawosławnego.

Nowy tymczasowy zwierzchnik czeskiego i słowackiego prawosławia ma pełnić swój urząd 40 dni, ale być może czas ten nieco się wydłuży. Dotychczasowy zwierzchnik będzie odtąd używał tytułu "honorowy arcybiskup praski oraz metropolita Ziem Czeskich i Słowacji" i będzie przebywał w klasztorze Przemienienia Pańskiego w Teszowie.

Rewelacje dziennikarzy o życiu metropolity

Kilka tygodni temu czeska prywatna telewizja Nova podała, że metropolita 60-letni Krzysztof miał siedmioletni romans z żoną jednego z księży, a także kilka kochanek i w sumie mógł mieć z nimi nawet dziesięcio dzieci. Sam zainteresowany odrzucił te oskarżenia, twierdząc, iż wprawdzie rzeczywiście ma dwie córki: Kate'inę i Zuzanę, ale pochodzą one z jego małżeństwa zawartego jeszcze przed wstąpieniem do klasztoru. Według otoczenia metropolity rozpętana obecnie kampania przeciw niemu jest dziełem ludzi, którzy chcą kontrolować duże sumy pieniędzy, jakie może otrzymać Kościół prawosławny w Czechach w ramach rekompensaty za majątek zabrany mu przez władze w okresie komunistycznym. W grę wchodzi suma 1,14 miliarda koron.

Spisek?

Sprawą ewentualnego złamania przez Krzysztofa mniszych ślubów czystości zajmował się Synod już na początku marca. Po zbadaniu otrzymanych wiadomości stwierdzono, że roszczenia jednej z kobiet, jakoby była ona wykorzystywana seksualnie przez hierarchę, okazały się bezpodstawne, podobnie jak skarga grupy parafian z innej miejscowości. Uznano, że cały problem został wywołany celowo, aby zaszkodzić Kościołowi w obliczu zbliżającego się wypłacenia mu wysokich odszkodowań za utracony niegdyś majątek. Niemniej zażądano od zwierzchnika wyjaśnień, dając mu na to czas do połowy maja, i obecna jego decyzja jest m.in. odpowiedzią na te żądania.

Na Czechach i Słowacji prawosławie ma ok. 100 tys. wiernych.

Zobacz także
Komentarze (82)
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 193 razy 141

    Przecież nie od wczoraj wiadomo, że klechy różnych wyznań nie unikają fykymyky. Ten przynajmniej ustąpił. Watykańskim dypcynglom ani by to przez myśl nie przeszło. Ot, malutkie przeniesienie gdzie indziej.

  • rozumnik1

    Oceniono 137 razy 111

    Julian Tuwim- Lokomotywa

    Stoi przed państwem biskup polowy, Ciężki, ogromny, znany z twardej głowy Biskup trunkowy ... Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Gorzała strasznie od niego bucha: Buch - "aqua vitae"! Uch - "aqua vitae"! Puff - "aqua vitae"! Uff - "aqua vitae"! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, - a jeszcze wypić musi na stypie. Wszyscy do niego dziś przypijali Sam biedak nie wie, ile obalił. (I pełno ludzi, każdy w ukłonie, Całują szaty, całują dłonie, I generalskie liżą lampasy, Na takie gesty biskup jest łasy) Najpierw wychylił likier z bananów Piątkę lub szóstkę ruskich szampanów, I znowu flaszka, O! Jaka wielka! Potem 'popływał' znowu w bąbelkach Wjechała w beczce Polska Dębowa Leszek z zachwytu nie wyrzekł słowa "Flaszka" przegryzał między flaszkami Zjadł staropolski bigos z grzybkami Tych porcji chyba zżarł ze czterdzieści, Sam nie wiem, gdzie się w nim wszystko mieści. I choćby przyszło tysiąc kleryków I każdy przyniósłby po "sznapsiku" Na końcu świata by je schowali, On je wywącha, potem "obali". Nagle - bee! Nagle - łee! Wzdął się brzuch! Biskup w ruch! Najpierw tak smutno z goryczą i z żalem Rzekł nasz duchowny "Apage"! gorzale. Podniósł swe cielsko i ciągnie z mozołem, Raz obok stołu, to znowu pod stołem I biegu przyspiesza, i gna jak szalony (stał koniak na drodze, został wysuszony) A dokąd? A dokąd? Dokąd? Do WC! (w jelitach, w żołądku, w przełyku go rżnie) Po schodach, przez bufet, korytarz, przez hol (a w głowie "jawohl, ich liebe alkohol") Do taktu wciąż beka i charczy jak żul W żołądku burczenie i głośne bul,bul I gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak kleszka, gdy z tacą wyrusza po szmal Nie ciężki duchowny zziajany,zdyszany Lecz kleryk przez Paetza nagiego ścigany. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Staropolski bigos "Flaszeczkę"tak pcha Kapusty i grzybków nie mieści już brzuch Te zaś "aqua vitae" wprawiła w ten ruch, To wódka z żołądka ten bigos do góry Przesyła przełykiem, który ma kształt rury I wyżej, wciąż wyżej, i biskup się toczy, A wóda te grzybki, kapustę wciąż tłoczy, I słychać już tylko - "Od złego mnie zbaw" To paw to, to paw to. to paw..

  • 3opi

    Oceniono 80 razy 70

    czy Hierarchowie Kościoła Prawosławnego i prasa nie mogą zająć się Księdzem w Parafi w Warszawie o nazwisku BIAŁOUS który wygonił z mieszkania swoją żonę z kalekim dzieckiem pozostawiając bez środków do życia i fundacja występuje o przekazanie 1% dochodów na wsparcie tego dziecka.Ten ksiądz z kochanką przyjeżdza do swojej matki do Koroszczyna i wspaniale balują.Tak jestem mieszkanką Koroszczyna i widziałam ten plakat fundacji.To przeraża, żeby taki ksiądz miał się dobrzea te niewielkie środki z podatków szły na jego żonę i dziecko.Oczekuję zajęcia się tą sprawą w Polsce

  • wasserski

    Oceniono 93 razy 67

    Twórcy cyrylicy ,bracia CYRYL I METODY a w Polsce każdy cyryl ma swoje metody

  • grymas50

    Oceniono 71 razy 51

    I ten objeżdżał eparchię?. A jakim samochodem?

  • an59za

    Oceniono 56 razy 46

    Można? Ano można, ale w Czechach i Morawach. U nas wypierałby się do uśmiechniętej śmierci. Może nawet groziłby ekskomuniką lub sądem.

  • akni21

    Oceniono 55 razy 45

    u nas też najwyższy czas żeby ujawniać ile dzieci mają poszczególni księża!!!

  • sowa_46

    Oceniono 51 razy 41

    No cóż, gość sobie poużywał dopóki mu pozwolono, teraz z pokorą złożył uszy po sobie i odchodzi, nie do pomyślenia w Polsce, katabasy żerują na głupocie ludzkiej i gdzieś mają negatywne uwagi na ich temat.
    Jego świątojebliwość Moczymorda Głódź nie ma grama samokrytyki, ta bezczelna świnia uważa że wszyscy powinni go po doopie całować za jego orgie i chamskie zachowanie, spalić sqrwysyna ku przestrodze innych, jego folwark oddać jego ofiarom, niech się na coś przyda!!!!!!!!!!!!!!!!

  • minusujcie_mnie_lemingi

    Oceniono 50 razy 40

    I Bóg rzekł: idźcie i rozmnażajcie się. I Metropolita Krzysztof poszedł, i tak dziesięć razy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje