"Niech Korea dokona właściwego wyboru". Kerry deklaruje pomoc w zamian za spokój

13.04.2013 08:00
Kerry deklaruje Korei Północnej pomoc za uspokojenie

Kerry deklaruje Korei Północnej pomoc za uspokojenie (Fot. Paul J. Richards AP)

Kończąc swoją wizytę w Korei Płd. sekretarz stanu USA John Kerry powiedział, że jeśli Pjongjang będzie przestrzegać swoich zobowiązań międzynarodowych to USA i Korea Płd. byłyby gotowe wznowić pomoc dla Korei Płn. w zamian za jej denuklearyzację.
Kerry zapowiedział, że jeśli Phenian podejmie "istotne kroki" w kierunku wstrzymania swojego programu nuklearnego to Stany Zjednoczone i Korea Płd. byłyby gotowe wznowić realizację zawieszonego obecnie Sześciostronnego Porozumienia z 2005 r. przewidującego pomoc gospodarczą i żywnościową.

- Korea Północna musi przestrzegać swoich zobowiązań międzynarodowych albo stanąć w obliczu jeszcze większej izolacji. Będziemy nadal zachęcać Koreę Północną, aby dokonała właściwego wyboru. Jeżeli tak uczyni, to będziemy gotowi realizować zobowiązania podjęte w ramach Sześciostronnego Porozumienia z 2005 r. - głosi opublikowane wspólne oświadczenie USA i Korei Południowej.

W oświadczeniu podkreślono jednak, że Pjongjang "musi udowodnić swoje poważne podejście" realizując swoje międzynarodowe zobowiązania.

Zdaniem Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, Korea pogwałciła porozumienie z 2005 r. dokonując w 2006 r. próbnej eksplozji nuklearnej i realizując program wzbogacania uranu. Korea Północna zapowiadała wielokrotnie, że nie zrezygnuje z broni nuklearnej, która - jak oświadczyła w piątek - jest "cennym gwarantem" jej bezpieczeństwa.

Na wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Korei Południowej Ju Biung Se, Kerry podkreślił, że Waszyngton chce wznowić rozmowy z Północą na temat programu nuklearnego. Dodał równocześnie, że Stany Zjednoczone będą bronić swoich sojuszników w regionie, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un "powinien zrozumieć i myślę, że prawdopodobnie rozumie jaki byłby rezultat takiego konfliktu" - powiedział amerykański sekretarz stanu. Dodał, że gdyby Kim Dzong Un zdecydował się na nową próbę rakietową "popełniłby poważny błąd".

Wizyta Kerry'ego w Seulu nastąpiła na krótko przed przypadającą w poniedziałek rocznicą urodzin założyciela KRLD Kim Ir Sena, która - jak się przypuszcza - może być pretekstem do demonstracji siły.

Kerry złoży dziś wizytę w Pekinie uważanym za sojusznika Korei Północnej, a w niedzielę oczekiwany jest w Japonii. Zdaniem analityków, Kerry zaapeluje do strony chińskiej aby użyła swoich wpływów do powstrzymania wojowniczych zapędów Kim Dzong Una.

Zobacz także
Komentarze (96)
Zaloguj się
  • leszek_nowak

    Oceniono 91 razy 79

    No to Kim osiągnął to, co chciał. Ludzie, to jest ale łatwe! Poszaleć, poszaleć, ...... i - już dobrze, już dobrze, dostaniesz wszystko, co chcesz, tylko siedź spokojnie. :)

    www.opracowanie.eu

  • allia80

    Oceniono 66 razy 42

    no i co? troll powarczał trochę, tupnął dwa razy i już dostanie "żarcie i zabawki", zaś lud jego dalej będzie cierpiał i wszyscy mają to gdzieś..?
    żenada

  • notremak

    Oceniono 46 razy 28

    Co za naiwaniak z tego Kerry`ego! Przeciez Kimowi tylko o to chodziło: pomoc za frajer, czyli za papierowe groźby.

  • aide5

    Oceniono 31 razy 27

    Jak powiedzal jeden z ojcow wspolczesnej USA Thomas Jefferson (1743–1826) – działacz niepodległościowy, prezydent USA.
    Nie bardziej wierzymy w walkę Bonapartego o wolność mórz niż w walkę Wielkiej Brytanii o wolność ludzkości. Cel jest zawsze ten sam – zagarnąć dla siebie władzę, bogactwo i zasoby innych narodów.

  • scorpinor

    Oceniono 30 razy 22

    I zaczęło się kupczenie - teatrzyk Kima się widocznie udał.

  • jezierskiadam

    Oceniono 31 razy 19

    Bombę na Nagasaki zrzucono tylko i wyłącznie w celu postraszenia Stalina. Tak uważał Einstein i ja też tak uważam.

    Wiecej: www.eioba.pl/a/3x46/never-more-nagasaki#ixzz2QJx9oXWk

  • calli

    Oceniono 19 razy 7

    Jak mawiał jeden z moich profesorów, doświadczony w małżeństwie i w wojsku, szanowny Burczyk:

    - Święty spokój nie ma ceny.

    :)

  • lolik52

    Oceniono 6 razy 6

    Korea Północna zapowiadała wielokrotnie, że nie zrezygnuje z broni nuklearnej, która - jak oświadczyła w piątek - jest "cennym gwarantem" jej bezpieczeństwa.

    -czy ktoś zaprzeczy temu?ostatnie tańce wokół Korei Płn. i ta wypowiedź Kerry,iego dobitnie świadczy że koreańczycy z północy obrali właściwy kurs i w koncu świat pogodzi się ze jest kolejny,oficjalny posiadacz nuka i że raczej go się nie da ugryźć bez wielkiego bum! gdyby broń nuklearna nie dawała bezpieczeństwa,USA pierwsze by się jej pozbyło:)))a ze można go użyc i do ataku?no cóż,kij zawsze ma dwa końce i dotyczy to również USA...

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 14 razy 6

    No w końcu Kerry zajarzył...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje