Komorowski: zespół Laska inicjatywa dobra, ale spóźniona. A eksperci Millera

red.
13.04.2013 07:00
Prezydent Bronisław Komorowski

Prezydent Bronisław Komorowski (Fot. Piotr Michalski / Agencja Gazeta)

- Wbrew narastającej zaciekłości politycznej uda się skleić Polskę smoleńską i niesmoleńską, bo coraz więcej ludzi w kraju nie chce wojny politycznej - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Bronisław Komorowski. Według prezydenta to dobrze, że zaczyna działać zespół dr. Laska, "choć to inicjatywa spóźniona". Prezydent z niepokojem ocenia też zamieszanie z memorandum ws. gazociągu Jamał II.
Bronisław Komorowski w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" odniósł się do obchodów trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej i wyraźnych podziałów w społeczeństwie, które jak zwykle przy okazji tej rocznicy uwidaczniają się ze zdwojoną mocą. Na pytanie Pawła Wrońskiego, czy uda się skleić Polskę smoleńską i niesmoleńską, prezydent odpowiedział, że choć powoli, ale to już się dzieje. - Według mnie ona się powoli skleja. Mówię to wbrew temu, co widać na zewnątrz, a niestety widać narastającą zaciekłość polityczną. Zawsze będzie część ludzi, dla których atrakcyjne są proste, ostre, radykalne sądy. Uważam jednak, że coraz więcej ludzi w Polsce nie chce wojny politycznej, której powodem ma być pamięć o katastrofie smoleńskiej - stwierdził prezydent.

"Inicjatywa Laska spóźniona"

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, niedobrze się stało, że zespół dr. Macieja Laska, który ma tłumaczyć i dementować nieprawdziwe informacje o przyczynach katastrofy, zaczyna pracę dopiero teraz. - Jest wolność mediów, wolność poglądów. Mówiłem wielokrotnie, że dobrze by było, gdyby na miejsce rozwiązanej komisji Jerzego Millera, powstało ciało, które broniłoby tego raportu przed nieodpowiedzialnymi interpretacjami, pomówieniami. Dobrze, że powstaje zespół pod kierownictwem dr. Macieja Laska, choć to inicjatywa spóźniona. Wydawałoby się, że ludzie zaangażowani do pracy w komisji Millera powinni być wcześniej w większym stopniu zainteresowani obroną własnego poglądu, swojej reputacji zawodowej. Tak się niestety nie stało - powiedział prezydent.

A gaz?

Oceniając zamieszanie z memorandum na temat budowy rurociągu Jamał II i sprzecznymi reakcjami polityków rządu Donalda Tuska, Bronisław Komorowski powiedział, że to niepokojący sygnał świadczący o problemie Polski resortowej i dowód na to, że zabrakło komunikacji między resortami oraz koordynacji. - Zrozumiałe i sensowne myślenie spółek skarbu państwa w kategoriach czysto ekonomicznych powinno być weryfikowane przez drugi punkt widzenia - interesu politycznego państwa polskiego. Szczególnie w relacjach z naszym bardzo poważnym sąsiadem, prowadzącym bardzo twardą grę - dodał prezydent.

Cały wywiad z Bronisławem Komorowskim w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • 1950dana

    Oceniono 67 razy 27

    Co tu do licha bronić?Kiedy rano 10 kwietnia 2010 roku pani w kiosku powiedziała mi o katastrofie w Smoleńsku,ja od razu wiedziałem,że ta eskapada musi się tak skończyć.Piloci o ile pamiętam z 36 pułku też mówili,że latanie z prezydentem skończy się kiedyś tragedią.I tak się stało z winy Kaczyńskich.Dowody są oczywiste.Żyjący współwinny Kaczyński oraz urzędnicy byłego którzy zorganizowali ten lot ku zbiorowej śmierci powinien ponieść pełna odpowiedzialność za tę bezsensowna tragedię.Ale póki lud smoleński wespół z kościołem będą wspierać brednie o zamachu,prezesowi nic nie grozi a z Lecha zrobili już męczennika i najlepszego prezydenta w historii.Zresztą dali mu miejsce za przyzwoleniem Dziwisza na Wawelu co jest kolejną hańbą dla nas,przynajmniej dla mnie.
    I na koniec:proszę poczytać raz jeszcze zapisy rozmów z kabiny pilotów przed wypadkiem.

  • 31.februarius

    Oceniono 39 razy 27

    "Polska smoleńska i niesmoleńska powoli zaczyna się sklejać"
    i już gdzieś w okolicy trzechsetnej rocznicy "zamachu 04/10" będzie posklejana, ...... do kupy.

  • papaleone

    Oceniono 60 razy 22

    Jest jednak i dobra strona.
    Można sporo zaoszczędzić.
    Ja nakleiłem zdjęcie Macierewicza na cukierniczkę.
    Od tego czasu, wszyscy w rodzinie pokochali gorzką herbatę.

  • e-komentarz

    Oceniono 32 razy 20

    Przedstawiciel Polski smoleńskiej mówił o przeżyciu trzech osób na podstawie
    zeznań "wiarygodnych świadków", oto jedno z nich:
    -
    "Tomasz Turowski, były komunistyczny szpieg - współorganizujący wizytę 10 kwietnia 2010 r. - zeznał z kolei, że trzy osoby dawały "żyzniennyje refleksy”, czyli "oznaki życia". Potem tłumaczył, że chodziło mu o "drgawki pośmiertne".
    Źródło: niezalezna.pl/40230-trzy-osoby-przezyly-katastrofe-wkrotce-moga-pojawic-sie-nowe-dowody
    -
    Tego nie da się skleić z Polską niesmoleńską.

  • papaleone

    Oceniono 33 razy 19

    A gdzie był prezydent przez 3 lata?
    Kiedy powstawały coraz to nowe teorie zamachowe.
    Teraz chcecie leczyć "Zespół Macierewicza"?
    Kiedy to wirus się uodpornił na szczepionki?

  • sigm_0

    Oceniono 33 razy 15

    jakbyśmy zapomnieli, co się działo pod krzyżem........... tłum wariatów różnej maści się zebrał i bełkocze

  • fakiba

    Oceniono 47 razy 15

    Dobrze by było ale prezes razem Antkiem nigdy na to nie pozwolą bo to byłby ich koniec

  • 24u

    Oceniono 42 razy 14

    Polska smolenska, to pomysl wiecznie przegranego nienawistnika,ktory z katastrofy stworzyl sobie platforme wyborcza.Nie bylbym takim optymista w przeciwienstwie do prezydenta.

  • dziadekjam

    Oceniono 40 razy 12

    "Prezydent: Polska smoleńska i niesmoleńska powoli zaczyna się sklejać."
    ==========================================================
    Ciekawe, ile jeszcze podatnicy będą musieli wydać na "klej" dla roszczeniowych żałobników i ich politycznych popleczników.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje