Korea Płn. odrzuca propozycję rozmów ws. przyszłości strefy Kaesong

14.04.2013 10:42
Południowokoreańskie ciężarówki wracają ze strefy Kaesong

Południowokoreańskie ciężarówki wracają ze strefy Kaesong (Fot. KIM HONG-JI REUTERS)

Pjongjang odrzucił południowokoreańską propozycję dialogu ws. przyszłości strefy przemysłowej Kaesong. Prowadzona wspólnie przez oba państwa koreańskie od 2004 r. strefa może zostać zamknięta z braku dostaw i siły roboczej - podała agencja Yonhap.
Od 3 kwietnia Pjongjang nie wpuszcza pracowników z Korei Południowej do strefy, a w zeszły wtorek wycofał stamtąd 53 tys. swoich pracowników. Tym samym zawieszona została działalność strefy, która znajduje się ok. 10 km od granicy. Południowokoreański minister ds. zjednoczenia narodowego Ju Kil Dze w czwartek wezwał Pjongjang do negocjacji, mających na celu wznowienie działalności strefy.

Jednak dzisiaj Korea Północna odrzuciła propozycję, uznając ten gest za "pozbawiony znaczenia". Oferta dialogu "to chytry spisek, mający na celu ukrycie konfrontacyjnej polityki prowadzonej przez Południe oraz zrzucenie z siebie odpowiedzialności za wywołanie kryzysu" w strefie Kaesong - powiedział agencji KCNA rzecznik północnokoreańskiego komitetu ds. pokojowego zjednoczenia Korei.

"Dialog byłby bez znaczenia"

- Jeśli Południe naprawdę chce rozpocząć negocjacje, musi najpierw zrezygnować z konfrontacyjnej postawy - dodał, nawiązując do trwających obecnie corocznych manewrów wojskowych, organizowanych wspólnie przez USA i Koreę Południową. - Czy w takich okolicznościach możliwe jest prowadzenie dialogu? Byłby on bez znaczenia - podkreślił rzecznik.

Strefa przemysłowa Kaesong, którą agencja Yonhap nazywa "ostatnim istniejącym symbolem współpracy między państwami koreańskimi", to połączenie taniej siły roboczej z Korei Północnej z południowokoreańskim kapitałem i technologiami. Dla 123 południowokoreańskich firm pracuje tam ponad 50 tysięcy obywateli Korei Północnej pod kierownictwem kilkuset menedżerów z Korei Południowej.

Sytuacja jest coraz bardziej napięta

Strefa jest ostatnim symbolem polityki odprężenia między Koreami, a dla Pjongjangu - jednym z głównych źródeł dewiz. Dotychczas nawet w sytuacjach podwyższonego napięcia na linii Seul - Pjongjang pozostawała ona otwarta.

W ostatnim okresie napięcie na Półwyspie Koreańskim znacznie wzrosło. W lutym Pjongjang przeprowadził trzecią próbę nuklearną. Rada Bezpieczeństwa ONZ zareagowała na to rozszerzeniem międzynarodowych sankcji wobec Korei Północnej. Phenian ogłosił, że nie będzie więcej uznawał kończącego wojnę koreańską rozejmu z 1953 roku ani pozostałych porozumień odprężeniowych z Seulem. Zagroził także rakietowym atakiem nuklearnym na Stany Zjednoczone.



Zobacz także
Komentarze (43)
Zaloguj się
  • kharper

    Oceniono 4 razy -2

    a co na temat Sinoijiu? 50 mega fabryk jankeskich na 3 zmainy zapiedrala za miske trawy dla klrdowcow

    yehbaney jankeskie hipokryty

  • kharper

    Oceniono 4 razy -2

    zapraszam wszystkich do "bogatej" korei pd...hhahahahahha

    Dla 123 południowokoreańskich firm...........tja z czego 80 jest jankeskich ........piedrolita redahtury pierodlita

  • wojciechkr-ysztofiak

    Oceniono 1 raz -1

    Nalezy spodziewać się w nadchodzacym tygodniu zaostrzenia werbalnej wojny; Obama będzie prowokowal Kima. A ten rzecz jasna będzie się jeszcze mocniej odgrażał. poczytajcie moją najnowszą analizę sytuacji:
    blogi.newsweek.pl/Tekst/swiat/670159,wojna-w-korei-jest-potrzebna-amerykanskim-bankierom.html
    Operacja kontrolowanego i symulowanego „mini-krachu” na Wall Street miałaby swoje uzdrowieńcze plusy dla amerykańskiej gospodarki. Drobni inwestorzy giełdowi zostaliby sprowokowani do odsprzedaży swoich akcji po niższych cenach w obawie, że indeksy mogą spaść niżej. Na rynku pojawiłaby się gotówka przeznaczona na zakupy. Bankierzy zaś odkupując akcje taniej od wystraszonych płotek giełdowych, uzyskaliby pewność, że za pół roku „skasują” 30% zysk z gry giełdowej. Czy Kim podejmie odpowiednią decyzję i da zarobić bankierom? Czy raczej będzie gadał i gadał, giełdy będą rosnąć, aż pojawi się bąbel i za rok lub za dwa lata świat finansowy „gruchnie” ostrzej niż we wrześniu 2008 roku po upadku Lehman Brothers?

  • rada24online

    0

    a nie dało by się tego Kaesong przenieść do Polski? mieli by ludziska jakieś zajęcie

  • kongreszydowski

    Oceniono 12 razy 4

    Kacz Jar Al jest rewnym Kima?

  • derp971

    Oceniono 11 razy 9

    Pytanie: kto w latach 90-tych dostarczał Korei Płn. reaktory jądrowe?

  • komunikat.4

    Oceniono 14 razy -4

    propaganda propaganda i jeszcze raz propaganda. Gdyby tak przesledzić wszystkie doniesienia z Korei Płn. to by się okazało że ten kraj ma wyżej postawioną naukę i technologię od Polski . Metro mają od dawna , produkują kilka marek samochodów osobowych, mają atom i rakiety zdolne wynieść satelitę . My metro budujemy przy pomocy firm zachodnich , mamy kilka montowni samochodów , mamy atrapy rakiet
    ( hamerykańskie patrioty) i najwieksze katastrofy samochodowe , lotnicze i gospodarcze.

  • rada24online

    Oceniono 18 razy -8

    USA boją się 20-milionowej Korei Północnej a chciałyby się na 80-milionowy Iran porywać..... cóż ten lewacki Obama zrobił z potężnego niegdyś kraju

  • supertlumacz

    Oceniono 9 razy -3

    Film to film..

    Obejrzenie serii 7 odcinków uzmysłowi wam że nic nie wiecie na temat Korei. Wskazana choć by szczątkowa znajomość rosyjskiego lub angielskiego.
    Przy okazji przejedziecie się koleją transsyberyjską...

    www.youtube.com/watch?v=awQDLoOnkdI&feature=youtu.be
    www.youtube.com/watch?v=AtlxTF_SX28
    www.youtube.com/watch?v=JVas26AFeAs (część 3 z 7) itd

    Pozostałe 4 odcinki znajdziesz po prawej stronie, nawet jeśli jesteś polski ciemniak i nie znasz żadnych języków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje