Proces Mubaraka nie ruszył. Sędzia przekazał sprawę komuś innemu

13.04.2013 09:41
Hosni Mubarak w drodze do sądu. Na rozprawę przewieziono go proste ze szpitala

Hosni Mubarak w drodze do sądu. Na rozprawę przewieziono go proste ze szpitala (Fot. Amr Nabil AP)

Sędzia, który miał prowadzić ponowny proces b. prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, przekazał sprawę do innego sądu. Postępowanie zostało odroczone. Sobota miała być pierwszym dniem ponownego procesu b. szefa państwa, skazanego na dożywocie w 2012 r.
Egipska telewizja pokazała Mubaraka na sali sądowej, ubranego na biało w okularach słonecznych. Wcześniej został przetransportowany helikopterem ze szpitala i wniesiony na salę sądu na noszach. Sędzia Mustafa Hassan Abdullah powiedział, że przekazał sprawę do kairskiego sądu apelacyjnego. Wyznaczy on nowy trybunał, przed którym będzie się toczył proces byłego prezydenta.

Sobota miała być pierwszym dniem ponownego procesu Mubaraka i jego najbliższych współpracowników. Wszyscy są oskarżeni o udział w zabójstwie kilkuset demonstrantów podczas tłumienia antyprezydenckiej rewolty w 2011 roku. W styczniu sąd przychylił się do apelacji Mubaraka i zgodził się na uchylenie wyroku dożywocia oraz ponowny proces. Powodem były m.in. słabe dowody przedstawione przez prokuraturę.

Do sądu doprowadzeniu zostali także dwaj synowie dyktatora, Alaa i Gamal, i jego minister spraw wewnętrznych Habib al-Adly.

Zginęło ok. 850 osób

84-letni Mubarak przebywał w szpitalu wojskowym w Kairze. W styczniu kairski sąd przychylił się do jego apelacji i zgodził się na uchylenie wyroku oraz ponowny proces byłego szefa państwa, skazanego w czerwcu ubiegłego roku w pierwszej instancji na dożywocie za udział w zabójstwie demonstrantów w trakcie gwałtownego tłumienia protestów na początku 2011 roku.

W wyniku krwawej rozprawy z demonstrantami na początku 2011 roku zginęło w Egipcie ok. 850 osób. W lutym 2011 roku na fali tych wystąpień, które trwały 18 dni, Mubarak został zmuszony do ustąpienia po niemal 30 latach sprawowania władzy.

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • fidelxxx

    Oceniono 1 raz 1

    Jeśli to są okulary "słoneczne", to od dziś na parasol winniśmy wołać "sol".

  • micki2079

    Oceniono 8 razy 6

    3ci swiat ,pelen dzikusow ma to do siebie,ze trzeba ich trzymac za'mordy'. Jesli chce im sie wprowadzic demokracje(ktorej oni nie znaja i nie rozumieja) to moze sie to bardzo zle skonczyc dla innych.

  • calli

    Oceniono 6 razy 2

    Dlaczego Michnik i Blumsztajn nie bronią tego 'człowieka honoru', zapytuję? No dlaczego?

  • siny_ptak

    Oceniono 8 razy 8

    Chcialoby sie krzyknac nieslawne "odpieprzcie sie od generala"...

  • supertlumacz

    Oceniono 4 razy -2

    Biały bawełniany strój, o kroju zbliżonym do koszuli nocnej, nazywany GALABIJA, jest tam powszechnie noszony przez wszystkich mężczyzn, poza wyższymi urzędnikami w trakcie wykonywania obowiązków służbowych.

    Po rocznej pracy w Egipcie zacząłem doceniać jego zalety również winnych strefach klimatycznych, ale ze względów obyczajowych muszę go ograniczać do użytku domowego, zwłaszcza w kołtuńskiej Polsce. ZŁOŚLIWY PRYMITYWNY POLAK MÓGŁBY MNIE CZYMŚ OCHLAPAĆ. Podczas pracy w Pradze czeskiej latem na kierowniczym stanowisku, wprawdzie w firmie prywatnej ale z licznymi kontaktami międzynarodowymi, używałem go również na ulicy co nie wzbudzało zainteresowania, a przynajmniej mniejsze niż wytatuowany profesor uczelni startujący w ostatnich wyborach prezydenckich. Przebierałem się w garnitur przychodząc do pracy.

    Wymyślonym przeze mnie i wypraktykowanym uzupełnieniem są bawełniane rajtuzy prawie po pierś, białe skarpety frotte , białe majtki. Mam kilkanaście kompletów. Zaletą takiej odzieży jest możliwość prania w 90 stopniach bez konieczności prasowania a przy podobnym odkażeniu. Uzupełnieniem są solidne sandały o grubej podeszwie.

    Pouczenia głupich Polaków o niestosowności skarpet do sandałów są mi znane i są przeze mnie ignorowane.

    Wcześniej Mubarak był widywany wyłącznie jako głowa państwa, zatem w garniturze. W galabii zapewne tylko w czasie wizyt w krajach arabskich i na obradach Ligi Arabskiej czy ZRE (Libia, Egipt, Syria). Kair był kiedyś siedzibą ZRE.

  • jawa03

    Oceniono 36 razy 32

    Arabska wiosna to kiepski żart. Obalono dyktatury, które dobrze funkcjonowały. Demokracja i islam nie mogą razem egzystować.

  • queserasera

    Oceniono 5 razy 5

    "Proces Mubaraka nie ruszył".

    Całkiem jak z Jaruzelskim, Kiszczakiem... Całkiem jak u Gintrowskiego: "zdrajców będą grzebać z honorami"

  • tirinti

    Oceniono 32 razy 32

    Bez Mubaraka w Egipcie jest gorzej niż było a będzie jeszcze gorzej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje