Dodatkowo po 1,5 mln zł dla rodzin ofiar Smoleńska? MON: Wypłaciliśmy już 67 mln

12.04.2013 15:45
Przylot ostatnich trumien z ciałami ofiar katastrofy pod Smoleńskiem na wojskowe lotnisko Okęcie

Przylot ostatnich trumien z ciałami ofiar katastrofy pod Smoleńskiem na wojskowe lotnisko Okęcie (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Do stołecznego sądu wpływają wnioski części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Domagają się one dodatkowych odszkodowań od Ministerstwa Obrony Narodowej. Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że do tej pory do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów trafiło 31 takich wniosków. Przykładowe roszczenia opiewają na 500 tys., 1 mln 203 tys., 1 mln 350 tys. i 1 mln 450 tys. zł; dotyczą zarówno odszkodowań, jak i zadośćuczynień i wypłaty rent.
Na doniesienia o roszczeniach rodzin odpowiedziało Ministerstwo Obrony Narodowej. - Informujemy, że reprezentująca MON Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa od marca 2011 r. do dziś, 12.04. br., zawarła z bliskimi ofiar po katastrofie tupolewa 270 ugód. Najbliżsi - rodzice, dzieci, małżonkowie - dostali identyczną kwotę zadośćuczynienia, po 250 tys. zł (czasem było to kilka osób z jednej rodziny). Wypłacono łącznie kwotę 67 mln 750 tys. zł.

Ugody nie zamykały możliwości dochodzenia dalszych roszczeń

Jak pisał dziś w "Gazecie Wyborczej" Bogdan Wróblewski, ugody zawarte między ministerstwem a rodzinami ofiar nie zamykały możliwości dochodzenia dalszych roszczeń na drodze cywilnej. Niektóre rodziny ofiar podkreślają, że chcą dodatkowych odszkodowań, gdyż lot nie był ubezpieczony przez MON. Gdyby było inaczej, poszkodowani mieliby prawo do ubiegania się odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej.

Jak informowaliśmy wczoraj, wnioskodawcy podkreślają, że ich żądania są i tak dużo niższe niż w Europie Zachodniej, gdzie takie odszkodowania są nawet czterokrotnie wyższe. Co na to Ministerstwo Obrony? - Jeśli do MON wpłyną sądowe wnioski z tytułu powództwa cywilnego, odbędzie się spotkanie ministra Tomasza Siemoniaka, ministra Michała Boniego i prezesa Prokuratorii Generalnej. Sprawa wymaga przeanalizowania, ale każdy wniosek będzie traktowany indywidualnie.

Roszczenia przedawniły się po 3 latach

Termin przedawnienia roszczeń związanych z katastrofą smoleńską minął po trzech latach od wypadku w Smoleńsku, czyli w środę. W sprawach dotyczących żołnierzy, którzy polegli w Iraku i Afganistanie oraz ofiar katastrofy lotniczej pod Mirosławcem, choć większość rodzin początkowo domagała się po 1 mln zł od skarbu państwa reprezentowanego przez MON, ugody zawarto na kwoty po 250 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (163)
Zaloguj się
  • jerjar

    Oceniono 511 razy 503

    Przecież nie zazdroszczę, ale pamiętam, że tamtego roku na jesieni - też we mgle - miała miejsce katastrofa drogowa pod Rawą - zderzenie czołowe busa z ciężarówką, w której zginęło 18 sezonowych pracowników rolnych. To była nic nie znacząca biedota wiejska i rodziny dostały grosze.

    Trzeba wiedzieć, w jakim towarzystwie umierać. Najlepiej z najwyżej postawionym sprawcą.

  • e-komentarz

    Oceniono 452 razy 442

    Czy oni zdają sobie sprawę że te odszkodowania byłyby wypłacone z kieszeni podatników
    niejednokrotnie będących w dużo od nich gorszej sytuacji materialnej?

  • fakiba

    Oceniono 322 razy 312

    Może na dobry początek niech podadzą nazwiska tych pazernych rodzin zobaczymy ile zostanie

  • mark6

    Oceniono 300 razy 290

    Zanim komukolwiek, cokolwiek wpłacicie ŻĄDAM odpowiedzi na nstp. pytanie:

    Czy Śp. miał zgodę Pana Min. Sikorskiego / Rządu RP/ na OFICJALNY wyjazd do Katynia / proszę o kopię
    PODANIA wystawionego przez Kancelarię Prezydenta/!!!
    Jeżeli nie / tak jak w słynnej wyprawie do Brukseli/ to była to PRYWATNA wycieczka Śp. za którą Rząd RP nie ponosi żadnej odpowiedzialności.
    Prezydent RP nie ma prawa do prowadzenia własnej polityki zagranicznej albowiem tal stanowi Konstytucja RP !!!!
    Bzdety o "najwyższym przedstawicielu, o wyborze w bezpośrednim głosowaniu etc. to PUSTOSŁOWIE !!!
    z którego NIC nie wynika.
    Powyższe określenia nie mają ŻADNYCH regulacji prawnych uszczególniających prawa z tego wynikające.
    Jeżeli komuś się wydaje, że jeżeli jest się Prezydentem to mu wszystko wolno, to jest w głębokim błędzie.

  • e-komentarz

    Oceniono 254 razy 248

    Oprócz wyżej wymienionych odszkodowań po 250 tys. na osobę trzeba doliczyć:
    = = =
    702 tys. zł – kosztowała ceremonia powitania ofiar katastrofy na lotnisku Okęcie, przygotowanie hali Torwar i domu pogrzebowego na Cmentarzu Północnym do uroczystości żałobnych oraz przewiezienie tam trumien z Okęcia
    647 tys. zł – msza za ofiary katastrofy na placu Piłsudskiego w Warszawie
    6,16 mln zł – uroczystości pogrzebowe Lecha i Marii Kaczyńskich
    3,4 mln zł – pogrzeby pozostałych ofiar
    5,5 mln zł – wydały władze Krakowa na przygotowanie miasta do uroczystości
    3 mln zł – władze Warszawy
    272 tys. zł – kosztowało wykupienie miejsc na cmentarzach dla ofiar katastrofy
    1,6 mln zł – pomnik ofiar katastrofy na Powązkach
    169 tys. zł – sarkofag prezydenckiej pary na Wawelu
    3 mln zł – budowa pomników nagrobnych pozostałych ofiar
    65 tys. zł – 105 urn onyksowych, które po napełnieniu ziemią z miejsca katastrof zostały przekazane m.in. rodzinom ofiar
    40 tys. zł – wysokość jednorazowego wsparcia, które dostała każda z rodzin ofiar katastrofy na mocy decyzji rządu (łącznie 3,8 mln zł)
    2 tys. zł miesięcznie – przyznał premier jako renty specjalne 73 osieroconym dzieciom (trojgu niepełnosprawnym dożywotnio, pozostałym do ukończenia 25 roku życia)
    2–3 tys. zł – dożywotnie renty dla 11 niepracujących współmałżonków ofiar
    4 tys. zł miesięcznie – renty dla 4 żon, które pozostały same z trójką lub większą liczbą dzieci
    800 zł – 2 tys. zł miesięcznie – 3 renty dla rodziców ofiar
    6,4 tys. zł – zasiłek pogrzebowy w maksymalnej kwocie (otrzymały wszystkie rodziny, mimo że pogrzeby odbyły się na koszt państwa).
    = = =
    Jeszcze im mało???

  • dziadekjam

    Oceniono 222 razy 216

    Jak ja jadę na prywatną wycieczkę, to się ubezpieczam.
    A tak w ogóle obserwując zachowanie licznej grupy "smoleńskich żałobników" dochodzę do wniosku, że jedyne o co im chodzi, to kasa, bo niektórzy z nich nawet z ofiarami wcześniej żadnych kontaktów nie utrzymywali, nie mówiąc już o pomaganiu im.
    Chętnie bym zobaczył listę najdzielniejszych bojowników o odszkodowania. Podejrzewam, że zdominowali by tę listę krewniacy tych najpobożniejszych, najsprawiedliwszych i najbardziej prawych...

  • dziadekjam

    Oceniono 199 razy 195

    "...ugody zawarte między ministerstwem a rodzinami ofiar nie zamykały możliwości dochodzenia dalszych roszczeń na drodze cywilnej."
    =================================================================
    Ugoda z założenia ma na celu zakończenie roszczeń, również na drodze cywilnej i pod takim warunkiem odszkodowania powinny być wypłacone. Jaki więc cel miały te ćwierćmilionowe wziątki? Chwilówka? A może środki na wpłatę wymaganą przy wszczęciu procesu cywilnego?. Skąd się wzięło tylu padlinożerców wśród krewnych ofiar? Może by tak ujawnić nazwiska tych "nieukojonych w bólu"?

  • harimau666

    Oceniono 193 razy 187

    za mało!!!
    panie Vincent! panie Boni!może jakiś obowiązkowy odpis z podatków dla smoleńskich ,,sierot" ???!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje